Lublin: Tragiczne zdarzenie podczas odśnieżania dachu. Nie żyje 44-letni mężczyzna
09:57 16-01-2026 | Autor: redakcja
W czwartek wieczorem, 15 stycznia, w Lublinie przy ul. Chemicznej doszło do tragicznego zdarzenia podczas wykonywania prac na wysokości. Informacja o wypadku wpłynęła do dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie przed godziną 19.00. Z przekazanych zgłoszeń wynikało, że podczas prac związanych z odśnieżaniem dachu doszło do poważnego wypadku.
Jak ustalili policjanci, 44-letni mężczyzna wykonywał prace polegające na usuwaniu zalegającego śniegu z dachu zadaszenia parkingu przy hali Makro. W trakcie wykonywanych czynności doszło do pęknięcia jednej z płyt konstrukcyjnych. W wyniku uszkodzenia elementu zadaszenia mężczyzna spadł z wysokości, odnosząc poważne obrażenia.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Poszkodowanemu udzielono niezbędnej pomocy medycznej, a następnie został przetransportowany do szpitala. Niestety, pomimo podjętych działań ratunkowych, życia 44-latka nie udało się uratować. Mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.
Policjanci, działając pod nadzorem prokuratora, przeprowadzili szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia. Ciało zmarłego zostało zabezpieczone do dalszych badań. Zaplanowana sekcja zwłok ma pomóc w ustaleniu bezpośredniej przyczyny zgonu oraz charakteru odniesionych obrażeń.
O zdarzeniu został również poinformowany Państwowy Inspektorat Pracy. Jego przedstawiciele będą analizować, czy podczas wykonywania prac zostały zachowane obowiązujące przepisy oraz zasady bezpieczeństwa i higieny pracy. Równolegle prowadzone są dalsze czynności procesowe, w tym przesłuchania świadków oraz zabezpieczanie dokumentacji związanej z organizacją i przebiegiem prac.
Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności podczas wykonywania prac na wysokości, zwłaszcza w okresie zimowym. Zalegający śnieg, oblodzenie oraz niskie temperatury znacząco zwiększają ryzyko niebezpiecznych zdarzeń. Prace tego rodzaju powinny być realizowane wyłącznie z użyciem odpowiednich zabezpieczeń oraz zgodnie z obowiązującymi procedurami, aby ograniczyć ryzyko zagrożenia życia i zdrowia.
A wczoraj śnieg był ciężki to nic dziwnego że płyta pękła, Szkoda chłopa.
Młody człowiek stracił życie.
Ciekawe czy z powodu brawury, czy oszczędności………
41 lat, więc w wieku średnim. Do starości jeszcze sporo, ale młodość to już nie jest.
Proponuję żebyś dostał bana na tym portalu bo twoje komentarze są tak odklejone i denerwujące że zastanawiam się co ty masz w tym ełbie czy tylko udajesz takiego głupka. Weź się chłopie ogarnij albo idź do pracy bo masz chyba za dużo wolnego czasu.
W porównaniu z twoją starą to młodzieniaszek, a jakie ona ma wzięcie!
Kilka dni temu było ogłoszenie na fb że szukają do odśnieżania dachu na makro. Szukał pracy znalazł…wyrazy współczucia dla rodziny.
miał badania, był zabezpieczony, polecenie na piśmie miał? Niech ta bezsensowna śmierć będzie przestrogą dla innych którym się wydaje że zrobienie czegoś nad plan dla POszusta jest ok. Teraz się wszyscy wypną,
RIP
Wygląda na to, że nie miał zabezpieczenia.
Fajny ten dach,taki nie za mocny. Kiedyś ktoś w końcu weźmie się za Januxy, które biorą byle kogo,bez uprawnień,badań , zabezpieczeń byle by było taniej? A no tak , przecież są kontrolę pipu pupy srupu i wypadają one dobrze, problem w tym,że takie kontrole są z góry zapowiedziane i w ten dzień w januszexie akurat wszystko jest tip top ,a na obiekcie zostali tylko ci z umowami, badaniami i trzeźwi.
Szkoda człowieka,mam nadzieję,że pracodawca, który nie dopilnował bezpieczeństwa za to odpowie i będzie przykładem dla innych Januszy.
Sporo ekip odśnieżających dachy pracuje bez szelek bezpieczeństwa widać to z daleka, przejeżdżając koło makro widać było że takie szelki posiadali,ci przynajmniej co pracowali od strony ulicy Witosa, reszta nie wiadomo.
brak uprzęży z liną czy co że spadł czy było raczej „jestem rambo” dam rade
na 100% procent wszedł na żywiol bez niczego z lopata w reku