Mieszkanka Lublina szalała we Wrocławiu. Policjantki musiały wybić szybę w BMW aby wyciągnąć ją z auta (wideo)
17:06 06-07-2025 | Autor: redakcja
fot. Policja
17:06 06-07-2025 | Autor: redakcja
Lublin się nie przyznaje do tej kretynki, to jakaś wieśniara, zapewne z Łyncznyj lub okolic… 😉
Jagna szalała z wściekłości po nocnym wypadzie Hołowni.
to na pewno brawura?
, podkomisarzu Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Biedaczka jechała na spotkanie z tolerancyjną działaczką Marianem Lampartem w sprawie obrony wolnego i niezłomnego stuleji ,po drodze przez przypadek zabrała na stacji innej tolerancyjnej 200 złotych w roztargnieniu. Ale uczciwa i miłosierna,info potwierdzone przez gaziete wybiórczą
Lewaczka bo tępa w uj..
Obserwator a to nie jest po prostu chamstwo, przecież jak jedziesz do obcego zupełnie miasta i masz LU i LZA,to zawsze się boisz i ustepujesz miejscowym chamom, którzy zwietrzyli szansę zarobku na kolizji,a tu kobieta postanowiła pokazać brak pokory,, wystarczyło trzymać się prawej strony drogi i egzekwować przepisy
Beata Kozidrak ?
Od kiedy milicjanty mówią na 'Ty’? Trochę kultury w tej milicji niedowartościowani ludzie!
Mieszkanka Lublina to nie Lublinianka. To może być ktokolwiek, skądkolwiek nawet wynajmujący mieszkanie i nie mający meldunku. Artykuł z du#y. Jak zwykle, mający przykuć uwagę i spowodować więcej wejść na stronę.
A gdzie w artykule jest, że to Lublinianka? Napisali że mieszkanka Lublina, a ty coś o Lubliniankach. Echh, kolejny komentarz z du#y. Jak zwykle, mający przykuć uwagę na osobę, która nic w życiu nie osiągnęła i aby się wyróżnić usiłuje zaistnieć na 112. Ale tym razem się nie udało. Pozostaje tylko współczuć redakcji takich tępych czytelników.
A więc koniec zgody między Lublinem a Wrocławiem. Wiedziałem że jesteście judaszami