Ma na imię Jan i jest 11 koziołkiem na lubelskim szlaku. Dziś stanął przy Krakowskim Przedmieściu (zdjęcia)
20:26 27-07-2024 | Autor: redakcja
W sobotę, przed kamienicą przy Krakowskim Przedmieściu miało miejsce uroczyste odsłonięcie kolejnej figury na historycznym Szlaku Koziołka Lubelskiego. Najnowszy koziołek ma na sobie surdut oraz binokle, trzyma też „Lalkę” Bolesława Prusa. To właśnie w tej powieści możemy znaleźć opis legendarny sklepu kolonialno – galanteryjno – mydlarskiego założonego przez Jana Mincla. Prowadził go wraz z dwoma synami: Francem, który obsługiwał dział z towarami kolonialnymi oraz Janem obsługującym galanterię. W dziale mydlarskim pracował August Katz.
Choć w powieści lokal ten został umiejscowiony w Warszawie, to w rzeczywistości znajdował się w Lublinie przy Krakowskim Przedmieściu 196. Obecnie kamienica ta ma numer 6 i mieści się w niej Lubelska Regionalna Organizacja Turystyczna. Dwa lata temu, w 175 rocznicę urodzin pisarza, wewnątrz odsłonięto pamiątkową grafikę z cytatem z „Lalki”.
„Sklep Mincla znałem od dawna, ponieważ ojciec wysyłał mnie do niego po papier, a ciotka po mydło. Zawsze biegłem tam z radosną ciekawością, ażeby napatrzeć się wiszącym za szybami zabawkom. O ile pamiętam, był tam w oknie duży kozak, który sam przez się skakał i machał rękoma, a we drzwiach – bęben, pałasz i skórzany koń z prawdziwym ogonem.”
Koziołek Jan ma właśnie nawiązywać do historycznej postaci Jana Mincla. Dodatkowo ma wskazywać kamienicę, w której mieścił się opisany przez Bolesława Prusa sklep, o czym z pewnością mało kto wie. Fundacja „Lubelskie Koziołki” postanowiła więc wypromować to miejsce.
Nowego koziołka ufundowała firma Trawena. Jest to największy w Polsce producent odzieży trudnopalnej dla Wojska Polskiego oraz wiodący dostawca dla innych Armii Unii Europejskiej. Firma ta nabyła kamienicę od jednego z banków, wyremontowała tworząc w środku apartamenty. W każdym z nich jest dostęp do unikatowych egzemplarzy książki Bolesława Prusa a na ścianach umieszczono rękopisy oraz grafiki nawiązujące do „Lalki”.
Galeria zdjęć
Koziołki jednym się podobaja innym nie … A mi tak, coś dyskretnie przypominaja o historii i miejscu
Natomiast
aawdad umie pisać bzdury,ale z czytaniem gorzej.Jest wyraźnie napisane,że ufundowała firma,a nie z podatków.
Bardzo ciekawa historia z tym sklepem .
i na takie pierdy podatki idą coraz wyższe ?
Dlaczego podatki ? Raczej Corporate Socjal Responsibility
Paskudny jak zuk
Jaki jest koszt zmajstrowania takiego koziołka i z czyich pieniędzy zostało to sfinansowane ?
Przecież napisali, że sponsorem jest trawena dzbanie
Odpiszą sobie od podatku, czyli suma sumarum wyjdzie na to samo, jakby poszło z kasy publicznej.
Może już wystarczy tych idiotycznych koziołkow, co za dużo to nie zdrowo.
Atrakcja dla turystów, koszt inwestycji spokojnie zwraca się w ciągu jednego sezonu, a kozioł bez remontu/odświeżenia może przetrwać ich kilkanaście. Obywatelu nie narzekaj 😉
Ulice gorsze niż drogi polne na wsiach ale na pierdoły pieniądze są.
Zgapianie od Wrocławia, trochę to tak glupio
Komu potrzebne są te szarady
Nieestetyczne paskudne potykacze, potrzebne fundacji, żeby uzasadnić jej niepotrzebne istnienie.
Banda złodzieji dyma ludzi z Lublina