08/06/2026
690 680 960

Mieszkańcy naszego regionu wracający do kraju utknęli na granicach. Wkrótce sytuacja ma się polepszyć

Po wprowadzeniu kontroli na granicach, jak też ograniczeniu miejsc, w których można wjeżdżać do kraju, od razu zaczęły się tworzyć kolejki przed przejściami. Obecnie aby wjechać do kraju, trzeba odczekać nawet blisko dobę.

Przywrócenie na granicach pełnych kontroli, jak też ograniczenie miejsc, w których można przekraczać granicę, doprowadziło do ogromnych kolejek. Sznur aut na większości przejść granicznych ma po kilka lub nawet kilkanaście kilometrów długości. Z kolei czas oczekiwania na wjazd do Polski wynosi nawet ponad dobę. W kolejkach utknęło wielu mieszkańców naszego regionu, którzy podjęli decyzję o powrocie do kraju.

Jak wyjaśniał nam nasz czytelnik Marcin, stoi on po niemieckiej stronie od wczoraj. W kolejce ustawił się po godzinie 21 i sądził, że do północy uda mu się wjechać do kraju. Tymczasem minęło już 14 godzin i dopiero zbliża się do granicy w Zgorzelcu. Podobne sygnały otrzymujemy od kierowców ciężarówek. Wszyscy oczekują na kilkuminutowe badanie temperatury ciała oraz wypełnienie karty pobytu potrzebnej do obowiązkowej dwutygodniowej kwarantanny domowej. – Po tym jak dowiedzieliśmy się, ile trzeba czekać w kolejce, mieliśmy jechać na inne przejście graniczne. Jednak jak nas poinformowano, praktycznie na każdym występuje podobna sytuacja – dodaje Marcin.

Obecnie najgorsza sytuacja jest na granicy z Niemcami w Olszynie, gdzie czas oczekiwania na wjazd do Polski wynosi 23 godziny. W Jędrzychowicach jest to 20 godzin a w Zgorzelcu 15 godzin. W miarę na bieżąco ruch odbywa się jedynie na przejściach Kostrzyn nad Odrą i Świnoujście-Gartz. Kolejki utworzyły się również na granicy z innymi krajami. Aby wjechać do kraju z Litwy w Budzisku odstać trzeba 15 godzin, na granicy z Czechami w Jakuszycach kierowcy w kolejce stoją 8 godzin, w Gorzyczkach 6 godzin a w Cieszynie 4 godziny. Powracający do Polski ze Słowacji muszą się spodziewać 1,5 godzinnego oczekiwania na kontrolę.

Niebawem sytuacja ma się polepszyć. Podczas spotkania prezydium Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego zapadła decyzja o otwarciu kolejnych przejść granicznych i zmianie charakteru kilku już działających. Dzięki temu ruch na przejściach granicznych ma się odbywać płynniej. Ma to również pozwolić na rozładowanie kolejek. Granicę z Czechami będzie można przekroczyć na trzech nowych przejściach: w Gołkowicach, Lubawce i Głuchołazach. Będzie odbywał się tam ruch osobowy i towarowy. Na granicy polsko-litewskiej dodatkowo będzie można przekroczyć granicę na przejściu drogowym w Ogrodnikach. Będzie się tam odbywał zarówno ruch osobowy, jak i towarowy.

Z kolei na czterech przejściach drogowych z Niemcami rozszerzony zostaje zakres ruchu. Chodzi o przejścia: Gubin – Guben, Słubice – Frankfurt nad Odrą, Kostrzyn nad Odrą – Kietz i Zgorzelec. Do tej pory był tam możliwy jedynie ruch pieszy. Teraz na trzech przejściach będzie możliwy ruch pieszy, osobowy i towarowy (Słubice – Frankfurt nad Odrą, Kostrzyn nad Odrą – Kietz oraz Zgorzelec). Natomiast na przejściu Gubin – Guben odbywać się będzie ruch pieszy i osobowy.

(fot. archiwum/zdjęcie ilustracyjne)

39 komentarzy

  1. Trudno się temu dziwić, wszyscy wracają jednocześnie.

    • Ocena: 0

      Zobaczyli że tu mają szansę na przetrwanie. Ciekawe ilu z nich wiezie ze sobą niechcianego pasażera.

      • i każdy był lepszy bo pracował za euro a nie harował za złotówki przyszła kryska na matyska

    • Niech dalej siedzą w tym dobrobycie (nie dotyczy turystów kierowców i innych z obowiązku) i leczą się w kraju miodem płynącym

  2. Szkoda tylko kierowców ciężarówek. Reszta dorobkiewiczów niech sobie grzecznie czeka.

  3. Wracających powinni traktować jak cudzoziemców, pracują za granicą, podatki płacą za granicą to i niech siedzą za granicą a nie teraz zwozić wirusa .

  4. Ocena: 0

    Przecież tak świetne im tam się wiedzie finansowo, to po co wracają?

  5. stary szybki i wściekły
    Ocena: 0

    Czyżby wracali odchorować w kraju? Panika na zachodzie jeszcze większa niż u nas , w końcu chorujących jeszcze więcej . Na powroty na święta jeszcze stanowczo za wcześnie. Poczekajmy jeszcze trochę i słoiki z GB zaczną wracać , to dopiero się zacznie .

  6. Ocena: 0

    He he , to polska im śmierdzi a teraz wracają ?

  7. Z granicy prosto do Urzędu Pracy po ubezpieczenie

  8. Ocena: 0

    Cebulowa inteligencja sie wypowiada.. a co to ma do rzeczy kto z kad wraca? Ludzie popadli w tarapaty nie z wlasnej winy ale wschodni nosacz oczywiscie wszystko do pieniadza sprowadzi. Ciekawe jak by ktorys z was wyjechal bo dziecku trzeba na operacje zbierac forse albo matce zchorowanej pomoc to tez taki madry bys byl januszu?

    • Tia wszyscy dziecku i matce pomagają, a co z resztą?

    • Ocena: 0

      Większość zbiera, ale na chore BMW, na nowy dom, na mieszkanie dla dorosłego dziecka.

    • Ocena: 0

      Panie Lahaha!
      Na początek proszę nauczyć się pisać po polsku i z polską czcionką (znaki diakrytyczne):
      – kto z kad wraca? (kto skąd wraca?),
      – Ciekawe jak by ktorys (Ciekawe jakby któryś),
      – matce zchorowanej (matce schorowanej)
      – bys byl januszu? (byłbyś Januszu?)

      Po drugie:
      100% zarobkowych emigrantów zbiera na operacje dla dziecka lub pomoc schorowanej matce?
      BZDURA!!
      99% wyjechało budować obcą gospodarkę za lepsze pieniądze, że kupić Januszowego VW Passata!!!

      Po trzecie:
      W czasie zagrożenia epidemicznego każdy niech siedzi w domu!!! (vide akcja #zostanwdomu!)
      Trzeba zauważyć, że COVID-19 został przywieziony do naszego pięknego kraju właśnie z Europy Zachodniej!!!
      Nie wracajcie więc teraz do Polski, siedźcie u siebie i nie roznoście nam wirusa!!!

      Chociaż, niedługo Wielkanoc więc Janusze biznesu zjadą na Święta i tak swoje nam przywiozą…

  9. Ocena: 0

    Wracają z tego dobrobytu ? nie może być ? Przecież tam lepsze życie i kasa wieksza i służba zdrowia na poziomie ,nie to co u nas

  10. Ocena: 0

    BWM trafiłeś w samo sedno . Brawo ! Ubezpieczenie za darmo , a zagranicą trzeba bulic ….ale Polsza zła …