Miasto da czerwone kartki za niewłaściwą segregację odpadów. Przepisy każą zwiększać poziom odzysku surowców wtórnych
18:31 05-12-2023 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
18:31 05-12-2023 | Autor: redakcja
Co za totalna bzdura dewelopera !
A może babcia z warkoczykiem z bilbordów zaoferuje się pilnować tych pojemników Pojemniki stoją pod śmietnikami dostępne dla wszystkich nie tylko dla mieszkańców danego budynku
Niestety zapłacą za to rodowici mieszkańcy Lublina. W każdy poniedziałek po weekendowym chlaniu i nocnych awanturach „przyjezdni tzw. studenci” wynoszą pełne worki ze wszystkimi opadami w jednym. Wynajmujących cwaniaków to nie interesuje – ważne, że co miesiąc mają parę tysi na koncie.
A później i tak odpady ląduja w jednym miejscu 🙂
ladnyPionierek na pierwszym zdjeciu..
Z czasem w Czerwonej Unii dojdziemy do przepisów obowiązyjących w Kambodży za Czerwonych Khmerów. Mieszkańcy wiosek zostali zobowiązani do wystawiania swoich odchodów w wiadrach przed dom, skąd były zbierane i wywożone na pola celem ich użyźnienia. Jeśli jednak urzędnicy uznali, że odchodów z danego domu jest za mało, było to traktowane jako sabotaż – brak nawozu dla pól to niższe plony. Także ludzie lepili g… z gliny i umieszczali w stosownych pojemnikach, żeby normy były wypełnione.
Cudowne, wspaniałe! „Słuszną linię ma partia!”
Do Zosia nie wiesz to nie pisz bzdur. Tak w jednym miejscu na wysypisku, ale nie na jednej kupie
A tak wygląda ta cała segregacja i przetwarzanie odpadów np u niemców:
„Z danych Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska wynika, że do Polski w tym roku już sprowadzono około 177 tysięcy ton odpadów – z czego około 75 procent, czyli prawie 124 tysiące ton, z Niemiec. Często są to odpady zawierające substancje niebezpieczne. – Według mojej najlepszej wiedzy nie ma możliwości, żeby przy przetworzeniu odpadów niebezpiecznych powstał wyłącznie odpad inny niż niebezpieczny – wskazuje Hanna Marliere, prezes Fundacji Pro Terra. Zdaniem urzędników jest to jednak możliwe.” I te urzędasy będą nam czerwone kartki pokazywać!
Nic nie rozumiesz, to są Eksperci!
„Przepisy związane z gospodarką odpadami nakładają zobowiązania nie tylko na mieszkańców, lecz także na poszczególne gminy. Kiedy jeszcze w ubiegłym roku poziom przygotowania odpadów komunalnych do ponownego użycia i recyklingu wynosił 25 procent, to już na ten rok jest to 35 procent.” A to ciekawe bo wg eurostatu już w 2021 roku w Polsce poziom ten wynosił 40.3%. przy średniej unijnej 49%.
Na początek niech produkują mniej kolorowych pudełeczek w których są inne kolorowe pudełeczka to i śmieci będzie mniej.
Pasta do zębów i wszelakie kremy są tego znakomitym przykładem a jest tego o wiele więcej gdzie kolorowe opakowania zachęcają do kupowania i na tym się kończy funkcja tych kolorowo zadrukowanych opakowań które zaraz po rozpakowaniu lecą do śmietnika.
I to jest problem.
Mam w d*pie segregowanie. Nie dość, że firmy zarabiają grube pieniądze na śmieciach to mam być jeszcze ich darmowym pracownikiem. Niedoczekanie. Niech Chiny i Indie zaczną segregować to wtedy może się zastanowię.
Mam radę do wszystkich: miejcie na to wywalone.
Jeśli koniecznie nasze władze chcą segregować odpady to niech zatrudnią w sortowniach więźniów lub beneficjentów 500+ i innych socjali, ewentualnie Ukraińców którzy siedzą w hotelach od początku wojny.