Lublin: Osiem aut uszkodzonych po zderzeniu na skrzyżowaniu
07:43 05-10-2017 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w czwartek po godzinie 7 w rejonie skrzyżowania ul. Długiej z ul. Garbarską.
Jak wstępnie ustalono kierujący toyotą mężczyzna wyjeżdżał z ul. Garbarskiej, wymusił jednak pierwszeństwo przejazdu na jadącym ul. Długą mercedesie. W wyniku zderzenia rozpędzony mercedes z impetem uderzył w zaparkowanego na chodniku fiata seicento, a następnie w peugeota i forda. Siła uderzenie sprawiła, że ford uderzył w volkswagena, ten w stojącego za nim nissana. Na koniec mercedes uderzył jeszcze w opla. Łącznie uszkodzonych zostało osiem pojazdów.
Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Dwie osoby trafiły do szpitala, kierowca z mercedesa oraz z toyoty.
Badanie alkomatem wykazało, że mężczyźni byli trzeźwi. Na miejscu pracują policjanci, trwa ustalanie szczegółowych okoliczność zdarzenia. Skrzyżowanie jest całkowicie zablokowane.
Galeria zdjęć
2017-10-05 07:25:07
(fot. lublin112.pl, fot. nadesłane Bartek)
I co z tego jak wszyscy mężczyźni byli trzeźwi – jak jeden był najprościej w świecie – głupi.
A swoją drogą, ten czerwony jest piękny !
Troszkę lakieru i szpachli a smarcik jak ta lala.
Raczej Skoda Calkovitka 😀
Szkoda że mój tam nie parkował,pare złoty by się przydało.
jak zaczął manewr tą toyotą, to tego mercedesa jeszcze nie było widać…to jak miał zdążyć wyjechać????jakby miał przyspieszenie 0-6to może by zdążył…a on się pewnie ze 12 do setki rozpędza
Bimmer by zdążył.
Jeden? A ten rozpędzony to niby geniusz? Dorzuciłbym jeszcze kamyczek do ogródka tych, którzy parkują bez zaciągnięcia ręcznego (bo niby jak nie ma spadku to można, przecież się nie stoczy), bo pewnie kilka z tych samochodów tak właśnie stało.
Spotkała ich słuszna kara za parkowanie na chodniku
Patrząc na pozostałości fiacika, to Pan z mercedesa bardzo powoli i przepisowo jechał.
Kto to seicento homologował? Pewnie niezła łapówka poszła. To ścierwo tak samo składa się z przodu jak i z tyłu. http://www.youtube.com/watch?v=NlDS8SMWTf8
Co ty chcesz? Strefa zgniotu kończy się na silniku.
a ten mercedesem na pewno jechał 50km/h
na ten wyrób fiato samochodo podobny pojazd wystarczy 30 kmh przy takiej różnicy mas
Z seicento niezły compact wyszedł rodem z e36
Brawo dla kierowcy toyoty. Musi matka byc z niego dumna …
To, że nie ustąpił pierwszeństwa wcale nie musi oznaczać (w szczególnych przypadkach), że to on jest sprawcą tego zdarzenia. Ciężko to udowodnić, ale zdarzały się wyroki (za spowodowanie wypadu), że kierujący mający pierwszeństwo na skrzyżowaniu – został uznany za winnego, gdyż rażąco przekroczył prędkość (wtedy było coś kolo: bodajże 130km/h w mieście).
Sąd stwierdził wtedy, że kierujący (niemający pierwszeństwa) zrobił wszystko prawidłowo, a przyczyną wypadku było przekroczenie prędkości i to ten kierujący został uznany za sprawcę wypadku.
E tam … ja wyprzedzałam z prędkością 140 km/h 3 samochody na krajówce i jeden z nich mi wyjechał. Wyłączna wina tego, który wymusił … i co z tego, ze ja jechała ciut za szybko?
140km/h na ograniczeniu do 90km/h (poza obszarem zabudowanym) to nie jest to samo co 130km/h w mieście, w dodatku na skrzyżowaniu.
