Miliony dla lubelskiego szpitala. Będą badania nad zastosowaniem amantadyny w leczeniu COVID-19
15:52 04-02-2021 | Autor: redakcja
W środę Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny Nr 4 w Lublinie podpisał z Agencją Badań Medycznych umowę dotyczącą finansowania badań nad zastosowaniem amantadyny w zapobieganiu progresji i leczeniu objawów COVID-19. Lubelska placówka otrzyma od agencji na ten cel ponad 6,5 mln zł. Dzięki temu lekarze będą mogli podać lek 200 pacjentom aby móc stwierdzić jego skuteczność w zapobieganiu rozwoju choroby oraz powikłań neurologicznych.
Amantadyna jest popularnym lekiem przeciwwirusowym, do 2009 roku była używana w profilaktyce i leczeniu wirusowej grypy typu A. Obecnie jest stosowana jako lek neurologiczny podawany pacjentom z chorobą Parkinsona, stwardnieniem rozsianym i innymi schorzeniami. Ze względu na działanie wirusostatyczne coraz częściej pojawiają się głosy, że może pomagać w leczeniu COVID-19. Dlatego też lekarze chcą zbadać dokładnie działanie tej substancji.
Działania te prowadzone są w ramach specjalnie stworzonego projektu pn. „Zastosowanie amantadyny w zapobieganiu progresji i leczeniu objawów Covid-19 u pacjentów zarażonych wirusem SARS-CoV-2”. Jego liderem jest właśnie lubelski szpital na czele z prof. dr hab. n. med. Konradem Rejdakiem, kierownikiem Kliniki Neurologii SPSK Nr 4. Łącznie badania odbędą się w siedmiu ośrodkach w Polsce.
– Amantadyna działa na ośrodkowy układ nerwowy. Stosowanie leku u chorych na COVID-19 może powstrzymać rozwój infekcji w kierunku ostrej niewydolności oddechowej. To przypuszczenie ma podstawę w wynikach badań przeprowadzonych wiosną ubiegłego roku. Wówczas żaden z zakażonych wirusem SARS-CoV-2 pacjentów, którzy przyjmowali amantadynę, nie doświadczył ciężkich objawów choroby -mówi prof. Konrad Rejdak.
Wśród pacjentów, którzy zostaną poddani badaniom z zastosowaniem amantadyny, będą też mieszkańcy naszego regionu. Mowa tu o pacjentach przebywających w szpitalu przy ul. Jaczewskiego u których można zaobserwować objawy infekcji wirusem SARS-CoV-2 i które jednocześnie nie wykazują cech niewydolności oddechowej. Jak wskazują lekarze, pierwsze wnioski dotyczące skuteczności terapii będzie można postawić już po około dwóch tygodniach od rozpoczęcia stosowania leku.
Pomysł badania nad amantadyną został zgłoszony do Agencji Badań Medycznych już w kwietniu 2020 czyli w pierwszej fazie pandemii. Oprócz szpitala przy ul. Jaczewskiego, badania będą prowadzone w Uniwersytecie Medycznym w Lublinie, Centralnym Szpitalu Klinicznym MSWiA w Warszawie, Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Warszawie, Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim Nr 2 w Rzeszowie, na Uniwersytecie Rzeszowskim, Pracowni Medycyny Rodzinnej czy też szpitalach w Grudziądzu i Wyszkowie. W przypadku osiągnięcia oczekiwanego rezultatu grupa badanych osób może zostać powiększona.
(fot. Alina Pospischil)
boże chroń lublinian, kiedy na „badania” dostaje spsk4
kretyn
Na co umiera sie u Lublinie? Na raka albo na Jaczewskiego.
Mój sąsiad jakieś 25 lat temu umarł na raka na jaczewskiego
Spoko 6,5 baniek na badania skuteczności leku, którego działanie na COVID opisał już dr. Bodnar z Przemyśla.
Wyleczył dzięki amantadynie już tysiące pacjentów, że nie wspomnę o osobach, które wiedząc o kuracji same zastosowały ten lek. Można było uniknąć kolejnych lock downów, tylko po co? Cały kabaret z Horbanem, Simonem, Grześkowiakiem na czele, musi trwać dalej.
To prawda! Skończyć trzeba cyrk covidowo-terrorystyczny i udowodnić skuteczność leku od dawna znanego i mającego niegdyś zastosowanie w zwalczaniu infekcji wirusowych.
Spokojnie, jeszcze tylko parę mln i się temat zamknie bo nie chodzi żeby chorych wyleczyć lecz leczyć….
a miliony zdrowych szczepić… tu to dopiero kasa płynie…
Jasne, wyleczył chorych na covid ahahaha
Co ty dziecko wiesz o leczeniu ?
