Lublin: Postanowiła upiec pierniczki na święta. Konieczna była interwencja strażaków
20:49 22-12-2025 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
W poniedziałek, 22 grudnia, w godzinach wieczornych straż pożarna została zaalarmowana o pożarze jednego z domów jednorodzinnych przy ul. Cedrowej w Lublinie. W budynku występowało spore zadymienie.
Jak się okazało, mieszkająca tam kobieta postanowiła upiec pierniki na święta. Wypiek się jednak nie udał. To sprawiło, że pomieszczenia spowił dym.
Na szczęście nikt nie wymagał pomocy medycznej. Strażacy po przewietrzeniu budynku zakończyli działania.

Jak w 1575 Jadwiga smażyła racuchy, to kawał starego miasta poszedł z dymem. Czterysta pięćdziesiąta okrągła rocznica historycznego pożaru Lublina. Takie przypomnienie.
Pierniki to się piecze miesiąc wcześniej. Teraz to się pierogi lepi.
Gdyby lepiła pierogi to trzeba by było wzywać pogotowie do połamanych palców.
ciasto sie robi pol roku wczesniej a nie piecze
Dała czadu, podkręcając piekarnik na full.
Sekcja komentarzy jak zwykle nie zawodzi
Teraz nic nie umia robić te współczesne kociuby.
Facebook wypieki, pranie sprzątanie, kobita tak się starała że straż pożarna przyjechała. Panią domu obudziła i pierniki ugasiła i mąż pewnie zadowolony z pracowitej żony. Zamiast świąt i kolędowanie trzeba brać się za malowanie.
Pierniki to zadzwoniły po straż, no i masz babo placek… kupa dymu!
Uhuhu!
Gościu jak twoja żona taka w łóżku dobra to świadczy, że miała trzy tuziny chłopów przed tobą haha
Pamiętaj świeżak, lepiej mieć 20% w dochodowym interesie, niż 100% w przynoszącym straty.
Aaa więc to ona !! Tak wykupicielka pieczarek !! To ja cały dziej wczoraj i dzisiaj pieczarek kupić nie mogę !!