05/06/2026
690 680 960

Mieszkańcy się nie zgadzali, sprawą zajmował się nawet sąd. Stacja paliw właśnie została otwarta (zdjęcia)

W Lublinie powstała kolejna stacja paliw. W tym przypadku inwestor o pozwolenie na budowę starał się przez osiem lat. Nie obyło się bez protestów okolicznych mieszkańców.

W czwartek w południe przy ul. Jana Pawła II w Lublinie otwarta została kolejna w mieście stacja paliw. Obiekt zlokalizowany został na niewielkiej działce między ul. Nadbystrzycką a Filaretów. Stacja posiada logo koncernu BP i położona jest przy jezdni prowadzącej w stronę al. Kraśnickiej.

Początki tej inwestycji sięgają 2014 roku, kiedy to małopolska firma Lemar wystąpiła do Urzędu Miasta o zgodę na budowę dwóch stacji paliw. Pierwsza z nich, przy ul. Gęsiej powstała dość szybko, jeżeli chodzi o drugą, właśnie przy ul. Jana Pawła II, ratusz nie zezwolił na lokalizację w tym miejscu tego typu obiektu. Chodziło głównie o to, iż plany nie zezwalały na wykonanie z głównej ulicy zjazdów.

Po pewnym czasie zmienił się inwestor, który postanowił ponownie postarać się o pozwolenia. Jednak również otrzymał decyzję odmowną. Nie poddał się jednak i skierował sprawę do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. To również nic nie dało. W międzyczasie do sprawy włączyli się okoliczni mieszkańcy, którzy również nie chcieli stacji w tym miejscu. Wskazywali na związane z tym uciążliwości, obawiali się też, że naruszona zostanie stabilność skarpy, na której stoją bloki.

W 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił jednak decyzje zarówno Samorządowego Kolegium Odwoławczego, jak też Prezydenta Miasta Lublin. Przez kolejne lata inwestor dalej walczył o pozytywną decyzję, aż w końcu udało mu się ją zdobyć.

(fot. lublin112.pl)

63 komentarze

  1. Dla stacji paliw najważniejsza jest koncesja na alkohol. Reszty mogłoby nie być.

  2. Specjalistom jestem
    Ocena: 0

    Czy ja dobrze widzę że przepraszają, dystrybutor nieczynny?

  3. Mieszkańcy protestowali? A nie protestowali jak w tym miejscu były chaszcze i śmietnik, do którego pracownicy administracji zrzucali z góry śmiecie? Teraz jest trochę uporządkowany teren i bardzo dobrze.

  4. Ocena: 0

    W sumie pas najbliżej zjazdu do stacji raczej najmniej oblegany aczkolwiek to raczej moje bardzo subiektywne odczucie. Pytanie czy te skarpy nie zaczną się przemieszczać? Jeżeli tak to później będzie lament mieszkańców i chowanie głowy przez urzędników bo wydane pozwolenia za kadencji innych.

    • Urzędnicy nie są od zabezpieczania skarp. Od tego są inżynierowie konstrukcji i geotechniki.

  5. Chodziło o bliskość byłej tajnej siedziby p.p.

  6. Prywatny inwestor o stację benzynową starał się 8 lat, bo jest uciążliwa.
    Ale jak miasto zechce zbudować stadion żużlowy, to otrzyma decyzję tego samego dnia… Żużel w ogóle uciążliwy nie jest.

  7. kto dal lokalizacje 5 metry za skrzzowaniem ruchliwej ulicy gdzie stoja auta w szczycie na 3 pasach i jeszcze teraz wyjazd beda sie wlaczali ale bedzie wypadkow z wyjazdem

  8. Bo z żużla kasa idzie do miasta a ze stacji w prywatne ręce

  9. co to mogło się stać ,że nie można , nie można ,ale w końcu można?to samo było ze statoilem trochę dalej po tej samej stronie i kilka lat wcześniej

  10. Ocena: 0

    a skond paliwo? ropciongiem z wenezułeli czy cysternom z kówejtu?