Mężczyzna poparzony podczas wypalania traw. Interweniował śmigłowiec LPR
13:31 27-03-2025 | Autor: redakcja
Wczoraj w Chojnie Nowym w powiecie chełmskim doszło do niebezpiecznego zdarzenia, w którym poszkodowanym okazał się 59-latek. Mężczyzna uległ poparzeniom podczas wypalania traw. Na miejsce natychmiast zadysponowane zostały służby ratunkowe – zespół ratownictwa medycznego z Siedliszcza oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Po przybyciu na miejsce, ratownicy medyczni ustabilizowali stan mężczyzny, który znajdował się pod wpływem alkoholu. Zostały mu założone opatrunki hydrożelowe na poparzone miejsca ciała, a także zastosowane leczenie przeciwbólowe. Następnie poszkodowany został przekazany załodze LPR, która przetransportowała go do Wschodniego Centrum Oparzeń w Łęcznej, gdzie kontynuowane będzie jego leczenie.
Niebezpieczeństwo wypalania traw
Wypalanie traw to jedno z najbardziej niebezpiecznych i szkodliwych działań, które nie tylko zagraża zdrowiu ludzi, ale również niszczy środowisko. Choć wciąż jest to powszechna praktyka, szczególnie wśród osób zajmujących się rolnictwem, jest ona nie tylko nielegalna, ale także może prowadzić do poważnych wypadków.
Warto przypomnieć, że wypalanie traw w Polsce jest prawnie zabronione. Sucha trawa, która stanowi łatwy materiał palny, może doprowadzić do pożaru lasu, w którym wystarczy temperatura 250°C, by wywołać zapłon. Wypadki związane z wypalaniem traw niosą za sobą nie tylko ryzyko poparzeń, ale także zniszczenie środowiska i zagrożenie pożarowe.
Wystawić rachunki, niech poniesie koszty.
Srogo pouczyć. I dać mu ulotkę, żeby był bardziej ostrożny.
Niech go boli i piecze.
Szczerze mówiąc, wcale nie współczuję.
Za wykonywanie krzywdy przyrodzie przez wypalanie traw powinna być surowa kara.
Do dzisiaj widać, że głupota znacznej części populacji jest gargantuiczna.
Smutne i tragiczne jak społeczeństwo jest uzależnione od alkoholu. 4 miliony Polaków codziennie jest pijanych, ale rządzącym jest to na rękę.
20 milionów jest uzależnionych od samochodu.
4 mln alkoholików.
20 mln autoholików.
A najgorsze, że jakaś część osób z tych dwóch zbiorów to te same osoby.
Znowu ta kijowska menda…
zostawić w tych trawach było
„jest prawnie zabronione” – w kraju, w którym każdy olewa przepisy, a policja czy SM udaje, że nie widzi łamania przepisów, pisanie o tym, że coś jest prawnie zabronione jest słabym dowcipem. Może kogoś to śmieszy, ale mnie nie.
oczywiście pokryje wszystkie koszty związane z całą akcją ratowniczą ???
szkoda, że się nie usmażył
POwski menel
Czy to jakiś twój dobry znajomy albo też członek rodziny, że wiesz na kogo głosował??