Wiele z osób szukających schronienia przed wojną w Ukrainie, decyduje się rozpocząć nowy etap życia w Lublinie. Miasto wspiera ich na wielu płaszczyznach, w tym ułatwiając kontynuowanie pracy zawodowej.
A co robił Lublin do tej pory? (Przed napływem uchodźców) Czy tez tak ochoczo miasto pomagało osobom bezdomnym i bezrobotnym?
Ciekawie zrobi się we wrześniu jak dzieci uchodźców będą miały pierwszeństwo w placówkach przed dziećmi polskimi.
Mowa jest o tworzeniu nowych klas i żłobków, czemu do tej pory samorządy nie tworzyły nowych placówek dla Polaków tylko trzeba było szukać miejsca w placówkach prywatnych często marnej jakości (tworzonych dla zarobki, minimum kadry-maksimum dzieci) i kilka razy droższych od państwowych.
Za jakiś czas nastąpi asymilacja i będziemy obywatelami 2 sortu we własnym kraju.
A co robił Lublin do tej pory? (Przed napływem uchodźców) Czy tez tak ochoczo miasto pomagało osobom bezdomnym i bezrobotnym?
Ciekawie zrobi się we wrześniu jak dzieci uchodźców będą miały pierwszeństwo w placówkach przed dziećmi polskimi.
Mowa jest o tworzeniu nowych klas i żłobków, czemu do tej pory samorządy nie tworzyły nowych placówek dla Polaków tylko trzeba było szukać miejsca w placówkach prywatnych często marnej jakości (tworzonych dla zarobki, minimum kadry-maksimum dzieci) i kilka razy droższych od państwowych.
Za jakiś czas nastąpi asymilacja i będziemy obywatelami 2 sortu we własnym kraju.
Przesada. Ale ciężko będzie na bank.