Mazda po zderzeniu z pociągiem rozpadła się na kilka części. Życia kierującej autem kobiety nie udało się uratować (zdjęcia)
13:11 07-04-2025 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w poniedziałek przed godziną 10 w miejscowości Siedliska Kolonia w powiecie zamojskim. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o zderzeniu samochodu osobowego z pociągiem. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja oraz straż ochrony kolei.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierująca mazdą kobieta poruszała się drogą gminną prowadzącą w stronę Zawady. Wjechała na przejazd kolejowy, który oznaczony jest krzyżem świętego Andrzeja i znakiem stop wprost przed pociąg osobowy. Siła zderzenia była tak duża, że auto zostało rozerwane na kilka części.
Życia 43-latki nie udało się uratować. Mieszkanka gminy Zamość zginęła na miejscu. Pociągiem PKP Intercity relacji Warszawa – Rawa Ruska podróżowało kilkunastu pasażerów. Wiadomo już, że nic im się nie stało.
Obecnie policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności, których celem jest ustalenie szczegółowych okoliczności wypadku. Swoje działania rozpoczyna również Komisja Badania Wypadków Kolejowych.

fot. KM PSP Zamość

fot. KM PSP Zamość
Ludzie, jeśli nie macie nic mądrego do napisania, to oszczędźcie sobie tych głupich, beznadziejnych komentarzy. Czy na prawdę uważacie siebie za błyskotliwich pastwiąc się nad trupem? Zginął człowiek, to jest ogromna tragedia dla całej rodziny tej kobiety, na pewno czyjejś córki, być może żony i matki, a Wy jak te hieny cmentarne. To nie jest śmieszne, tylko żałosne i to tak bardzo, że już chyba bardziej być nie może.
Zginęła kobieta,ona już nigdy nie wróci do domu dlatego uszanujmy to tragiczne zdarzenie bo każdy z nas może w taki czy podobny sposób kiedyś skończyć swój życiowy bieg… Pokój Jej Duszy
nie ma możliwości żebym nie zatrzymał się przed przejazdem i nie sprawdził czy pociąg nie nadjeżdża. tak że ten…
Szkoda maszynisty…
jak ktos mysli o nie wiadomo o czym jest efekt
Franiu, na pewno wziąłeś leki rano?
Okolicznością sprzyjającą wjechaniu wprost pod nadjeżdżający pociąg może być kiepska widoczność spowodowana przez zadrzewienie i zakrzaczenie okolic przejazdu.
automatyczne rogatki , to przerasta jak widać możliwości pańśtwowej spółki
Pouczenia nie poskutkowały? Apele też nie dotarły? Skoro pouczenia i apele policji nie przynoszą rezultatów, to może mandaty nakłoniły by do przestrzegania przepisów.
A może to było samobójstwo.
Ale dzisiaj ludzie są leniwi. Nawet podczas samobójstwa nie chce im się wysiąść z samochodu.
Selekcja naturalna jak się jest amebą
Żadna ameba. Typowy samochodzista, który nie zatrzymuje się na STOPie, czy przejeżdża na wczesnym czerwonym, bo ruch drogowy upłynnia. Przepisy to są dobre dla pieszych i rowerzystów.
Sam przejazd kolejowy też źle zaprojektowany. Pociąg przejeżdża kilka razy dziennie a zatrzymywać się na STOPie trzeba. Bo inaczej to można dostać pouczenie.
Dla tych co tak składają samochody, aby sprzedać i nie myślą o bezpieczeństwie powinna być też kara.