Michów: Najpierw dusił brata, potem nożem groził matce. Trafił do aresztu
11:09 30-12-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w miniony piątek, 26 grudnia, w godzinach wieczornych w jednej z miejscowości na terenie gminy Michów w powiecie lubartowskim. Policja została wezwana do awantury domowej, podczas której agresywny mężczyzna miał zagrażać swoim bliskim.
Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że 46-latek bez wyraźnego powodu zaatakował swojego brata, dusząc go za szyję. Gdy w obronie syna stanęła matka, mężczyzna skierował wobec niej groźby pozbawienia życia, trzymając w ręku nóż. Jego zachowanie stwarzało realne zagrożenie dla zdrowia i życia domowników. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że sprawca miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
W związku z zajściem rodzina została objęta procedurą „Niebieskiej Karty”, a policjanci sporządzili niezbędną dokumentację procesową. Decyzją Sądu Rejonowego w Lubartowie mężczyzna trafił na trzy miesiące do aresztu. Wkrótce odpowie przed sądem za stosowanie gróźb karalnych oraz naruszenie nietykalności cielesnej, za co grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności.
Policja apeluje, aby nie bagatelizować żadnych przejawów przemocy domowej – zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Każde zgłoszenie może zapobiec tragedii. Osoby doświadczające przemocy lub będące jej świadkami proszone są o niezwłoczne informowanie funkcjonariuszy, gdyż szybka reakcja może uratować zdrowie, a nawet życie drugiego człowieka.

fot. Policja Lubartów
Dobrze że nie pomylił człowieka z dzikiem i go nie zastrzelił. Po wpłaceniu kaucji 1 000 000zł wyszedł by na wolność.
Grozi mu tylko do 3 lat
Taaa… a sąd myśli, że jak odsiedzi „co swoje”, to wróci i będą żyli długo i szczęśliwie.