Lublin: Zagubili bagaż z 10 kg narkotyków. Wpadli przy odbiorze walizki
13:06 04-03-2016 | Autor: redakcja
Mężczyźni wpadli na dworcu przy al. Tysiąclecia podczas próby odbioru zagubionego bagażu, bo na miejscu pojawili się także policjanci, wezwani przez pracownika firmy przewozowej.
– Wiadomo było, że przesyłka należała do osoby, która kilka dni wcześniej podróżowała autokarem z południa Europy do Lublina, jednak podczas przesiadki w Polsce bagaż zaginął. Po odnalezieniu bagażu w sortowni firmy kolejni kierowcy mieli dostarczyć zagubiony bagaż do Lublina – informuje podkom. Andrzej Fijołek z KWP Lublin.
Po pojawianiu się na dworcu w Lublinie kierowca autokaru miał wątpliwości czy mężczyzna, którzy zgłosili się po odbiór wraz z kolegą rzeczywiście jest jego właścicielem, dlatego na miejscu pojawili się policjanci.
Podczas sprawdzania bagażu mężczyźni zaczęli nerwowo się zachowywać. Mundurowi postanowili zajrzeć do środka walizki.
– Okazało się, że wewnątrz bagażu jest susz konopi indyjskich. Łączna waga wyniosła 10 kilogramów. Jak wstępnie szacują policjanci wartość nielegalnego towaru to około 400 tysięcy zł. – dodaje
podkom. Andrzej Fijołek
Mężczyźni zostali zatrzymani, to dwaj mieszkańcy Lublina w wieku 30 i 40 lat. Obaj usłyszeli już zarzuty wewnątrzwspólnotowego nabycia znacznych ilości środków odurzających. Grozi im kara do 15 lat pozbawienia wolności. Mężczyźni trafili do aresztu.
Galeria zdjęć
2016-03-04 12:45:03
(fot. wideo KWP Lublin)
Brak słów na skomentowanie
mało książek czytasz to i słownicstwo ubogie 🙂 .
Czyżby przez Lublin prowadzi jakiś szlak przemytników ? Kilka tygodni temu podobna sytuacja.
Nie trza było chlać taniego włoskiego winka z 5 litrowego ,,dzidziusia” to by nie zgubili na 100% to byli gastarbaiterxy z włoch
do Czech blisko, takich paczek do Lublina pewnie przyjezdza kilka w tygodniu
Klakier tyle się wypala w Lublinie zakładam się że to jedna z miliona walizek które przyjeżdżają do miasta
Masters, nie żałuj sobie, jedna z 10 lub 100 milionów walizek. A co. Wszak Lublin to miasto inspiracji a inspirować się trzeba na co dzień i to w dużych ilościach.
To byli Benny i Kjeld z gangu Olsena. Informacja potwierdzona.
ten gościo wracał z planu filmowego Star trek, nie zdał garderoby, podobno sztućce się też nie zgadzały
mogł sie zgłosić jeden a nie 2 teraz lipton i tyle towaru na marne hwdp
40 zeta za gram…chyba na Marsie bo cena jak z kosmosu.
Jakby do tego dołożyć jeszcze VAT 22% i akcyzę, powiedzmy 20%, to wyjdzie 58,56PLN za gram z tego 18,56 PLN to same podatki z jednego grama. To daje około 185 600 PLN za ten transport (10kg) samych podatków! To by było dla 31 dzieci na 500+ rocznie. Jakby tak ze dwie tony miesięcznie sprzedać to by było tak ze 371 milionów PLN w samych podatkach! NA MIESIĄC!! A na rok? 4 454 400 000 PLN w samych podatkach rocznie! To daje 742 400 dzieci objętych 500+ w skali roku.
A jakby jeszcze rodzimy towar produkować i sprzedawać? Opłaty za koncesje, sanepid, itp, itd. A ilu urzędników jeszcze by przy tym pracę znalazło? Ło matko!
ja myślę że wiesiek był nieświadomy zawartości bagażu