Druga sprawa.
Manewr wyprzedzania (jeżeli jedzie się pod prąd – pasem przeciwnym) powinien trwać możliwie jak najkrócej. Nie przypominam sobie, żeby policjanci wlepiali mandat za przekroczenie prędkości przy wyprzedzaniu. No chyba, że wyprzedzasz z prędkością 180km/h i tyle cały czas jedziesz.
Trzecia sprawa: możliwe, że druga strona wypadku poczuwała się do winy i dlatego nie odwoływała się od tego czyją winę ustalił Sąd/policjanci. Może nie chciało jej się spierać. Może nie znała swoich praw do obrony itd.
Wieśniaczka lub wieśniak jak przesiądzie się z ciągnika do osobówki to zaraz toczy pianę z pyska bo wydaje mu się, że jest dzikim. Stąd ta nieodparta chęć pędu bez ograniczeń.
Ja nigdy nie doprowadzam do wypadku, zawsze staram się wyprowadzić moje BMW e60 535d z poślizgu, kontrować kierownicą, operować pedałem gazu. A przede wszystkim rozsądek to podstawa. Swoje też robią doświadczenie za kółkiem i opanowanie, umiejętność przewidywania zachowań innych i ogólne spojrzenie na świat. Liczą się też opony i stan pojazdu
o! Bimber ma dzisiaj przepustkę na miasto
A teraz obudź się ze swojego snu.
Dobrze prawisz ! Dolać mu do baku !
Ale z Ciebie Superman. Z jednym ale: Naprawdę dobry kierowca jedzie tak żeby nigdy nie doprowadzić do poślizgu… Jezeli jeździsz tak że auto wpada Ci w poślizg to znaczy doświadczenia i zwyczajnego „pomyślunku” dużo Ci jeszcze brakuje.
dziadu , nie jestes mna. Pedal gazu to sie cisnie i wtedy wychodzi kto jest dziadem a kto prawdziwym kierowca ale do tego trzeba miec przynajmniej takie jak ja e60 535d a nie jakiegos wieswagena czy kie z salonu dla biadekow
Pewnie najtańsza kia albo najtańszy wieśwagen z salonu jest droższy od Twojego starego sztotu wiec nie wiem kto tu jest biedakiem… 🙂
no wlasnie ten co ma nowego wieswagena jest tez dziadem , utrzymanie e60 troche kosztuje wiec wracaj do swojej skody i otwieraj szyby korbkami dziadu hehehehe . A ze gadasz o cenie auta a nie o utrzymaniu to tylko swiadczy ze pewnie nadal mpk jezdzisz a samochod tylko na plakatach widziales golasie hehehhee
Byłem trochę w Niemczech i tam Skody i vieśwageny to podstawa a niemcy zarabiają dużolepiej od nas tak więc nie podniecaj się swoim szrotem.
Ty to chyba raczej ciśniesz sobie pryszcze na twarzy bo patrzac na dziecinadę jaką Twoje wypowiedzi zalatują to zamiast mieć prawko to masz zeszyt do geografii w jakimś gimnazjum chłopczyku…
A ten chłopaczek to skąd się urwał z choinki? Dzieciaczku naoglądałeś się fotek samochodzików i rozmarzyłeś się okrutnie. Lepiej nie trać czasu na głupie pisanie tylko pora lekcje odrobić. Rok szkolny już się zaczął miesiąc temu
Ciekawe jak szybko zapier….. tym mietkiem skoro uderzył jeszcze w tyle aut policja powinna to sprawdzić
kumulacja……
To ile ten z merca musiał zapier….. przecież Garbarska i Długa to nie dwupasmówka !
Wniosek?
Trzeba BOR w stare W202 przesadzić, bo jak nowym, opancerzonym A8 wjechali w Seicento to wyglądało jak po zderzeniu z czołgiem… tu W202 wygląda jeszcze znośnie, a Seicento?