Z całym szacunkiem, ale jeżeli w Chmielu go capnęli, to tor jazdy wcale nie musiał wskazywać na to, że koleś jest pijany. Każdy, kto jechał przez Chmiel doskonale wie, że tam się kołami szuka asfaltu i każdy jedzie zygzakiem 🙂
Wiesiek
Ocena: 0
Czy koń był trzeźwy?
keep calm
Ocena: 0
a mógł koń jego wieźć i nie byłoby problemu…
haha
Ocena: 0
Do olek,widzisz wieś najpierw zorientuj sie co wyrabia sie po miastach łącznie z pijanymi matkami co opiekuja się swoimi malutkimi pociechami a dopiero komentuj,życzę Ci aby Tobie taka sytuacja sie nie przysażyła nigdy ale to nigdy
Bławat
Ocena: 0
Pewnie litrkup był i wyszło jak wyszło. Konia na wsi znaleźć, to rzeczywiście powód do świętowania. Jak czytaliśmy; to nie policja wykryła, tylko wieś czyści swoje ulice i niepoprawnych wysyła do miasta (przecież do miasta pojedzie wytrzeźwieć).
Haha- oj nie śmiał bym się tak , bo w miastach wiejskie pokolenia dezerterów od pługa wprowadzają od lat ,,ludowe zwyczaje” . Plaga ma to do siebie ,że się rozłazi jak stonka.
chłop ze wsi
Ocena: 0
koń na wsi to rzadkość- musiał opić. Ciekawe ile policja zapłaci za przechowanie zwierzęcia
wt
Ocena: 0
Znałem, zaznaczam znałem wielu lubelaków od pokoleń ze starego miasta czy maja, wody to oni nie lubili. Ale tak na poważnie 4 promile za kierownicą nieważne czego to już horror i tacy kierowcy powinni być karani za usiłowanie zabójstwa. Jestem przeciwnikiem karania za nietrzeźwość do około 1 promila bo czym różni się polski kierowca od francuza czy anglika ale powyżej 1 promila a już 3-4 promile to stan takiego upojenia, że człowiek nie wie co czyni a kierując nawet rowerem może doprowadzić do wielkiej tragedii i pół biedy jak sam sobie zrobi krzywdę ale czemu są winni przypadkowi użytkownicy dróg. Przesada w obie strony jest szkodliwa chociaż każda inaczej.
Z całym szacunkiem, ale jeżeli w Chmielu go capnęli, to tor jazdy wcale nie musiał wskazywać na to, że koleś jest pijany. Każdy, kto jechał przez Chmiel doskonale wie, że tam się kołami szuka asfaltu i każdy jedzie zygzakiem 🙂
Czy koń był trzeźwy?
a mógł koń jego wieźć i nie byłoby problemu…
Do olek,widzisz wieś najpierw zorientuj sie co wyrabia sie po miastach łącznie z pijanymi matkami co opiekuja się swoimi malutkimi pociechami a dopiero komentuj,życzę Ci aby Tobie taka sytuacja sie nie przysażyła nigdy ale to nigdy
Pewnie litrkup był i wyszło jak wyszło. Konia na wsi znaleźć, to rzeczywiście powód do świętowania. Jak czytaliśmy; to nie policja wykryła, tylko wieś czyści swoje ulice i niepoprawnych wysyła do miasta (przecież do miasta pojedzie wytrzeźwieć).
Haha- oj nie śmiał bym się tak , bo w miastach wiejskie pokolenia dezerterów od pługa wprowadzają od lat ,,ludowe zwyczaje” . Plaga ma to do siebie ,że się rozłazi jak stonka.
koń na wsi to rzadkość- musiał opić. Ciekawe ile policja zapłaci za przechowanie zwierzęcia
Znałem, zaznaczam znałem wielu lubelaków od pokoleń ze starego miasta czy maja, wody to oni nie lubili. Ale tak na poważnie 4 promile za kierownicą nieważne czego to już horror i tacy kierowcy powinni być karani za usiłowanie zabójstwa. Jestem przeciwnikiem karania za nietrzeźwość do około 1 promila bo czym różni się polski kierowca od francuza czy anglika ale powyżej 1 promila a już 3-4 promile to stan takiego upojenia, że człowiek nie wie co czyni a kierując nawet rowerem może doprowadzić do wielkiej tragedii i pół biedy jak sam sobie zrobi krzywdę ale czemu są winni przypadkowi użytkownicy dróg. Przesada w obie strony jest szkodliwa chociaż każda inaczej.
Niestety, jest to smutna prawda.
No sukces Pis ej POlicji.a wlamania do piwnicy nie ma ko wykryc.