„Mamy dość dramatycznie niskich zarobków”. Protest kierowców wykonujących przejazdy na aplikację
10:38 07-04-2025 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
10:38 07-04-2025 | Autor: redakcja
Ale przeciw komu oni protestują – guanofirmom, które zatrudniają ich za sam fakt posiadania telefonu? Ja wiem, że mamy 21 wiek – cyfryzacja, odrzutowce, amfetamina itd. ale obowiązku pracy bez umowy, kwalifikacji, umiejętności etc. to chyba nadal nie ma? To nie budżetówka, że się rządzący przejmą i zaraz dadzą górnikom czy polucjantom kolejną „nastkę” (nie mylić z KK gdzie „nastki” mają na co dzień, na ogół płci męskiej 😆 ) żeby uciszyć agresywny mundurowy motłoch.
My, Polacy, mamy dość judejankeskiej infiltracji PL i sponsoringu wszystkich wydarzeń promujących multikulti, multirace, lgbtagd, likwidacje bialej europy, promocje eko-szwindlu Zielony WAL, promocej akcji wirusowych, promocje igly-szprycy BIGpchem-pharma.
Istnieję radio taxi od wielu lat. Wy to możecie protestować zmień pracę jeden z drugim i tyle, się aplikacj poskarż.
Dużo godzin tyrania a mała stawka.Nic dziwnego że protestują.
Kompetenecje zerowe, to i płaca licha. Patrząc na stan samochodów które obsługują przewozy na aplikacje, śmiem twierdzić, że umiejętności kierowania pojazdami tych kierowców jest grubo poniżej średniej polskiego społeczeństwa.
Życiowe niedorajdy dobrowolnie zatrudnione w „zachodniej firmie” na warunkach gorszych niż u polskiego janusza biznesu protestują, że za mało zarabiają. Giertych by się uśmiał, a Krzysztof Daukszewicz zrobiłby stand up o pięciu gwiazdkach PiSu, gdyby nie fakt, że działacze PO KO SPOKO mają największe udziały w tego typu przekrętach, zwanych dzisiaj, niomen omen „platformami” sprzedażowymi/inwestycyjnymi etc. 😆
nikt was nie trzyma rozbijacze infrastruktury drogowej
Geniusze matematyki i biali murzyni
Nie zauważyłem żeby trzeba było czekać dłużej na niewolnika z bolta pokazywało 2 minuty a z okazji ich strajku bolcik dal jeszcze rabat
A ja ich rozumiem.
Czytałem wyliczenia i powiem Wam, że nikt nie chce pracować na zlecenie 200 godz. miesięcznie za 2500 zł…
Przecież w każdym większym mieście można dość łatwo znaleźć inną pracę. A tam głównie działają aplikacje przewozowe. W czym więc problem?