Lublin: Zaatakował ojca nożem, odkręcił gaz i uciekł. Trwają poszukiwania nożownika AKTUALIZACJA
19:25 04-03-2026 | Autor: redakcja
W środę, 4 marca, po godzinie 16 służby ratunkowe zostały zaalarmowane, że w jednym z bloków przy ul. Junoszy w Lublinie wyczuwalna jest silna woń gazu. Na miejsce skierowana została straż pożarna oraz pogotowie gazowe.
W międzyczasie ustalono, że gaz wydobywa się z mieszkania na pierwszej kondygnacji budynku. Odkręcił go znajdujący się w środku mężczyzna. Wyszło też na jaw, że zaatakował on ojca zadając mu cios nożem. W środku była też matka mężczyzny.
– Zachowywał się niezwykle agresywnie. Rzucał w innych z balkonu słoikami, w pewnym momencie wybiegł uzbrojony w dwa noże. Następnie uciekł do mieszkania, gdzie się zabarykadował – wyjaśnia nam jeden z sąsiadów mężczyzny.
Przybyli na miejsce policjanci ewakuowali rannego oraz jego żonę po czym przekazali ich ratownikom medycznym. Poszkodowany z raną kłutą trafił do szpitala. Wstępnie jego życiu ma nie zagrażać niebezpieczeństwo.
Kiedy funkcjonariusze weszli do mieszkania, w którym miał znajdować się agresor, okazało się, że jest ono puste. Ustalono, że mężczyzna widząc podjeżdżające kolejne radiowozy uciekł przez okno zanim blok został otoczony.
– Jest to 40-latek, w przeszłości był już karany. Teraz trwają intensywne poszukiwania mężczyzny. W działania zaangażowani są wszyscy dostępni funkcjonariusze – wyjaśnia nam podinsp. Andrzej Fijołek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
Ul. Junoszy jest całkowicie zablokowana. Wyjazd odbywa się pod prąd.
AKTUALIZACJA: 19:48
Poszukiwany mężczyzna został zatrzymany. Policjanci zauważyli go w trakcie penetracji okolicy. Obecnie jest on transportowany do Komendy Miejskiej w Lublinie, gdzie zostanie osadzony w policyjnej celi. Jutro mają być z nim wykonywane dalsze czynności.
Galeria zdjęć
Silny biały proszek mu tak umysł wykręcił.
Dobrze że tobie nie wykręcił darmozjadzie
Dobrze że tobie nie wykręcił tępy ośle
Dobrze tobie nie przepralo cymbała
Przykre dla rodziców, że sy tak im odpłaca.
Pełnia.
O Wieniawa i stare miasto przejmują schedę po starych Bronowicach i Wrońskiej heheheszki
Wieniawa zawsze miała swój klimat.
Może nie tak „mocny”, jak niektóre starsze dzielnice, ale wyczuwalny.
40-latek, to pewnie dziecko tych, którzy „partii wiernie służyli” (z wierszowanki z czasów PRL – „kto partii wiernie służy, ten na Luksemburg Róży [a lud szary na Tatary]).
I co? Dostanie chociaż ze 2 lata?
Widocznie słabo był karany skoro wrócił do tego samego. Gdyby siedział parę lat i wyszedł z więzienia o kulach, to by nie było mu w głowie krzywdzić ludzi.
Widocznie stul pysk i się nie wypowiadaj jak nie znasz sytuacji
Jak super że znasz dokładnie sytuację w tej rodzinie znawco od 7 boleści więc siedź na utkanej jak nie masz info 😉
U psów gdy są agresywne,pomaga kastracja.
A u debili przeszczep mózgu więc wiesz co robić 😉
Ci na urlopach też dostępni?
Grubo
Agresora poznać po sinym podniebieniu.