07/06/2026
690 680 960

Minister obrony narodowej tłumaczy się z zatrzymania żołnierzy na granicy. „Żołnierze na granicy mogą używać broni”

W czwartek rano odbyła się konferencja prasowa wicepremiera-ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Dotyczyła ona sprawy ujawnienia przez portal onet.pl informacji o zatrzymaniu trzech żołnierzy, którzy oddali ostrzegawcze strzały w kierunku agresywnych migrantów na granicy polsko-białoruskiej. – Jeżeli ktokolwiek przekroczył uprawnienia, wykroczył poza uprawnienia zostanie ukarany, zostaną wyciągnięte konsekwencje – zapowiedział szef MON, odnosząc się do zatrzymania żołnierzy na granicy.

59 komentarzy

  1. Dopiero po przeczytaniu tego artykułu zrozumiałem dlaczego rannego żołnierza, który obecnie jest w stanie śmierci klinicznej ( źródło Fakt) osłaniali tarczami a nikogo nie widziałem na nagraniu z bronią gotową do strzału. „Zostań żołnierzem” to hasło nabrało nowego znaczenia. Hańba!

  2. Ocena: 0

    siniak do dymisji, koejna rządowa kompromitacja po paszczaku !
    idz najlepiej na granice z łapką na muchy i przeganiaj opalonych nierobów !

  3. Co to za minister?
    Ocena: 0

    Władysław Koniak- Kamysz? Wiecie może?

    • Może to błąd w nazwisku, a może nie – nazwiska pochodzą od wykonywanego zajęcia, inne od wyglądu czy skłonności noszącego je człowieka 😉

  4. żołnierze broniąc granicy i siebie zostali zakuci w kajdanki dz banie a ty tu dyrdymały dolisz! to teraz każdy strzelający ostrzegawczo bedzie miał prokuratora na plecach . taka jest bezpieczna granica ,?następny po paszczaku mundry inaczej , do dymisji i nie kompromituj sie

  5. Ocena: 0

    Eeee, yyyy, coś tam coś tam, yyyyeeeeee, bleeeeeee

  6. Skąd te zdziwienie?
    Ocena: 0

    Mundurowi broń dostają tylko do noszenia i tak jest od dawien dawna. Policjanci dawali się pobić, byle by tylko broni nie użyć, bo będzie postępowanie i won ze służby. Wojsko u nas nie miało okazji do użycia poza poligonem a jak było trzeba, to się brutalnie o zasadach przekonali.

  7. Ministrem obrony powinien być jak dawniej żolnierz zawodowy a nie politykier z wykształceniem lekarza. On się zna na wojence i potrzebach tak samo jak na wszystkich chorobach których nie umie zdiagnozować. Stołki partyjne i dalej nic

    • Ocena: 0

      Poznaj kilku oficerów i zobaczysz, że polityk lekarz będzie miał często większe pojęcie o wojsku. Żeby zostać oficerem, to najczęściej trzeba mieć plecy, nepotyzm w wojsku jest powszechny a liczba debili po znajomości przerażająca.

  8. Ocena: 0

    Donald coś tam o CPK zaczął bajać a tu cyk, Onet szybciutko przypomniał skąd wyrastają mu nogi.

  9. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 0

    Żołnierz nie żyje a wy ściągacie ludzi bo strzelali ostrzegawczo.Wypuscie wszystkich morderców z więzień A do więzienia wsadźcie tych co np zaśmiecają ulice papierkami

  10. Ocena: 0

    Nie żyje żołnierz raniony na granicy. I co dalej lekarzu ministrze dalej będą ofiary broniących naszych granic.