Mieszkanka Lublina skarży się na problemy z komunikacją miejską: „Takie działania zmierzają do komunikacyjnego wykluczenia mieszkańców”. ZDiTM odpowiada: „Awaria była przyczyną opóźnień”
08:11 29-10-2024 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
Nie będę pisać o konkretnej linii ale z obserwacji widzę że z miejską komunikacją w Lublinie jest coraz gorzej. Kursy wypadają i zawsze jest wytłumaczenie. Jeżdżą stadami a potem długie przerwy i też jest zawsze wytłumaczenie. Zobaczcie dla przykładu odjazdy z Majdanka. Nie sztuką jest puszczanie długich pojazdów i rzadko bo są potrzebne częściej. Cwaniacy piszą by chodzić z bitą a sami jeżdżą własnymi furami.
Przeladowane autobusy do granic możliwości. Płacisz za bilet ale nie jedziesz bo nie ma dla ciebie miejsca.
Dzisiaj 31.10.24 o 8:11 autobus linii 4 nie zabrał z ul. Poligonowej pasażerów. Zakręcił na końcowym i odjechał. Dyspozytor tłumaczył, że zjechał na awarie drzwi a to zwykła ściema. We wtorek 29.11.24 miała miejsce taka sama sytuacja. Proponuję zamawiać taksówki i zwracać się do ZTM o zwrot kosztów bo to zwykła kpina.
🤣🤣🤣 mnie w podobnej treści odpisano na skargę związaną z kursowaniem linii nr 6. Kursy wypadają lub na kolejnym czwartym przystanku są już opóźnione nawet do 5 minut. Ale odpowiedzi na skargę – tak ma być i to jest dopuszczalne.
Dla jednych miast 5 min spóźnienia jest nie do przyjęcia, dla takiego Lublina jak widać to norma, ba, obecnie to średnio 10-15 min spóźnienia jest ok. Jaki zarządzający takie rozkłady i standardy, ale miejmy nadzieję, że nie potrwa to tutaj zbyt długo…