Mężczyzna chciał skoczyć z mostu. Ponad godzinę trwały negocjacje, udało się go uratować (zdjęcia, wideo)
13:04 16-05-2020 | Autor: redakcja
13:04 16-05-2020 | Autor: redakcja
kto poniesie koszty tej zabawy niedopitego ?Oczywiście zadłuzone miasto. Brawo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Żeby tobie na trzeźwo nie przyszło kiedyś do głowy, że jedynym wyjściem jest samobójstwo.
Jednego by bylo gamonia mniej
Jeżeli świadomie podoił taką decyzję to jego wola, a jak chciał zrobić popisów ę to zdecydowanie obciążyć go kosztami akcji ratunkowej i dodatkowo nałożyć znaczącą karę finansową.
Przecież nic by mu się nie stalo poważnego.. taka wysokość to ludzie często sobie skaczą dla zabawy
Nie wiem jak było w przypadku tego człowieka ,ale teraz tak jest , że czasem to jedyne wyjście zostaje ,gdy jest człowiek prześladowany że wszystkich stron ,ja mieszkam np w takiej gminie w powiecie zamojskim,totalny ciemnogród , człowieka , który nie jest bogaty, wpływowy i nie ma znajomości ma się za nic. Żyje tutaj już tyle lat ,od wielu lat zmagam się że straszną nerwicą ,ale miejscowi mieszkańcy uważają , że wiedzą lepiej i uważają mnie za chorego psychicznie i narkomana ,bo jak to mówią mam głupie oczy,a oczy takie mam ,bo są takie bóle głowy.Normalnie pracuję zawodowo,mimo to ludzie mi ubliżają ,na posesji na wsi nie mam płotu i chodzą sobie ludzie i jeżdżą przez mój teren prywatny ciągnikami,qadami ,mi nie wolno chodzić do sklepu ,pod sklep,a nawet na własne pole, dokuczają , wyzywają, układają mi kamienie na polu,nie chodzę do sklepu ani w jego obręb ,bo jak mnie pobiją za wygląd ,to policja powie , że to moja wina ,a jak ją kogoś pobiję w obronie własnej ,to pójdę do więzienia.Byly już kilka razy próby pobicia, byłem szarpany ,uderzony w twarz, były groźby , grożono mi pobiciem butelką szklaną po alkoholu ,ale ja nie mam znajomości.Znajomosci mają właściciele sklepu i pijaczki w nim przesiadujący ,a mnie uważają za narkomana i głupka w promieniu 20 kilometrów .Nie mogę nigdzie się poskarżyć , przestałem chodzić i prosić policję o pomoc ,bo jest jeszcze gorzej.Byl taki przypadek , że podszedł do mnie taki pijący ze sklepu i chwycił mnie za ubranie i pewnie by mnie wtedy zakopał na śmierć ,a mi udało się go odepchnąć i w efekcie stracił przytomność i jeszcze go cuciłem i zawlokłem pod dom i nigdzie tego nie zgłaszałem ,bo się bałem , że będzie moja wina tak byłem zastraszony.Wiem że ludzie tu chcieli by ,bym popełnił samobójstwo jak ten z mostu z Muzycznej.Taka jest nienawiść ,bo ja mam nieprzyjemny wygląd.
Może przeprowadź się gdzie indziej ?
Gdzie mam się przeprowadzić ,to podobno jest kraj w którym jest równość i każdy ma mieć równe prawa , nieważne czy syn biednego rolnika czy policjanta,czyli ty gdjgkz ,to byś uciekał ,tu byś zostawił , wszystko to w czym się wychowałeś,to ja będę teraz dawał ludziom takie mądre rady,jak cię kto prześladuje to uciekaj.
10 lat temu skakało się z mostu obok cukrowni czy dalszych rur nad bystra w ramach rekreacji w wakacje i nikt afery nie robił.