Al. Witosa: Wjechała w auta przepuszczające pieszych
22:37 29-04-2014 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 21:30 na al. Witosa w Lublinie, w rejonie PTHW. Zderzyły się tam trzy samochody osobowe, audi, fiat i citroen. Jak ustaliliśmy, wszystkie pojazdy jechały od strony Świdnika, gdy przez przejście dla pieszych zaczął przechodzić mężczyzna. Jadący jako pierwszy citroen zatrzymał się, za nim stanął fiat, a po chwili w jego tył uderzyło rozpędzone audi. Uderzony fiat, wjechał z kolei w tył citroena.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe oraz policja. Na szczęście okazało się, że żadna z osób podróżujących pojazdami nie doznała poważniejszych obrażeń. Załoga karetki pogotowia ratunkowego opatrzyła poszkodowanych na miejscu.
Wszyscy kierujący byli trzeźwi. Wstępnie przyczyna zdarzenia było niedostosowanie prędkości przez kierującą audi. Przez ponad godzinę w miejscu zdarzenia występowały utrudnienia w ruchu. Zablokowany był prawy pas jezdni.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2014-04-29 22:32:38

audi i do tego baba….
Nie rozumiem co złego jest w takim połączeniu? Ewidentnie widać, że ta 'baba’ prawo jazdy kupiła chyba w sklepie, jeśli nie potrafiła dostosować jazdy i jeśli nie zauważyła, że samochody przed nią hamują…
To było troszkę inaczej, Grubas na pasach nawet nie patrzył czy coś nadjeżdża, tylko wszedł przed samochody. Zatrzymały się trzy samochody na dwóch pasach, a kobitka się zagapiła i tyle. Prędkości zbyt wielkiej nie miała, maks 50km/h.
Czyli próbujesz Nam powiedzieć, że baba nie potrafiła wyhamować przy 50km/h ? KTO I GDZIE rozdaje prawa jazdy ?
A ty co,mężem jesteś tej baby?Jakoś dwa samochody nie miały problemu się zatrzymać przed niepatrzącym się grubasem.
Ja jestem tym, który zatrzymał się, żeby grubasa nie przejechać 😉 także pozdrawiam
ZLIKWIDOWAĆ TO PRZEJŚCIE
Jak zwykle anonimowi komentujący wiedzą więcej… I po co tak komentować? Świata nie uratujecie a tylko życie zatruwacie.
Kierowca mężczyzna mniej, lub więcej zna przepisy i stosuje je w praktyce, a kierowca kobieta – jako, tako liznęła kursu, a jadąc myśli, ze jakoś tam będzie.
u nasz przepuszczanie pieszych na pasach nie jest do końca naturalne dlatego baba jebneła. Była pewnie zdziwina, że ktoś kogoś puszcza na pasach.
u nas *
Codziennie widzę tam podobne akcje. Zbliżając się do tego przejścia, skóra mi cierpnie, bo nie wiem, czy piesi nie wejdą mi pod maskę. A jak ktoś przede mną zaczyna hamować, aby ich przepuścić, to włączam awaryjne, aby ktoś we mnie nie walnął. Oczywiście wszystko przy przepisowych 70. Nie którzy jednak piesi wymuszają pierwszeństwo i stąd kłopoty. Lepiej trochę dłużej poczekać i nie stwarzać dla innych takich sytuacji. Póki co pieszy przed wejściem na zebrę powinien się upewnić, czy nie spowoduje niebezpiecznej sytuacji. Zbliżające się nowe przepisy będą niestety okupione śmiercią i kalectwem wielu ludzi. Apeluję: PILNUJCIE SIĘ wszyscy! Życie jest zbyt cenne, żeby komuś udowadniać swoją rację w ruchu drogowym.
To przejście to szaleństwo, tam przynajmniej powinno być jakieś migające, ostrzegawcze światło.
kupie te felgi z tego audi ! ! !