04/06/2026
690 680 960

Miała genialny plan na oszustwa. Zamawiała paczki na fałszywe dane podając… swój numer telefonu

Zatrudniła się w sklepie tylko po to, by wykorzystywać go jako „centrum odbioru” dla internetowych oszustw. 37-letnia mieszkanka Lublina przez wiele miesięcy zamawiała towary na fikcyjne dane, a następnie okradała przesyłki i zwracała je jako rzekomo nieodebrane. Wpadła, gdyż do zamówień podawała swój numer telefonu.

Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, wspólnie z funkcjonariuszami VII Komisariatu Policji, zatrzymali 37-letnią mieszkankę Lublina. Kobieta jest podejrzana o serię oszustw internetowych, do których miała dochodzić przez kilka miesięcy, powodując straty przekraczające 20 tysięcy złotych.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kobieta zatrudniła się w sklepie osiedlowym, aby wykorzystywać jego adres jako miejsce odbioru przesyłek. Następnie, korzystając z fikcyjnych danych osobowych, zamawiała przez internet odzież, obuwie, torebki, perfumy oraz kosmetyki.

Przesyłki były wysyłane za pobraniem i trafiały bezpośrednio do miejsca jej pracy. Po ich odebraniu 37-latka wyjmowała część zamówionych rzeczy, a następnie dokonywała zwrotów niekompletnych paczek, sugerując, że nie zostały odebrane przez wskazanych odbiorców.

Kobieta czuła się bezkarna uważając, iż skoro tak dobrze przygotowała się do swojej przestępczej działalności, nie grozi jej żadna wpadka. Tymczasem policjanci bez problemu wpadli na jej trop, gdyż… do zamówień podawała swój własny numer telefonu. To właśnie ten szczegół pozwolił funkcjonariuszom szybko ustalić jej tożsamość i powiązać ją z procederem.

W trakcie działań policjanci odzyskali mienie o wartości co najmniej 10 tysięcy złotych, w tym obuwie, ubrania, torebki oraz kosmetyki. Zabezpieczono również środki pieniężne na poczet przyszłych kar.

Kobieta usłyszała łącznie 48 zarzutów oszustwa. O jej dalszym losie zdecyduje sąd. Grozi jej kara do 8 lat pozbawienia wolności.

 

Źródło: Policja Lublin

22 komentarze

  1. Ocena: 19

    No i właśnie potencjalne naśladowczynie dowiedziały się, że nie można podawać własnego telefonu. To się nazywa misja prasy.

    • A jak prasa napisze, że nożem można nie tylko posmarować chleb masłem, ale również zabić człowieka to za następne zabójstwo przy użyciu ww. winni będą dziennikarze?

      Chyba jesteś fanem Stanowskiego, profesora „chłopskorozumu”. 😁

  2. blondynka 😉

  3. Mogła kupić starter w Czechach lub dać żulowi na flaszkę,żeby kupił na swoje dane🖖

    • A jeszcze jakby zmieniła płeć i zatrudniła się na cudzy dowód, byłaby to wtedy zmyła doskonała, dopóki nie popełniłaby jakiegoś błędu z chytrości.

      • No właśnie popełniła błąd z chytrości: kradła.

        • Idź na całość!
          Ocena: 5

          Można kraść detalicznie, czyli z umiarem i nikt się wtedy nie dopatrzy i kraść hurtowo iść na całość, czyli z chytrości.

    • Seba,czy wiesz cokolwiek o tym jak działa sieć telefonii komórkowej? 🤣🤣🤣

  4. normalnie gienialny plan ze swoim telefonem

  5. Ocena: 8

    Aż „dziapę” rozdziawiła rozklapiocha jedna ta.

  6. Gang Olsena wersja „siła kobiet”. 🤣

  7. Jakaś Olsenówna?

  8. Pani kreatywna i zaradna a wymiar sprawiedliwości rzuca kłody pod nogi, gdyby okradła ludzi na miliony chodziła by wolna

  9. Genialny plan, cóż mogło pójść nie tak 😂

  10. Ocena: 2

    Całe szczęście że już nikogo nie oszuka i trafi do pierdla.

    • Nie no tyle to nie. W Polsce więzienie jest dla mężczyzn. Dla bab są wyroki w zawiasach, grzywny lub prace społeczne w zależności od tego ile krokodylich łez uronią w sądzie.

Dodaj komentarz