05/06/2026
690 680 960

Mazda uderzyła w autobus. Wypadek zakończył się tragicznie, mężczyzna zmarł w szpitalu (zdjęcia)

W szpitalu zmarła jedna z osób poszkodowanych w wypadku, jaki miał miejsce tydzień temu na wysokości muzeum na Majdanku. Od początku stan kierowcy i pasażera był bardzo ciężki.

Tragicznie w skutkach zakończył się wypadek, jaki miał miejsce w ubiegłym tygodniu na Drodze Męczenników Majdanka w Lublinie. Jak już informowaliśmy, w środę około godziny 5 rano, na wysokości muzeum samochód osobowy zderzył się z autobusem komunikacji miejskiej.

Z dotychczasowych ustaleń policjantów wynika, iż kierujący mazdą obywatel Ukrainy poruszał się w kierunku Felina. Na prostym odcinku jezdni stracił panowanie nad pojazdem. Mazda wpadła w poślizg, po czym sunąc bokiem zjechała na przeciwległy pas ruchu i uderzyła w nadjeżdżający z naprzeciwka autobus.

W pojeździe znajdowały się dwie osoby: kierowca i pasażer. Obaj mężczyźni byli nieprzytomni. Aby ich wyciągnąć z rozbitego auta, strażacy musieli użyć narzędzi hydraulicznych. Poszkodowani zostali przetransportowani do szpitala. Ich stan od początku był ciężki. Lekarzom nie udało się uratować życia jednego z nich.

Policjanci cały czas prowadzą czynności wyjaśniające w sprawie wypadku. Jak nam przekazano, cały przebieg zdarzenia został zarejestrowany przez kamerę zamontowaną w pojeździe komunikacji miejskiej. Trwa też oczekiwanie na wyniki badań krwi pod kątem trzeźwości kierowcy. Od mężczyzny miała bowiem być wyczuwalna woń alkoholu.

(fot. lublin112)

25 komentarzy

  1. Tak się kończy jazda samochodem bez kasku.

  2. Śmierć zawsze jest tragedią, ale dobrze, że nie trafił na chodniku pieszego, bo gdyby się nie zatrzymał na autobusie to tak by mogło być.

  3. „Trwa też oczekiwanie na wyniki badań krwi pod kątem trzeźwości kierowcy. Od mężczyzny miała bowiem być wyczuwalna woń alkoholu”
    Ale którego? MPK czy Ukraińca?

  4. Bo pić trza umić. Trza polski wyrób polmosu a nie wschodni.

  5. W środę ale tydzień temu, i do tej pory nie ma wyników?

  6. Ocena: 0

    „W pojeździe znajdowały się dwie osoby: kierowca i pasażer” – a była jakaś inna możliwość, np. dwóch kierowców, albo dwóch pasażerów?

  7. Co oni wyprawiają to już w głowie się nie mieści.

  8. Gdyby jechał 50 km/h to nie doszło by do tragedii, niestety dobry samochód to i prędkości nie czuć .

    • „dobry samochód” ?
      Gdzie ty masz oczy?
      Spójrz na to zdjęcie od frontu, przybliż je sobie… ten samochód miał już przegnite progi, a pewnie i podłużnice… typowe dla Mazdy.

  9. Ocena: 0

    Polaka tak długo by nie podtrzymywali…

  10. Ja tu widzę autobus który uderzył w mazdę.