04/06/2026
690 680 960

Lublin: przywrócona pamięć o rodzinie Pochwatków. Bohaterska pomoc i tragiczna śmierć

W Lublinie uroczyście przekazano notę identyfikacyjną dotyczącą rodziny Pochwatków, zamordowanej przez Niemców za udzielanie pomocy Żydom w czasie II wojny światowej. Po latach przywracana jest pamięć o ich heroicznej postawie i tragicznych losach.

W Oddziale Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie w poniedziałek, 23 marca, odbyła się uroczystość przekazania noty identyfikacyjnej rodzinie Pochwatków, którzy w okresie okupacji niemieckiej udzielili schronienia jedenastu osobom narodowości żydowskiej. Za ten akt odwagi i solidarności zapłacili najwyższą cenę — zostali zamordowani przez Niemców 5 stycznia 1943 roku.

Dokument odebrali prawnukowie Józefa Pochwatki — Ryszard Pochwatka oraz Ewa Tobiasz. Józef Pochwatka prowadził niewielkie gospodarstwo rolne w Kolczynie i pracował jako gajowy w lesie należącym do hrabiego Kleniewskiego. W czasie okupacji niemieckiej jego rodzina ukrywała Żydów zarówno na strychu domu, jak i w dwóch ziemiankach znajdujących się w pobliżu gospodarstwa.

Do tragedii doszło na skutek donosu. 5 stycznia 1943 roku do gospodarstwa przybyła ekspedycja karna złożona z niemieckich żandarmów z Opola Lubelskiego oraz policjantów granatowych z posterunku w Józefowie nad Wisłą. Józef Pochwatka zdołał ostrzec ukrywających się, którzy uciekli do lasu. Sam został brutalnie pobity, a następnie zamordowany wraz z członkami rodziny.

Wśród ofiar znalazła się również jego córka Janina Czapla, będąca w zaawansowanej ciąży. Po dokonaniu egzekucji Niemcy spalili dom oraz zabudowania gospodarcze, a także pobliskie budynki należące do Janiny i jej męża. Ciała zamordowanych pozostawiono na miejscu. Następnego dnia sąsiad pochował ofiary w dole po ziemniakach w pobliżu gospodarstwa.

Po wielu latach, 4 lipca 2024 roku, szczątki członków rodziny zostały odnalezione podczas prac prowadzonych przez Instytut Pamięci Narodowej w Kolczynie, w gminie Józefów nad Wisłą. Zidentyfikowano szczątki Józefa, Bronisławy i Pelagii Pochwatków oraz Janiny Czapli i jej nienarodzonego dziecka.

Dzisiejsza uroczystość stanowi ważny krok w przywracaniu pamięci o ofiarach niemieckich zbrodni oraz o Polakach, którzy z narażeniem życia nieśli pomoc prześladowanym.

Źródło: IPN Lublin

8 komentarzy

  1. Z wyższym wykształceniem
    Ocena: 8

    Historia bywa przewrotna. Polacy za ukrywanie zydów płacili życiem i życiem swojej rodziny. Po zakończeniu wojny znów bohaterowie Polscy płacili życiem za to że walczyli z niemieckim okupantem który likwidował zydów skazywani na śmierć czy na długoletnie więzienie przez żydowskich sędziów.

  2. Ocena: 7

    zydzi dzisiaj pluja na Polakow i obwiniaja ich o wszelkie mozliwe winy. Warto bylo pomagac? Oddawac zycie wlasne i swojej rodziny za kogos, kto byl i jest wrogiem?

    • Są ludzie i ludziska, ale nie można stosować odpowiedzialności zbiorowej na wszystkich za niegodziwość jednostek.

    • Niektórzy Żydzi plują na Polaków, niektórzy ich wynoszą pod niebiosa. Niektórzy Żydzi są paskudnymi ludźmi, niektórzy cudownymi itd, itp. Niby tak zwana „oczywista oczywistość” ,a jednak okazuje się – nie dla wszystkich. Nie ma narodowości złych lub dobrych. Jestem Polakiem i wszystkich złych rzeczy, prawie bez wyjąku, doznałem od Polaków (dobrych też). Głupio byłoby uważać przez to, że Polacy są źli. No prościej chyba się nie da…

  3. trudna ale historia
    Ocena: 5

    To trzeba nagłaśniać jako prawdziwą historię aby nasi następcy nie uczyli się że to Polacy mordowali a okupanci ich bronili. Na wsiach przetrzymywano wielu Żydów z różnych pobudek również finansowych ale narażano życie a jest ono wartością najwyższą. Naszą historię trzeba archiwizować i tutaj szacunek dla IPN.

  4. Ocena: 4

    Ciekawe czy powiedzą o tym W TVN???
    Jak myślicie?

  5. Ilu żydów uratował hrabia Kleniewski?

Dodaj komentarz