Miał długi, więc zadał komorniczce 40 ciosów nożem, zaatakował też policjantów. Karol M. zapewnił, że nie chciał zabić
17:39 21-01-2025 | Autor: redakcja
fot. policja
17:39 21-01-2025 | Autor: redakcja
To jakiś żart. Z czego spłaci 400k jak nie ma dochodów. Już wcześniej miał długi za alimenty. Do tego nie trafi nawet do więzienia tylko zakładu psychiatrycznego gdzie za grubą kasę będzie go leczył lekarz bo jak wyjdzie (???) w wieku 69 lat aby umiał żyć. Jak dożyje. Do ciężkich robót niech zarobi na swoje utrzymanie i na spłacenie długów to mu się psychika wyprostuje bez lekarza.
..a jak dzieci majstrował to gdzie miał głowę – jeśli w ogóle ja miał. Sprowadziłeś na świat to się opiekuj , ojcostwo to nie tylko przyjemności ale i obowiązki !! No chyba, że to laluś wyhodowany bezstresowo i jemu trzeba dawać a nie on ma dawać .!!
A to nic dziwnego takie życie albo się trzyma nerwy na wodzy albo idzie się do więzienia
Pewnie znęcał się nad rodziną. Ktoś, kto bierze nóż i zadaje 40 ciosów nie jest normalny. Tak samo jak ci, którzy go usprawiedliwiają w komentarzach.
najważniejsz e, że Karol M. doszedł do zdrowia .
pozdrawiam piszącego Lublin 112
Czytamy ze zrozumieniem. Cytat: „32-letniego pracownika, doznał on lżejszych obrażeń i doszedł do zdrowia”. Wyjaśniając: sprawca zaatakował dwie osoby, komorniczkę i jej pracownika. I to ów 32-letni pracownik doszedł do zdrowia. Także o nim jest mowa a nie o sprawcy.
Pozdrawiamy
A ja też mogłem tak zrobić ale poszedł bym do więzienia ,policja w Radecznicy i szebrzeszynie nie zrobiła nic by mi pomóc, mało tego zastraszali mnie że mnie zamkną za wygląd.Zaakceptowalem to że w Biłgoraju pracuję w dużej firmie już jedenasty rok ,nie mam żadnych głupich papierów ani nie mam renty a niestety wszyscy tak o mnie mówią a za co za to że mam bardzo silne migrenowe bóle głowy i oczy mam nienormalne,a jeżdżę po sto kilometrów dziennie samochodem,w pracy jeżdżę pojazdami elektrycznymi i co z tego
Nikt go nie chciał słuchać, pozostał sam i wpadł w taki dołek psychiczny, że została mu już, tylko zemsta. Tylko w jakiej już musiał być desperacji i furii, że kompletnie się nie kontrolował, tylko poszedł i zamordował .
Puśćie go w spokoju, gość był zestresowany, ja go rozumiem. Kto nigdy nie pocioł nikogo nożem niech pierwszy rzuci kamień