Ma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Jechał renaultem mając ponad pół promila
12:19 01-01-2020 | Autor: redakcja
Lubartowscy policjanci z wydziału prewencji zatrzymali wczoraj w nocy do kontroli pojazd osobowy marki Renault. Za kierownicą samochodu siedział 40-letni mężczyzna.
W trakcie kontroli okazało się, że kierujący pojazdem znajdował się w stanie nietrzeźwości. Badanie alkomatem wykazało ponad pól promila alkoholu w jego organizmie.
Podczas sprawdzania mężczyzny w policyjnych bazach danych, wyszło na jaw, że posiadał on dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. 40-latek został zatrzymany i przewieziony do komendy. Jego pojazd trafił na policyjny parking.
(fot. Policja)
To zgodnie z prawem dostanie kolejny (ten zapewne na żywot wieczny) dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, a pojazd po opłaceniu przymusowego holowania i parkingu, ponownie trafi do właściciela.
Wot Polsza i jej Najjaśniejszej posłów ustawy…
Takie ostatnio modne nocne głosowania nie mogłyby zmienić przepisu, który nakazywałby zabieranie „narzędzia przestępstwa”?
Dlaczego u celników się da zarekwirować pojazd użyty do przemytu, a w innych służbach nie?
Zanim coś napiszesz to się zastanów, co da zabranie samochodu, przecież może pójść i kupić następny, na takich ludzi nie ma sposobu, i nie pisz że wot polsza, bo z takimi jest problem na całym świecie
Jest sposób. Jedziesz po pijaku i Cię złapią – tracisz prawko na 12 miesięcy. Kolejna taka wpadka – od razu obowiązkowy areszt na 3 miesiące i znów traci PJ (tym razem dożywotnio). A potem tłumacz się żonie i szefowi, że zniknąłeś bez uprzedzenia. I nie ma wyjątków czy okoliczności łagodzących!
Jasne jak Słońce.
Może odpiszę w ten sam sposób. W jakim zatem celu przepadają pojazdy przemytników? Przecież zaraz pójdzie kupi następny. Na takich ludzi nie ma sposobu.
Coś Ci te słowa przypominają?
Na całym Świecie? Jesteś pewien?
Tak. Zastanawiałam się wielokrotnie nad tym, dlaczego nie można skutecznie ukrócić tego procederu w Polszy. Doszłam do wniosku, że właśnie dlatego, że to Polsza.
Wyobraź więc sobie, że takie prawo wchodzi i jakaś łachudra kradnie Twój samochód i urządza sobie pijacki rajd ulicami Twojego miasta. Policja go zatrzymuje i w ten spsób tracisz swój samochód, bo przecież „nieważne kto właściciel, ważne kto kierował pod wpływem”. Odzyskać od bandyty kasy za auto nie masz szans, bo okazuje się, że to osobnik „bez stałego miejsca zamieszkania”, który nie ma nic na siebie i jest całkowicie nieściągalny.
A teraz możesz mi podziękować za przeprowadzenie prostej analizy konsekwencji Twojego pomysłu, na uczynienie czego sam byłeś za głupi.
Mam nadzieje, że dzięki mnie nie będziesz już dalej brną lansowanie tego durnego pomysłu karania drogowych meneli.
Oj, sorry – „na co byłaś za głupia”, bo jesteś jednak kobietą.
Że niezbyt mądrą to już inna sprawa.
QWERTY ja wiem że cię emocje ponoszą, ale takie gadanie do niczego nie prowadzi, podziel się się konkretnie wiedzą na temat prawa, na razie nikogo nie zabił, powiedzmy ze dostanie rok, wyjdzie z wiezienia, kupi samochód lub wypożyczy Panka na godziny i znowu będzie jeździł po pijaku, policja go złapie i powiedzmy że dostanie teraz 1, 5 roku, wyjdzie i znowu to zrobi, i tak bez końca przecież koleś ma sądowy dożywotni zakaz prowadzenia samochodu, jak sie rozwiązuje takie problemy na zachodzie, dostanie dożywocie, zagajaj, co masz do powiedzenia mieszkanko Polszy
bez przesady a jesli nie jest włascielem pojzdu
łatwo gadać ale w życiu bywa roznie
OK. W życiu bywa różnie. Dlatego dotychczas o przepadku narzędzia przestępstwa każdorazowo decydydował sąd. Coś się zmieniło? I tak sprawa trafia na wokandę jako przestępstwo. To w czym problem?
Ile było w rzeczywistości takich przypadków, że sprawca pod wpływem kierował kradzionym/pożyczonym pojazdem?
Kołnierz przeklęty jest taki światły, to niech napisze ile razy widział przypadek o którym pisze. Problemem nie jest wymyślony przypadek, bo złapanie takiego złodzieja w dodatku po pijaku, to jak wygrana na loterii.
Problemem jest cała rzesza „dobrych dusz”, które boją się o przepadek swojego mienia, ale ryzykują przyzwolenie na prowadzenie swojego pojazdu przez swoje pijane rodziny, przyjaciół, znajomych, sąsiadów.
To oni są najbardziej przeciwni zaostrzeniu przepisów.
Ja bym jednak zaryzykowała zaostrzenie prawa w tę stronę, zamiast np. dawać bezwzględne uprzywilejowanie pieszym.
Dostanie drugi dożywotni zakaz?
teraz dostanie drugi dożywotni zakaz , buhahahahahahahahahahahahaha
Polska wg pis
zapewne teraz się tym przejmie i do końca życia nie będzie już jeździł 🙂
Będzie jak kot, siedem żyć siedem zakazów dożywotnich.
Tylko wysoka kara pieniężna 100 tyś złotych i 10 lat bezwzględnego więzienia i przymusowe leczenie
Spokojnie sąd wie co robi .Myślę że następny „dozywotni zakaz ” skutecznie ostudzi jego zapał do jazdy po pijaku .
Każdemu pijanemu za kierownicą dawać areszt 48 godzin. Nie wróci do domu, nie pojawi się w pracy to będzie się musiał tłumaczyć gdzie był.
Opublikować jego dane, żeby sąsiedzi wiedzieli, będą go mieć na oku 😉
Dawać notorycznemu drogowemu menelowi zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych to jak dać złodziejowi zakaz dokonywania kradzieży – ta sama sensowność, ta sama skuteczność.