05/06/2026
690 680 960

Marsz przeciwko przemocy wobec kobiet przeszedł przez Lublin. „Chcemy czuć się bezpiecznie” (zdjęcia)

W Marszu przeciwko przemocy wobec kobiet wzięło udział 7 osób. Uczestnicy wyruszyli sprzed budynku Trybunału Koronnego na Starym Mieście a następnie przeszli deptakiem na plac Litewski.

46 komentarzy

  1. Jest tylko jedno główne źródło przemocy wobec kobiet w Polsce: feminizm.
    Począwszy od pozbawiania między innymi dziewczynek w łonach matek życia, kończąc na pozbawianiu kobiet ich naturalnych ról społecznych.
    Kobieta dzisiaj przede wszystkim ma się zająć zarabianiem pieniędzy i robieniem pseudo-kariery w korporacji. A korporacja jak to korporacja – wyssie ile się da i weźmie świeży narybek.

  2. Ha ha ha ha

  3. Gdzie jest babcia kasia🤔🤔🤔

  4. Ocena: 0

    Do roboty

  5. Ocena: 0

    Nudzi im się, dawno zadymy nie było…..

  6. Ocena: 0

    Wolno policjantom brać udział w marszach, jak są na służbie.
    Rozumiem, że jeden zabezpieczał marsz, ale reszta, to już w nim brała udział!

    Poza tym, ten zwiększony odsetek przemocy, to chyba we Francji lub Niemczech zauważyli.
    Niech dalej kibicują przyjęciu inżynierów, to w ogóle z domu nie wyjdą.

  7. … co na to konfederacja? … bo mówili że kobieta to inwentarz żywy i powinien być na łańcuchu

  8. Niestety ale jest problem sporej liczby kobiet w kraju. Powody? Alkoholizm oczywiście, agresja, chamstwo I wulgaryzmy. To problem 3,3-4 mln osób w tym są kobiety. Kolejna sprawa to problemy psychiczne, frustracja, presją, brak i dojrzałości. W tych przypadkach powinien pojawić się psycholog lub psychiatra. Problem jest z chęcią wizyty i rozpoczęcia pracy nad sobą… Panuje zbyt mała widzą i tym samym świadomość osób potrzebujących pomocy. Inną sprawą jest konieczność zwiększenia kar i skazywanie oprawców w rodzinie… Niestety ale PiS robił wszys6zeby to blokować. Rozwiązywał organizacje pomocowe i te co nagłaśniały problem.To są fakty, głosowania, nagrania I wypowiedzi polityków prawicy. Zresztą kilku z nich miał z tym problem… Tylko edukacja w szkole ba przyszłość, pomoc poszkodowanym i próba pomocy sprawcom, może poprawić sytuację. Tylko jest to proces długotrwały i kosztowny.

  9. Nie bagatelizujmy problemu. Paradoxalnie, mała liczba uczestniczek może świadczyć o dużej skali przemocy. Po prostu udział wzięły te najodważniejsze, i to pomimo świadomości, że będą za to szykanowane w miejscach pracy i w domu. Nasze bohaterki! Reszta siedzi milcząco w domach, zastraszona przez straszliwy patriarchat.

  10. Nie dla terroryzmu kobiet. Strach spojrzeć na kobietę bo niewiadomo co sobie pomyśli i oskarży.