09/06/2026
690 680 960

W Lublinie przybyły dwie nowe drogi dla rowerzystów. Kolejna jest w trakcie budowy

W ostatnich dniach rowerzystom przybyło do dyspozycji dróg rowerowych. Jedna powstała na Czubach, druga na Czechowie. Intensywne prace trwają też nad zalewem.

Rowerzyści od kilku dni mogą już korzystać z nowej drogi rowerowej i chodnika łączącego ul. Różaną z Parkiem Rury na Osiedlu Ruta na Czubach Północnych. Powstało tam blisko 300 m drogi rowerowej o szerokości 2,0 m łączącej jezdnię przy garażach obok bloku Różana 16 z Parkiem Rury. Obok drogi rowerowej powstał chodnik o szerokości 1,5 m. Inwestycja została wykonana w ramach projektu z Budżetu Obywatelskiego.

Zakończyła się także budowa kolejnego odcinka drogi rowerowej i chodnika na terenie Czechowa. Rowerzyści moją już skorzystać z połączenia biegnącego od pasów rowerowych na ul. Koncertowej do istniejącej wcześniej drogi rowerowej przy Gimnazjum nr 16. Powstało ok. 160 m nowej asfaltowej drogi rowerowej i chodnika z niefazowanej kostki brukowej, oraz włączenie w pasy rowerowe.

Nabiera też kształtów najważniejsza dla lubelskich rowerzystów inwestycja, czyli domknięcie pętli nad Zalewem Zemborzyckim. Zgodnie z planem już za 1,5 miesiąca rowerem będzie można objechać cały Zalew Zemborzycki. Trasa o długości 1,2 km i szerokości 2,5 m połączy istniejące odcinki zbudowane w latach poprzednich. Zaczynać się będzie przy obecnej pętli autobusowej Dąbrowa, a kończyć w miejscu połączenia z asfaltową trasą biegnącą do ul. Cienistej.

(fot. UM Lublin)
2016-09-15 20:01:46

23 komentarze

  1. Zalew objechać albo obejść było można od zawsze.

  2. Ocena: 0

    Zaczynać się będzie przy obecnej pętli autobusowej Dąbrowa, a kończyć w miejscu połączenia z asfaltową trasą biegnącą do ul. Cienistej. – trochę bez sensu – zaczyna się i kończy w tym samym miejscu 🙂

  3. Świetna ta ścieżka w Dąbrowicy. Niby w lesie, a w smrodzie i hałasie ulicy. Ja wolę jechać po korzeniach bliżej wody.

  4. Rowerzyści potrzebują bezpiecznych dróg zarówno dla siebie jak i dla innych użytkowników dróg (zarówno kierowców jak i pieszych).
    Budowanie dróg rowerowych (z pierwszeństwem przejazdu) niewidocznych dla kierowców to tak, jakby nie zrobić zabezpieczeń nad przepaścią, wychodząc z założenia, że spadając będą jeszcze piękniejsze widoki.
    300m i 160m to raczej kpiny biorąc pod uwagę przepisy ruchu drogowego.
    Sens ma infrastruktura a nie jakieś odcinki nagle się zaczynające i jeszcze bardziej nagle kończące.
    Na chwilę obecną jest to „radosna twórczość” i sumowanie metrów dla Asystenta Prezydenta Lublina ds. polityki rowerowej i pieszej.
    Nikt też nie myśli jak rowerzysta ma włączyć się do ruchu gdy droga rowerowa nagle się kończy lub jak na nią się dostać gdy nagle po prawej stronie się pojawia.
    Nie wspomnę już o sytuacji gdy pojawia się na kilkaset metrów.
    Ale zgodnie z przepisami rowerzysta powinien z niej skorzystać.
    O bezpieczeństwie już nie wspominam.
    Większością dróg rowerowych, a szczególnie możliwością (a raczej jej brakiem) włączenia się do ruchu, powinien zająć się prokurator.
    Panie Asystencie… problemu nie rozwiążą kolejne metry dróg rowerowych.
    To tylko zwiększenie ilości miejsc kolizyjnych.

  5. Ocena: 0

    Pan asystent nie jest od rozwiązywania problemów tylko od brania wypłaty i premii za kolejne metry dróg dla rowerów i budowania następnych stacji rowerowych za pieniądze podatników. Bezpieczeństwo ten pan, delikatnie pisząc, ma w głębokim poważaniu. Za to mu nie płacą.

    • Potwierdzam,tu nie chodzi o bezpieczenstwo tylko o metry sciezek,a ze pod prad to tak sie komus w nocy przysnilo i ma nadzieje zablysnac w UE.

  6. Co tam ścieżki. Gdzie jest tor?

    • Na jedna grupe jest hajs,na inna brak.a pozniej placz.ze sie na ulicach motocyklami wyzywaja.

      • I tak się będą wyżywać, czy tor by był, czy by go nie było. Jeśli ktoś myśli inaczej, to żyje złudzeniami.

  7. A kiedy ktoś odpowie za ścieżkę rowerową nad Zalew? Nie jest stara, wygląda ok…tylko jak się jedzie to jak po kocich łbach. Ktoś zgarnął pieniążki i myślał, że jak zawinie podkład to będzie ok…a tu podmokły teren i się psuje 🙂

    • Ocena: 0

      Przecież kilka miesięcy temu naprawili co bardziej pofalowane fragmenty bruku. Jeżdżę tamtędy szosówką i może nie jest jakoś rewelacyjnie, ale ujdzie w tłoku. A masz w rowerze dętki (napompowane) i opony? Bo jeśli nie, to to może być główna przyczyna telepania.

  8. I mnie to sie natychmiast podoba że powstają ścieżki 🙂

    kiedy będzie ścieżka na al.Kraśnickich w stronę racławickich lub pas na ulicy chodź tam to jest masakra zapie….tiry i samochody aż dzwonią części

  9. Jednak coś się dzieje na + w tym mieście, jeśli chodzi o rowerową infrastrukturę. To dobry kierunek, tak trzymać!

    • super , że wyprowadzają ruch rowerowy poza miasto, jestem za, mam taki pomysł żeby wybudować rowerzystom taki zapętlony etap gdzie pod Garbowem albo dalej, będzie taniej niż budowa ścieżek rowerowych

      • Mogliby wybudować coś takiego kierowcom. Byłoby dużo bezpieczniej i spokojniej w mieście. Nie mówiąc juz o czystszym powietrzu i mniejszej ilości słomy z butów na asfalcie.

  10. Powinny w mieście być od skrzyżowania do skrzyżowania odcinkowe pomiary prędkości macie jeździć 50km/h po mieście ciekawe czy byście puszkownicy tak mordkami szczekali na rowery

    uky–chciałeś coś napisać czy mucha nafajdała między postami i ktoś to rozmazał bo nie wiem co z twoją wypowiedzią zrobić