Mężczyzna płonął na ulicy w Lublinie. Z licznymi oparzeniami trafił do szpitala
20:34 20-08-2018 | Autor: redakcja
W poniedziałek kilka minut przed godziną 15 służby ratunkowe zostały powiadomione o płonącej na ulicy osobie. Zdarzenie miało mieć miejsce na ul. Skibińskiej w Lublinie. Natychmiast udała się tam straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Po przyjeździe ratownicy zastali mężczyznę, który nosił liczne ślady oparzeń w okolicach twarzy, głowy oraz szyi. Okolicznym mieszkańcom udało się ugasić płomienie jeszcze przed przyjazdem strażaków. Poszkodowany po udzieleniu mu pierwszej pomocy, został przetransportowany do szpitala.
Jak nas poinformowano, wstępne ustalenia wskazują, że mężczyzna najprawdopodobniej usiłował odpalić papierosa, kiedy nagle płomienie objęły jego ciało. Trwa ustalanie przyczyn zdarzenia.


Ulica cudów wszystko jest możliwe nawet samozapłon. Palenie szkodzi zdrowiu.
Ach te upaly
Palenie zabija.
Odpalał papierosa i tak się okopcił ? Coś mi tu cuchnie na kilometr.
Taaa denaturatem
Pił od 4 dni no i opary się zapaliły. Tak czy siak – szybkiego powrotu do zdrowia!
ja jak piję dłużej niż tydzień to od razu krzyczę do swoich kumpli ostrożnie z ogniem
To od wyziewow z mordy sie zajal????
Bywa. Jak sie chleje jakas benzyne, to potem strach papierosa odpalac. Duzo zdrowka zycze.
Podjarał się…..
Czyli to nieprawda, że policja tam nie jeździ, bo się boi? Czy może tylko w dzień jeździ, bo w nocy to się trochę cyka?
Korzystając z okazji, że być może zainteresuje się losem swoich rodzinnych stron, i przeczyta ten artykuł, nieodżałowany przyjacielu Ciolu, czy dane będzie nam się jeszcze na tym świecie napić wódki?