06/06/2026
690 680 960

Maserati dachowało zatrzymując się na posesji. Kierowca wypadł z pojazdu, auto zaczęło się palić (zdjęcia)

Przesadził z prędkością, pojazd wypadł z drogi i kilkukrotnie dachował po czym zaczął się palić. Kierowcę przetransportowano do szpitala.

36 komentarzy

  1. Ocena: 0

    A czego go tam gaśnicą nie dobili.Wyzdrowieje znowu przesadzi i może kogoś zabje.

  2. Stać go było na maserati, kupi sobie ferrari, i dalej będzie pomykał. No, chyba że spotka się z jakimś drzewem?

  3. Jednego wieśniaka mniej myślał że to furmanka buraczysko

  4. Ocena: 0

    Tymi nożycami powinni to pociąć w drobny mak i wyrejestrować.

  5. Przyczyna zdarzenia to skrajna głupota kierującego tym bolidem.

  6. pakiet aerodynamiczny

  7. Ocena: 0

    Alooo! Nie po sianym!

  8. to musiał być jakiś milioner

    • bzdura ten model można już kupić (używkę) za 120 tys więc żaden mylioner z niego nie był:]

  9. Ocena: 0

    Tak to jest jak da się małpie brzytwe, a tak z ciekawości z czego one teraz robią te samochody że takie palące, musi z recyclingu

  10. Ocena: 0

    Dwa dni temu mnie wyprzedzał na przejściu. Wtedy pomyślałem długo tak nie pojeździ. Efekt jak na załączonym obrazku.