Mechanik testował pojazd klientki. Uderzył BMW w drzewo i dachował, a silnik zatrzymał się na boisku szkoły (zdjęcia)
13:15 31-08-2020 | Autor: redakcja
13:15 31-08-2020 | Autor: redakcja
Szpachla szpachla szpachla będzie Pan zadowolony
Jak silnik zgasł od razu to pewnie uszkodził turbosprężarkę. Po ostrzejszej jeździe trzeba odczekać kilka minut żeby ją schłodzić i potem gasić – mechanik a nie wie, ech….
Dobrze, że ten cymbał się rozbił a nie później klientka gdzie mechanik naprawia a przy kolizji wypada silnik i koła. Fachura że hej ?
kukuryku, to nie było twoje seicento!
jo bym chcioł kupywać ten slinik do mojego ałta
Tyle kuni że buda nie nadąża za silnikiem?