Mazda wbiła się w naczepę ciężarówki. Kierowcy nic się nie stało, na szczęście jechał sam (zdjęcia)
12:33 23-04-2020 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 9:40 na ul. Metalurgicznej w Lublinie. Na wysokości dawnego Ursusa zderzyły się dwa samochody: osobowy z ciężarowym. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, oba pojazdy jechały drogą serwisową w kierunku centrum. Wykonywał manewr skrętu w prawo, do pobliskich magazynów. Po chwili w tył naczepy ciągnika siodłowego z impetem wjechał kierowca mazdy.
Podróżujące pojazdami osoby nie odniosły obrażeń ciała. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia. Nie ma już utrudnień w ruchu.






(fot. lublin112)
Miał chłop farta
tam jest tyle miejsca, że dużym nie musiał z lewego pasa skręcać w prawo. Coś mi się wydaje że Mazdzie wyrośl na lewym pasie narożnik ciężarówki.
Widać, że bolid na stożku hehe, mega tuning, sprawdzał możliwości hehe, szybciej idioto trzeba było…
ALLE URWAŁ 🙂
Współczuje,serdecznie współczuje kierowcom (małych i dużych gabarytów) którzy muszą użerać się na co dzień z posiadaczami prawa jazdy. Baby (numer jeden) szybcy i wściekli ze srajfonami w łapie, dziad ledwo widzący na oczy-nie widzą ciężarówki.
To jest tłumaczenie.
Jadę w stronę Kocka-na sławnej obwodnicy Lubartowa, na skrzyżowaniu z Nowodworską dłuższy czas stoi biała KIA. Za kierownicą baba. Poczekała aż zbliżę się na ok 50-70 metrów i z impetem rusza. Gdyby nie mój refleks i stosunkowo mała prędkość byłby kolejny wypadek. I bełkot co głupszych forumowiczów jakie to skrzyżowanie niebezpieczne. Nie. Skrzyżowanie jest bezpieczne-niebezpieczni są użytkownicy pojazdów którzy nie potrafią ocenić odległości nadjeżdżającego pojazdu, bez refleksu i kompletnie żadnych predyspozycji którzy mimo to decydują się wsiadać do samochodu.
trzeba było paczeć przed siebie a nie we fona chłopaku z prowincji.
Takie zniszczenia po hamowaniu z 49kmh, niesamowite.
Zdziwiłbyś się jaka jest siła uderzenia przy 49 km/h.
Yhm… o taka właśnie co? Takie szkody powstają przy prędkościach autostradowych.
Bez przesady. Narożnik naczepy zniszczył głównie słupek dachowy, drzwi i kawałek dachu. To są mało wytrzymałe elementy.
To przeczytaj jeszcze raz mój komentarz, ale tym razem ze zrozumieniem.
Hamował chociaż…??? Jedzie to to to do przodu, gały w srajfona na fejsie d upy lajkuje o i masz efekt:) przestroga dla kolejnych baranów. Napatrzcie się beee beeee .. Dobrze jeździsz? Pyta DżeSika. – Nie, ale szybko 🙂
Nie tłumaczę kierowcy „Macdy” ale zawodowy szofer nie potrafi się złożyć do takiego szerokiego zjazdu z jednego „swojego ” pasa to też chyba nie tak coś z ruchami, zrozumiałbym gdyby Jelczem 315 gonił, ale tu, ewidentny leń, a jeszcze pytanie czy nie było to w ostatniej chwili?
W ostatniej chwili? Czyli co? Że zestaw szybciej zahamował niż osobówka?? ty tak serio?
Kolego to był jego pierwszy tydzień w pracy jako kierowca.
Kolejnemu maseczka spadła na oczy?