Ma sądowy zakaz, ale pijany przyjechał do marketu budowlanego. Zareagował świadek
10:27 30-10-2024 | Autor: redakcja
Przedwczoraj dyżurny opolskiej jednostki policji odebrał telefon od mężczyzny, który zgłosił, że w Opolu Lubelskim pod jeden z marketów budowlanych przyjechał kierowca toyoty. Świadek, który przez dłuższy jechał za nim, zwrócił uwagę na niebezpieczny styl jazdy kierowcy, polegający na poruszaniu się całą szerokością jezdni oraz zjeżdżaniu na pobocze. Takie zachowanie mogło wskazywać na to, że kierujący toyotą może być nietrzeźwy.
Na miejsce natychmiast został skierowany patrol policji, który szybko dotarł na parking sklepu. Funkcjonariusze zastały tam samochód marki Toyota oraz jego kierowcę, 41-letniego mieszkańca gminy Karczmiska. Już na pierwszy rzut oka policjanci zauważyli, że mężczyzna wydaje się być pod wpływem alkoholu – wyczuli też od niego wyraźną woń alkoholu.
Monitoring sklepu zarejestrował przyjazd 41-latka w takim stanie pod market budowlany. Policjanci postanowili sprawdzić jego stan trzeźwości. Okazało się, że mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Dodatkowo, po sprawdzeniu danych w policyjnych systemach, funkcjonariusze stwierdzili, że mężczyzna posiada aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Wkrótce mieszkaniec gminy Karczmiska usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz naruszenia sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.
Nietrzeźwi kierowcy stanowią poważne zagrożenie, zarówno dla siebie, jak i dla innych uczestników ruchu, w tym naszych bliskich. Dlatego zawsze warto reagować na podobne przypadki. Nawet anonimowe zgłoszenie do policji może przyczynić się do wyeliminowania z dróg pijanych kierowców i poprawy bezpieczeństwa.
Na szczególne uznanie zasługuje postawa świadka, który nie pozostał obojętny na niebezpieczne zachowanie kierowcy toyoty i powiadomił policję. Jego reakcja mogła zapobiec tragedii na drodze. Pamiętajmy, że wspólnie możemy dbać o bezpieczeństwo w ruchu drogowym!
Na nich jedyny sposób to biczowanie do utraty przytomności. Jak mówi historia nikt po czymś takim nie wraca do przestępstwa.
Konfitura, narobilo się ich za pisu a mogl chłopa odwieść a nje donosic
Dokładnie. Tylko, że od rozwożenia ludzi są taksówki. I menel powinien zapłacić tyle grzywny, żeby bardziej opłacało mu się do końca życia taksówkami jeździć niż zbliżać po pijaku do samochodu.
To ja tobie życzę, zeby cię kiedyś taki niezadenuncjowany pijak pier@%€@ł. A opite mordy jeżdżą po drogach niezależnie od partyjnego wyznania.
Coraz więcej Franiów na rejonie
Weź chłopie się nie błaźnij takimi komentarzami.
Albo jest to bait niskich lotów albo jest Pan nie zdiagnozowanym człowiekiem z zaburzeniami bo normalna osoba nie może pochwalać pijaków za kierownicą.
Rekordzista z Polski ma 19 zakazów i dalej jeździ więc do pobicia tego rekordu jeszcze dużo mu brakuje.
Ale, żeby sprawiedliwości było za dość, warto dodać, że są osadzeni, którzy siedzą za to, że po pijaku kierowali rowerem.
Dadzą mu kolejny zakaz na pewno nie pojedzie!
Trzeba mocniej karać finansowo..!!!
Grozi mu śmieszna kara do 3 lat i pewnie jakaś mała grzywna i to tyle.
Ludzie jest ok. 4 ml alkoholików w Polsce. Ilu to kierowcy, załóżmy 2 ml… Bez wypadku śmiertelnego, poważnego uszxzerbu na zdrowiu nie zamkną takich bezmyślnych, niedojrzałych i głupawych osób..! Kto będzie pracował na budowach, warsztatach, stolarniach, magazynach, itd. Kto by ich utrzymywał w więzieniu, w którym i tak nie miejsc dla przestępców i handlarzy narkotyków! Jakie koszty byłyby dla rodziny alkoholika..To drugi punkt widzenia, ten kluczowych dla sądów i państwa…
i gdzie ta hucznie wprowadzana konfiskata. przeciez takim ludziom trzeba te samochody zabierac