Lublin: uszkodzone felgi i opony po najechaniu na wyrwę. Kierowcy liczą straty na ul. Janowskiej
10:11 16-02-2026 | Autor: redakcja
W niedzielę, 15 lutego, na ul. Janowskiej w Lublinie doszło do serii zdarzeń drogowych związanych z uszkodzeniami pojazdów. Jak przekazał nasz Czytelnik, podczas przejazdu wspomnianym odcinkiem drogi wjechał w wyrwę znajdującą się w rejonie wiaduktu kolejowego, w wyniku czego uszkodzeniu uległa opona o wartości kilkuset złotych.
Mężczyzna zapowiedział, że zamierza dochodzić odszkodowania od zarządcy drogi. W jego ocenie sytuacja jest niedopuszczalna, a obecność tego typu ubytków w nawierzchni stanowi realne zagrożenie dla kierowców. Jak nam przekazano, tylko tego dnia w tym samym miejscu swoje pojazdy miało uszkodzić kilka osób. Taką informację Czytelnik uzyskał w jednostce policji, gdzie zgłosił się w celu poinformowania o powstałej szkodzie.
Zdarzenia tego typu mogą stanowić podstawę do ubiegania się o rekompensatę finansową za poniesione straty. Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie przewiduje możliwość złożenia stosownego wniosku z tytułu szkody powstałej w pojeździe w wyniku złego stanu nawierzchni drogi.
W przypadku uszkodzenia pojazdu na skutek najechania na wyrwę lub inny ubytek w jezdni, kierowcy mogą dochodzić odszkodowania od zarządcy drogi, o ile wykażą związek pomiędzy stanem infrastruktury a powstałą szkodą. W praktyce oznacza to konieczność udokumentowania miejsca zdarzenia oraz zakresu uszkodzeń pojazdu. Tutaj znajdują się stosowne wnioski: ZDiTM w Lublinie – wnioski o odszkodowania.
Galeria zdjęć
miasto inspiracji hahahaha
Ta ulica to porażka tak jak Romera normalnie autobusy się nie mogły minąć, a jechałem tamtędy w sobotę to co po zimie to znaków nastawiali i ruch wahadłowy, tak zapytam za co my…. płacimy podatki łysy?
Jak zawsze Łysy nas goli i się z nas śmieje.
cała ta ulica to jeden wielki długim poligon.
Skrzyżowanie z Wyżynną przy wiadukcie to pomyłka , to był niezły przekręt z gospodarstwem po prawej w stronę miasta . Nie potrafili wywłaszczyć i teraz jakiś baran wydał decyzje o umieszczeniu tam przedszkola w środku hałasu i spalin aut. Skręt w prawo pomyłka drogowa , zamiast wyburzyc i wyprostować ulicę zrobili zawijasa ze stopem a w lecie korki aż za most
na Zana to nawet już słupki co miały oznaczać dziury się rozpadają, a znak ustawiono ,,uwaga ubytki” ustawiono tylko na odcinku od Nadbystrzyckiej do Brzeskiej. Nawet tego nie potrafią poprawnie urzędniki od fulary i żuka zrobić porządnie.
zawsze można jeździc mpk z droższymi bilecikami 🙂
Najlepszym testerem ubytków w jezdni jest moja żona, znajdzie i wjedzie w każdą wyrwę, studzienkę etc.. nie wiem jak ona to robi, ale nie ominie żadnej. W taką jak na zdjęciu wjechałaby lewym i prawym jednocześnie
Al. Warszawska, Kraśnicka – dziura na dziurze…. a jeszcze zima doda więcej.
Na ul.Chemicznej i ul.Anny Walentynowicz to dopiero jest „meksyk” – setki dziur 🙁
Phi – chyba na Chodźki nie byliście (mówię o tym odcinku od Czapskiego do Smorawińskiego – za Auchan i TePsą).
Za Auchan na Czechowie jest rewelka w porównaniu do Zana, Kraśnickiej i wielu innych głównych ulic…
Lublin. Miasto dziurawych ulic jak szwajcarski ser! Brawo panie Prezydencie. Najpierw było pierwsze miejsce w najbardzej zakorkowanych miast w Polsce a teraz będzie najbardzjej dziurawych ulic w kraju!