08/06/2026
690 680 960

Mieszkańcy Lublina pokochali żużel, miasto przeznaczy na ten sport dodatkowe środki

Po apelu lubelskich radnych zwiększona została kwota, jaką miasto przeznaczy na żużel. Dodatkowe 1,5 mln złotych zostało zapisane w autopoprawce do projektu budżetu na przyszły rok.

O tym, jak bardzo popularne wśród mieszkańców Lublina są rozgrywki żużlowe, nikogo nie trzeba przekonywać. Kiedy jeszcze można było przychodzić na stadion, bilety na mecze rozchodziły się w błyskawicznym tempie. W budżecie miasta na przyszły rok zapisano, że klub otrzyma wsparcie w kwocie 2 mln złotych. Środki te mają być wykorzystane na promocję miasta podczas zawodów żużlowych.

Z kwotą tą nie zgodzili się lubelscy radni, którzy zaapelowali do prezydenta o przekazanie na ten cel dodatkowych pieniędzy. Chodziło o zwiększenie tej kwoty do 3,5 mln zł na rundę zasadniczą, zaś jeżeli żużlowcy awansują do play-off, do kwoty tej zostanie dołożone dodatkowe 500 tys. zł. Jak wskazali radni, jest to konsekwencja uwag i próśb środowiska żużlowego oraz licznych kibiców, które jako radni miasta Lublin mają obowiązek uwzględnić i wspierać. Zwłaszcza, że w tym roku Lublin na żużel przeznaczył 4 mln zł.

– Wartym podkreślenia jest fakt, że podczas meczów żużlowych są zawsze pełne trybuny, a oglądalność transmisji lubelskiego Motoru plasuje się na drugim miejscu w kraju ze wszystkich klubów ekstraligowych, co świadczy o popularności tego sportu. W czasach ogólnoświatowej pandemii, która sprawiła, że na obiekt przy Alejach Zygmuntowskich mogła wejść ograniczona liczba kibiców, co też spowodowało drastyczny spadek wpływów ze sprzedaży biletów, naszym obowiązkiem jest wspieranie klubu, dzięki któremu miasto Lublin kojarzone jest z takimi wartościami jak kultura kibicowania, sportowa rywalizacja na najwyższym poziomie, pasja i szacunek – napisali do prezydenta radni.

Pod apelem podpisali się Marcin Bubicz, Piotr Choduń, Elżbieta Dados, Leszek Daniewski, Zbigniew Jurkowski, Magdalena Kamińska, Stanisław Kieroński, Monika Kwiatkowska, Jadwiga Mach, Bartosz Margul, Marcin Nowak, Monika Orzechowska, Adam Osiński, Jarosław Pakuła, Anna Ryfka, Dariusz Sadowski oraz Maja Zaborowska. Radni podkreślali, że mecz żużlowy w Lublinie, to nie tylko wydarzenie sportowe, ale również społeczne, gdyż integruje całe rodziny. Zaś brak zwiększenia wsparcia może odbić się negatywnie na wynikach sportowych i doprowadzić do zaprzepaszczenia kilku lat budowania marki Motor Lublin.

Dzisiaj prezydent Lublina Krzysztof Żuk przekazał do Biura Rady Miasta autopoprawkę do projektu budżetu miasta na 2021 r. Zostały w niej zwiększone wydatki na promocję miasta podczas zawodów żużlowych o kwotę 1,5 mln zł. Projektem budżetu na przyszły rok miejscy radni zajmą się na najbliższej sesji, która odbędzie się w czwartek 17 grudnia.

(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)

26 komentarzy

  1. Miasto sponsoruje prywatną firmę!!! Brawo

  2. mieszkańcy tak pokochali żużel, że trzeba dokładać ze wspólnej kasy, by klub wyszedł na prostą…
    niech drużynę finansują sobie kibice! stadion też!

  3. Stanowczo protestuję i składam veto pod decyzją by zadłużone po uszy miasto finansowało tych pajaców , którzy póki co nie mają żadnych sukcesów w skali krajowej że o międzynarodowej nawet nie wspomnę. Pieniądze te należało przeznaczyć na pomoc dla drużyny piłkarskiej Motor Lublin . Z powodu nędzy finansowej klub ten balansuje na granicy ruiny totalnej i mimo wielkich ambicji nie może odbić się ze środka tabeli II ligi. Żużel natomiast jest dyscypliną niszową której raczej nie uprawia się już w żadnym kraju europejskim oprócz Polski . Finansowanie ośmiu desperatów bez głowy którzy jeżdżą w kółko po owalnym torze , tak gigantycznymi pieniędzmi / 3,5 mln zł z kasy miasta / to jest niespotykana nigdzie więcej w Polsce porażka władz tego miasta łącznie z prezydentem.

    • zabierzmy jednym bawiącym się chłopcom i dajmy innym. tak to widzisz? może by z tych pieniędzy jednak długi spłacać?
      po czym wnioskujesz wielkie ambicje piłkarzy motoru? bo przecież nie po wynikach…

    • Między piłką a żużlem w Lublinie jest taka różnica: żużel pełny stadion nagroda za obiektywizm dla kibiców, piłka nożna max 4000 średnia 2800 z 2018 roku do tego wulgarne okrzyki że wstyd z dzieckiem pójść. Miasto dobrze lokuje pieniądze.

    • Różnica jest taka, że na piłkę nie pójdziesz z rodziną bo bandy zwy_roli uprzykrzą ci mecz tak ze ci się odechce w przeciwieństwie do żużlu. Stąd ta popularność, ludzie chcą się bawić na takich eventach ale w bezpiecznej, przyjemnej, pokojowej i wesołej atmosferze. Bez udziału 'psełdziaków’ !!!

      • ale powiedz, dlaczego wszyscy mieszkańcy mają dokładać do ceny Twojego biletu? niech klub się utrzymuje z fanów, a nie z budżetu miasta!

    • Ocena: 0

      Ja protestuję przeciwko ratowaniu tych kopaczynów bo to żenada i wstyd (włatcy fshodu) czyt. tatar.

  4. Hans…rozstrzel się sam:)

  5. Potrzebny też żużel za wszelką cenę jak świni siodło. Dotować bo klub był i musi byc w tych trudnych czasach to pomyłka i to duża.

  6. Kto kibicuje niech sponsoruje.

  7. Jak ja się cieszę że nie musze już mieszkać w Lublinie.

  8. Kolejne pieniądze wyrzucone w błoto.

  9. Dofinansować nauczycieli
    Ocena: 0

    Mieszkańcy Lublina pokochali również przedszkola (mimo pandemii posyłają na masę dzieci tam żeby mieć spokój w domu), ale miasto na ten cel nie przeznacza dodatkowych środków. Mało tego, na nauczycielach w przedszkolach oszczędza jak się tylko da, ale w końcu musi mieć na żużel…

    • Popieram.

    • bo panie bo żóżel to promocja! panie prmocja lublyna na cały kraj! panie 26mln promocji panie! słcuahj co to zabarać 1,5 mln jak zadłużenie mamy 1,6 miliarda… toż to okazja lepsza jak w bidronce,

  10. Pokochali ? Kolejny artykół usprawiedliwiający rządzących w Lublinie …