Lublin: Uczniowie będą za darmo jeździć komunikacją miejską. Radni nie mieli wątpliwości
19:00 10-11-2017 | Autor: redakcja
Na początku radni zajęli się projektem uchwały zgłoszonym przez prezydenta Lublina. Według propozycji prezydenta, z opłat za bilety komunikacji miejskiej zwolnieni mają zostać uczniowie od rozpoczęcia nauki w szkole podstawowej, do ukończenia 16 roku życia.
Radni podczas głosowania jednogłośnie poparli prezydencki projekt. Wiadomo już, że nowa ustawa zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2018 r. Zostanie nią objętych 35,5 tys. dzieci, gdyż tyle jest uczniów w tej grupie wiekowej zapisanych do lubelskich szkół. Co ważne, za darmo będą oni podróżować autobusami i trolejbusami nie tylko w drodze do i ze szkoły, lecz za każdym razem, kiedy będą chcieli skorzystać z komunikacji miejskiej. Dla budżetu miasta będzie to oznaczało dodatkowy wydatek w kwocie ok 2,8 mln złotych.
Teraz radni zajmują się kolejnym projektem ustawy, autorstwa radnych klubu PiS. Według ich propozycji, z opłat za bilety zwolnieni by mieli zostać wszyscy uczniowie do 21 roku życia. Co więcej, tylko mieszkający w Lublinie. To nie spodobało się jednak radnym PO i Wspólnego Lublina, którzy zaznaczali również wysoki, gdyż wynoszący ok. 8 mln. złotych, koszt takiego rozwiązania. Oznacza to, że pomysł radnych Prawa i Sprawiedliwości ma nikłe szanse na realizację.
(fot. lublin112)
2017-11-10 18:51:14
brawo!moze to odkorkuje troche Lublin
Być może przedszkolaki przesiądą się zza kierownicy 😉
No, to teraz i u nas nastąpi wysyp małoletnich, jak nie przymierzając wśród imigrantów w Niemczech. Kanar pyta o bilet faceta z wąsem, a ten: „Nie mam biletu, bo mam 15 lat.” Legitymacja? „Zgubiłem”. I co?
No chyba zwiększy ha korki. Bo jak ktoś będzie jeździł za darmo to ktoś inny musi zapłacić a więc ty ja i każdy inny dorosły więc bilety z pewnością zdrożeją a już teraz za 3,20 czyli za 6,40 w dwie strony to samochodem na gazie zrobię 30 km czyli do pracy jeżdżę trzy dni
W poniższych wpisach widać multum ekonomistów , a prawda będzie taka że większość budżetu za darmową komunikację dla młodzieży pokryją kierowcy , bo Ratusz nie dołoży MPK jako spółce miejskiej ani grosza na podwyżki płac.Tak że reasumując , 2.8 mln to w części sponsoring od kierowców . Nie dziękujcie , co się nie robi dla dzieci , jak to mówią – wszystkie dzieci nasze są .
Pomysł by zasponsorować dojazdy do szkół TYLKO mieszkającym w Lublinie to bardzo niesprawiedliwe rozwiązanie, gdyż bardzo wiele uczących się osób dojeżdża do Lublina z okolicznych miasteczek i wsi, i ponosi z tego tytułu spore koszty, bo trzeba kupić nie tylko miejski bilet, ale i na busa. Po drugie lepiej by obniżyli ceny biletów dla dorosłych, może wtedy więcej osób przesiadłoby się z auta na komunikację miejską, a koszty szybko mogłyby się zwrócić…
Ze wsi i okolicznych miasteczek mieszkańcy nie będą ponosić kosztów darmowych przejazdów ich dzieci. Mieszkasz w Lublinie – korzystasz.
I o to chodzi. Płacisz podatki w Lublinie czy w okolicznych miasteczkach ? Dla czego my mamy sponsorować okolicznym mieszkańcom bezpłatne przejazdy ?
