Lublin to nie tylko zabytki, lecz również legendy. Warto poznać niektóre z nich (wideo)
17:18 09-02-2025 | Autor: redakcja
Bazylika oo. Dominikanów na Starym Mieście jest jednym z najcenniejszych obiektów sakralnych w Lublinie. Kościół i klasztor ufundował w 1342 r. król Kazimierz Wielki. W murach kościoła w 1569 r., po podpisaniu unii lubelskiej, odprawiono nabożeństwo dziękczynne, w którym uczestniczył król Zygmunt August. Otacza ją jedenaście kaplic. Jedną z nich jest kaplica Matki Boskiej Ruszelskiej.
Znajduje się w niej obraz Matki Boskiej, który swoją nazwę wziął od szczególnego kultu jakim darzył go o. Paweł Ruszel. Jest też XVIII-wieczny portret tego dominikanina, z którym związana jest legenda, którą postanowił przypomnieć miłośnik historii z Lublina Paweł Małkowski.
Ojciec Paweł Ruszel był znany i podziwiany przez wielu. Kochali go parafianie i byli wdzięczni za modlitwy, które w ich intencji odprawiał. Cenili i wzorowali się na nim współbracia dominikanie. Ojciec Ruszel modlił się często i żarliwie przed obrazem Matki Boskiej, który dziś można podziwiać w nazwanej od jego nazwiska wspomnianej wcześniej Kaplicy Ruszlowskiej.
Zakonnik prowadził bardzo ascetyczny tryb życia. Pewnego dnia zachorował. Nie pomogli ani lekarze ani gorące modlitwy braci i wszystkich parafian. Zakonnik zmarł. Jakież jednak było zdziwienie, kiedy przed pogrzebem odkryto, że… nigdzie nie ma ciała ojca Ruszla. Ludzie zaczęli szeptać, że widocznie Bóg zabrał do siebie nie tylko duszę, ale i ciało ojca Ruszla. I zaczęto myśleć o nim, jak o świętym.
Więcej w poniższym materiale wideo:
ciekawe
Kryminalna legenda :). Ktoś to ciało odnalazł czy mamy szukać?
A legenda o radnych mieszkających w gminach w których zostali wybrani?
ciekawa legenda
Super artykuł 👍, dziękuję 👍
a tępy naród w to wierzy 🙁 21 wiek – środek Europy !