Minister sprawiedliwości popełnił wykroczenie wobec pieszej. Zgodził się zrzec immunitetu i przyjąć mandat
12:00 02-02-2026 | Autor: redakcja
Policja zakończyła czynności wyjaśniające dotyczące zdarzenia drogowego z udziałem ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Funkcjonariusze ustalili, że doszło do wykroczenia polegającego na nieustąpieniu pierwszeństwa pieszej znajdującej się na przejściu dla pieszych. Minister zrzekł się przysługującego mu immunitetu i przyjął mandat karny.
Sprawa ma związek z przejazdem przez oznakowane przejście dla pieszych w chwili, gdy na pasy wchodziła kobieta. Do zdarzenia doszło podczas nagrania wywiadu, w trakcie którego minister prowadził samochód – Fiata 126p. Nagranie zostało opublikowane w serwisie YouTube i to właśnie ono stało się podstawą do podjęcia czynności przez funkcjonariuszy.
Małopolska Policja poinformowała wcześniej, że po pojawieniu się nagrania w przestrzeni medialnej funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Krakowie wszczęli z urzędu czynności wyjaśniające. Mundurowi zabezpieczyli materiał wideo i rozpoczęli jego analizę pod kątem ewentualnego naruszenia przepisów ruchu drogowego. Już na wstępnym etapie podkreślano, że w przypadku potwierdzenia wykroczenia zostaną podjęte dalsze działania przewidziane prawem.
Po przeanalizowaniu zgromadzonych materiałów policjanci prowadzący postępowanie w sprawie o wykroczenie uznali, że doszło do naruszenia przepisów. Ustalono, że kierujący pojazdem nie ustąpił pierwszeństwa pieszej znajdującej się na przejściu. W takiej sytuacji przepisy jednoznacznie nakładają na kierowcę obowiązek zatrzymania się i umożliwienia bezpiecznego przejścia przez jezdnię.
Minister Waldemar Żurek, wobec którego prowadzone było postępowanie, zgodził się zrzec immunitetu. Oznacza to, że wyraził zgodę na poniesienie odpowiedzialności na zasadach ogólnych, takich samych jak każdy inny uczestnik ruchu drogowego. Następnie przyjął mandat karny nałożony przez policję. Zgodnie z przekazanymi informacjami finalizacja sprawy ma nastąpić w sobotę.
Tak, w ocenie Policji popełniłem wykroczenie.
Tak, nie będę chował się za immunitetem, który przysługuje mi jako Prokuratorowi Generalnemu, i przyjmę mandat w tym tygodniu.
Na tym polega odpowiedzialność. Nie ma świętych krów. Popełniłem błąd i biję się w piersi.
— Waldemar Żurek (@w_zurek) February 2, 2026
Szef resortu sprawiedliwości odniósł się do sprawy w rozmowie z Polską Agencją Prasową. Potwierdził ustalenia policji i podkreślił, że przepisy powinny obowiązywać wszystkich w równym stopniu. Zaznaczył, że nie ma osób stojących ponad prawem, a sytuacja ta dotyczy również jego samego. Dodał także, że każdy może popełnić błąd, jednak istotne jest wyciągnięcie wniosków oraz przyznanie się do pomyłki. Wskazał również, że osoby pełniące funkcje publiczne powinny w podobnych sytuacjach dawać przykład właściwego zachowania.
Zdarzenie ponownie zwróciło uwagę na kwestie bezpieczeństwa pieszych oraz obowiązki kierowców zbliżających się do przejść dla pieszych. Przepisy w tym zakresie zostały w ostatnich latach zaostrzone, a piesi znajdujący się na przejściu lub wchodzący na nie mają wyraźnie określone pierwszeństwo. Policja regularnie podkreśla, że nieustąpienie pierwszeństwa pieszym jest jednym z poważniejszych wykroczeń drogowych, które może prowadzić do tragicznych konsekwencji.
W tym przypadku sprawa zakończyła się na etapie postępowania mandatowego.
Poza budynkiem parlamentu i ministerstw żadna z osób pełniących funkcję publiczną nie powinna mieć immunitetu.
To oni ustalają prawo i powinni go przestrzegać, a nie zasłaniać się immunitetem. Tak samu sędziami i prokuratorami, oni egzekwują od innych, a też powinni przestrzegać.
Jedni i drudzy zawsze tylko immunitet i bezkarni.
Ma piesza szczęście, że nie weszła wprost na maskę samochodu, bo była by oskarżona jak ta maszyna sprzątająca o atak na nietykalność i porysowanie maski.
Na prawdę ten typ musi być święty że całe media muszą się rozwodzić nad taką pierdołą
Ech, wesołki, uważajcie, żeby wam o 6.00 rano nie aresztowali telefonu czy kompa… Ja piszę przez tora, a i tak nie czuję się bezpiecznie… Chyba dam sobie w ogóle spokój z dojeżdżaniem tu różnych odklejeńców, wszak odpowiadając Franiowi sprowadzam się do jego poziomu.
Spokojnie, do Frania to ty możesz co najwyżej równać w górę, o ile cię przy tym słoma z własnych butów nie pokłuje pod pachami.
Ale na Węgry nie wyjechał i to się liczy jak to robią piśowcy
Zgodził się zrzec immunitetu i przyjąć mandat…
Ot łaskawca się znalazł !
Wprost nie do wiary, polski minister… mandat przyjmie !
Najarał sie czegoś czy co ?
Zmarnuje się chłop w Ministerstwie, jak nie pije, łapówek nie bierze i sam zrzeka się immunitetu.
Wrzuci to do kilometrówek
A no właśnie,przyjmie manat, ma szczęście piesza, bo za ziobro poszła by siedzieć.
Jak nikt nie zmusił nikogo do zmiany prędkości to nie można mówić o wymuszeniu. Minister pod publiczkę bierze na siebie mandat za nie popełnione wykroczenie. To zwykle psucie prawa.
Macierewicz mial 30 punktow i dalej lamal PRD.
Czy nikt z komentujących nie oglądał filmiku? Przecież widać jak byk że to piesza weszła na przejście tuż przed tym jak samochód już praktycznie się do niego zbliżał. Święta krowa?
Czy jest już w drodze na węgry jak każdy prześladowany przez prawo?