Do VIP. Odpowiem w Twoim stylu. Dlaczego moje podatki mają sponsorować czyjeś dzieci mieszkające w Lublinie?
podatki nie są Twoje, są Państwa, a w wypadku jeśli mieszkasz w mieście są miasta
Dlatego, że za dziećmi ” okolicznych mieszkańców ” idą konkretne pieniądze w postaci subwencji oświatowej, które wspomagają utrzymanie szkół mieście Lublinie. Nie myśl więc, że dzieci ze wsi otrzymają wszystko za darmo. Poducz się trochę.
Te subwencje są potrzebne szkołom na kształcenie dzieci z innych miejscowości, ale uczących się w Lublinie. Przecież każda gmina ma swoją szkołę i tam mogą uczęszczać miejscowi. nie muszą uczyć się w Lublinie. Popieram więc pomysł wprowadzenia bezpłatnych przejazdów, ale tylko dla dzieci z Lublina.
To może zbudujmy w każdej miejscowosci liceum…. Jak już ma byc sprawiedliwie…
Rozumiem że autobusy na powietrze będą jeździć?
Nigdzie na świecie komunikacja miejska nie jest rentowna i na siebie nie zarabia. Dochody z biletów stanowią zazwyczaj od 1/4 do 1/2 budżetu miejskiego przedsiębiorstwa komunikacyjnego. Reszta – to dotacja z podatków.
Taa…. niedługo zamiast Solarisów, będą jeździć ziutki i jelcze ogórki.
jak to było -od kazdego wg jego możliwości każdemu wg jego potrzeb ? czy jakos podobnie. komuna wraca wielkimi krokami. Zaraza szerzy się od Sejmu RP w dół . Dowód na to że historia niczego nie uczy
Nigdzie na świecie komunikacja miejska nie jest rentowna i na siebie nie zarabia. Dochody z biletów stanowią zazwyczaj od 1/4 do 1/2 budżetu miejskiego przedsiębiorstwa komunikacyjnego. Reszta – to dotacja z podatków.
Na wszystko jest tylko dla kierowców nie ma żenada normalnie żeby kierowca zarabiał mniej od kasjera w sklepie brawo wy!!!
Zmień pracę
Nie pracę, tylko region kraju, albo w ogóle stąd wyjechać…
Nadawałbyś się na prezesa w PRL. Na szczęście powoli, ale systematycznie nastają czasy, kiedy to pracodawca będzie szukał pracownika, a nie na odwrót. Kiedyś nawet w MPK zrozumieją, że praca tam oferowana nie jest marzeniem kierowców.
Ja musiałem płacić, oni też mają płacić !
Czyli nie za darmo … tylko za 2,8 mln zl. A przeciez to nie miasto placi bo miasto nie ma swoich pieniedzy. Zaplaci waszymi.
Mi to obojetne … ale lubie scislosc w podawaniu informacji.
Szanowni radni to powinni z własnej kieszeni dorzucić do tego „pomysłu”.
Dzieci tylko z Lublina? A ci co dojeżdżają wiecie ile miesięcznie na to wydają? Myślę że to oni powinni mieć największe zniżki bo nie dość ze muszą dojechać do Lublina to jeszcze za poruszanie się po nim. A może lepiej zeby się kształcili w swoich wsiach? Mimo że mają wysokie perspektywy.
nic nie muszą, jak chcą to mogą
A KRĘŻNICA JARA TEŻ BĘDZIE JEZDZIC ZA DARMO JAK JEST W GMINIE. NIEDRZWICA DUŻA
MPK to MPK – Zemborzyce to Konopnica itd. A niech jeżdżą za darmochę i tak z podatków się dopłaca, im więcej dzieci chodzi do szkoły tym więcej subwencji. Pieniądze idą za uczniem do szkoły i nie ma znaczenia gdzie mieszka wiec Ci spod Lublina przynoszą za sobą kasę do Lublina. Pomysł niezły zobaczymy jak z wykonaniem będzie