Trochę wiem, bo prowadzę badania kliniczne leków.
chyba psychotropowych na sobie…
No to za jakiś czas też pewnie zgadniesz, że Viregyt pomaga na COVID.
Tak było a tych dwóch z po lewej z filmu prawie mu pluli w twarz.
youtu.be/owJsPmfEnGU
Widać nie rozumiesz na czym polega badanie skuteczności leku. Aby to udowodnić potrzebne są właśnie badania kliniczne. Pacjenci zazwyczaj zostają podzieleni na 2 grupy, jedna dostaje lek badany, a druga placebo, lub starą terapię. Wtedy porównuje się skuteczność leczenia w grupie badanej z grupą kontrolną. Jeśli podajesz wszystkim lek, to nie masz potwierdzenia, czy zadziałał lek, co by wydarzyło się bez niego.
ja bym wolał być w tej grupie, której podaje się lek, a nie placebo, dlatego mam go w apteczce na wszelki wypadek
I dzięki takim osobom jak Ty, lek mógłby nie przejść pomyślnie badań.
i obserwacje grupy będą kosztować 6,45 mln bo 0,05 pójdzie na Amantadynę
I okaże się że lek za 20PLN jest skuteczniejszy na kowid niż rozwalanie całej gospodarki przez kilkanaście miesięcy 🙂 No chyba że Bill powie że nie 🙂
100 tabl kosztowało 60 zł…wiem, bo kupiłam w październiku jak jeszcze był w aptece
z tego co w internecie przeczytałem o ile to prawda to Horban, Simon, Grześkowiak nie podpisali oświadczeń że nie maja konfliktu interesu z firmami typu faizer i Rządem RP i właśnie dlatego amantadyna jest tak od ponad roku celowo usuwana w cień i cenzurowane wypowiedzi lekarza z Przemyśla o skuteczności leczenia za 20zł., a nie za 10 000zł amerykańskimi lekami. Było to poruszane np w TVP Pospieszalski warto rozmawiać
Proszę o wyniki badań skuteczności tego leku. Nie wypowiedzi doktora, który cośtam twierdzi.
Dlaczego skoro wierzy w skuteczność leku nie zrobił prostego badania na setce pacjentów? Boi się wyników?
Lucek, Bodnar ma potwierdzone, udokumentowane, dokładnie opisane ponad 1000 przypadków (to był stan na grudzień 2020). To mało? I wiesz dlaczego wierzę jemu a nie Horbanowi, Simonowi, Grześkowiakowi? Bo od początku pandemii leczy ludzi, nie zamknął się na cztery spusty, nie udzielał teleporad, tylko przyjmował pacjentów. Wejdź na stronę przychodni Optima w Przemyślu. Poczytaj. Może zmienisz zdanie. Wstyd tylko, że wielu lekarzy ją stosuje, przepisuje na COVID, ale boją się przyznać.
Już widzę jak żydowska farmaceutyczna kasta dopusci bezpieczny polski lek do użytku publicznego. Gdyby tak było, to lekarz z Przemyśla byłby skromnym bohaterem, który pomógłby ludzkości. Czemu nikt nie napisze, że firma Pfizer ma swoje laboratoria w Wuhan czyli tam, gdzie wszystko się zaczęło? Grypę mamy od kilkuset lat a i tak nie ma na nią skutecznej szczepionki. Nagle pojawia się śmiertelny covid i szczepionka jest po roku!!!
To ta żydowska farmaceutyczna kasta eksperymentuje na Izraelu?
Obudzili się, kompromitacja.
Szczepionka na kowid w rok 10 dolców za dawkę w 96% skuteczna. Na grypę 20zł w 30% skuteczna po 40 latach badań i udoskonaleń 🙂
można..? można…!
nie takie cuda widziała ta pandemia… normalnie Carnivale i cuda na kiju…!
cenzura
Jest trochę tych substancji blokujących wirusy covida i podobnych – amantadyna, hydrosychlorochina, iwermektyna, budezonid, plitidepsyna, byc moze melatonina….
Niestety, wyszystkie są TANIE, SZYBKIE, i bez patentu kartelu big-pharma + whoo.
A więc, nie ma szansy, aby gdziekolwiek pozwolili rządowym marionetkom na ich stosowanie i nagłaśnianie. Bo szlak trafi ich zamordystyczny orwellowski plan, szlak trafi ich trut-wyszczepionki + znakowanie + „paszportowanie”, segregacja i podzial ludzi. Docelowo redukcja ludzi na ziemi. To już się dzieje.
PS: Przypadkiem, w ostatnich miesiącach na swiecie spłoneły dwie największe fabryki hydrosychlorochiny.