Młody mężczyzna zginął na torach. Został potrącony przez pociąg towarowy (zdjęcia)
20:51 05-01-2024 | Autor: redakcja
fot. nadesłane
Do zdarzenia doszło w czwartek późnym wieczorem w Puławach. Około godziny 22 służby ratunkowe zostały zaalarmowane o potrąceniu mężczyzny przez pociąg. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna, policja oraz straż ochrony kolei.
Jak nam przekazano, zdarzenie miało miejsce w okolicach ul. Reja. Poruszający się szlakiem kolejowym łączącym Lublin z Warszawą pociąg towarowy potrącił 24-latka, który wszedł na tory przed nadjeżdżającym składem. Mężczyzna zginął na miejscu.
Teraz policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny zdarzenia. Przez blisko trzy godziny występowały utrudnienia w ruchu pociągów.

Zajął drugie miejsce.
Czy maszynista trafił już do aresztu? Powinien dostać 25 lat za morderstwo. Tyle się mówi o pierwszeństwie pieszych i nic to nie daje. Kiedy głupi kierowcy i maszyniści zrozumieją wreszcie że po ostatniej zmianie przepisów pieszy ma zawsze pierwszeństwo?
Bardziej debilnego komentarza trudno znaleźć.
Nie ma czegoś takiego jak szlak kolejowy Lublin – Warszawa.
nie ma potrąceń przez pociągi. to samobójca
Wzial postanowienie noworoczna za powaznie.
A tam było pdp
Poruszający się szlakiem kolejowym pociąg potrącił 24-latka, który wszedł na tory przed nadjeżdżającym składem. Większość ludzi wie z czym wiąże się wałęsanie się po torach, że pociąg może zrobić kuku.
A to 24-letie dzieco specjalj troski nie wiedziało Dlatego wziął i zginął na miejscu.
Nauka kosztuje (czasami życie).
… zamilcz podły, uszanuj pamięć o zmarłym
Sam się nie szanował, co mnie do tego, że został aniołkiem wcześniej niżby sie spodziewano. …
Twoje komentarze świadczą tylko jakim jesteś człowiekiem.
No i musisz się z tym pogodzić, że Jeszcze jakiś czas będę żył.
Co najwyżej możesz omijać wzrokiem moje wpisy. 😆 😆 😆
Nie denerwuj się Kukaczu przysłowie mówi: Uderz w stół, a jakiś kołtun się zaraz odezwie”, czy jakoś tak…
Tyraze „bęc”padło na „*” i „dno dna”.
O sobie napisałeś właśnie. Jesteś żałosny.
A skąd to wiesz przecie „dobrodzieja” obowiązuje tajemnica spowiedzi.
No chyba żeby jego kochanka „popuściła fary”
Dokładnie. Jak komuś nie pasuje, nie musi czytać. A każdy ma prawo do swojego zdania. Żyj jak najdłużej ?
Obserwując zachowania ludzi zza nastawnika mam wręcz odmienne zdanie.
Szkoda młodego życia….
Maszynista nagle skręcił i potrącił…pieszy nie zauważył nadjeżdżającego pociągu…dziwne te potrącenie
Tak se myśle (co każdemu sie może zdarzyć), że gdyby maszynista był pijany to zataczałby się wraz pociągiem, jechałby czymś w rodzaju sinusoidy,wtedy to 24-letnie dziecko specjalnej troski miałoby choć szansę pół na pól…
O masz ci los