Lublin na 1. miejscu w Rankingu Miast Zielonych „Forbesa”
09:11 31-10-2021 | Autor: redakcja
Ranking Miast Zielonych „Forbesa” powstał w oparciu o wyniki badań ankietowych, a także analizę wydatków i inwestycji w miejską zieleń, ochronę powietrza oraz działania na rzecz zrównoważonych form transportu. W zestawieniu Lublin łącznie otrzymał 82 punkty. Kwota, którą Lublin wydał na utrzymanie zieleni w 2020 roku wyniosła 42 mln zł, na co w dużym stopniu złożyły się wydatki na rewitalizację Parku Ludowego.
Dbałość o miejską zieleń nie została jednak ograniczona tylko do wielkich inwestycji – w Rankingu Miast Zielonych brane były pod uwagę wszystkie aspekty, które wiążą się z ekologizacją przestrzeni. W ten sposób doceniono projekt „Tu kosimy rzadziej”, polegający na miejscowym ograniczaniu koszenia i oczekiwaniu na rozrost naturalnych łąk kwietnych, co jest jednym ze sposobów tworzenia enklaw bioróżnorodności.
– Bardzo się cieszę, że tak prestiżowy magazyn docenił nasze działania i projekty prośrodowiskowe, w tym ogromne przedsięwzięcie inwestycyjne na rzecz rewitalizacji i przywrócenia mieszkańcom Parku Ludowego. Za dwa miesiące minie rok, kiedy Lublin zyskał nową, zieloną przestrzeń do rekreacji. Jej ciepłe przyjęcie przez mieszkańców pokazuje, że było to oczekiwane i bardzo potrzebne przedsięwzięcie. Pierwsze miejsce Lublina w rankingu to dowód na to, że są możliwe duże projekty infrastrukturalne na rzecz poprawy jakości życia w mieście, przy jednoczesnym zachowaniu idei zrównoważonego rozwoju – mówi Krzysztof Żuk, Prezydent Miasta Lublin.
Ocena dotyczyła także obszarów bardziej odległych od drzewostanu i zieleni, jak transport publiczny, a właściwie jego transformacja w kierunku rozwiązań bezemisyjnych.
W rankingu czytamy: „Lublin inwestuje nie tylko w wymianę autobusów napędzanych silnikiem spalinowym, ale także w trolejbusy i jest liderem elektromobilnej rewolucji, jaka odbywa się w polskich miastach. Dlatego chociaż ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych na samorządy nakłada w tym roku konieczność posiadania 5 proc. udziału autobusów elektrycznych w całej flocie, to Lublin z dużym zapasem sięgnął tego pułapu, bo już teraz 30 proc. pojazdów jest zasilanych bateriami. To wynik, który stawia Lublin w ścisłej czołówce w całej Europie”.
„Forbes” docenił także budowę w Lublinie nowego dworca o zasięgu metropolitalnym. Ta kluczowa dla Lublina inwestycja ma wymiar nie tylko transportowy, ale i ekologiczny. Magazyn wskazuje na ekologiczne technologie, które zostaną zastosowane przy realizacji projektu, jak odzyskiwanie wód opadowych, wykorzystanie energii słonecznej czy tworzenie zielonych dachów.
(fot. zwiedzajlubelskie.pl)
Gnojarek powinien cieszyć się gdy zostanie spłacony dług miasta. Kiedy cykliczny remont wyremontowanego Krakowskiego ?
A Kopernik była kobietą.
Ta nagroda to chyba za wycięcie drzew przy al.racławickich i zabudowę górek czechowskich
Oraz próbę wycięcia dębu w okolicy Onyksowej / Jantarowej.
w moim rankingu 1 miejsce dla miasta Suwalki.moze nie ma tam tyle hektarow parkow ale jest w okolicy duzo glebokich,czystych jezior ,lasow …tam nie ma takich tlumow jak nad jeziorami lubelszczyzny.
czyli wygrana za:
-kosztowny bubel, jakim jest park ludowy
-skąpienie na koszenie trawników
-wycinkę drzew w centrum przy przebudowach
faktycznie, same chwalebne decyzje…
Drugie miejsce zajął Bytom i Turów
Czy w rankingu oceniając Lublin brali pod uwagę Felin? Jak tak to jakiś wałek jest. Na nowym Felinie same pola i trawa i kilka drzew co może za 30 lat będą normalnego wymiaru….
Nie umiemy cieszyć się z sukcesów, zwłaszcza gdy ich sprawcami są nasi polityczni rywale, ci, za którymi nie przepadamy z różnych niekoniecznie politycznych względów lub po prostu lepsi od nas. To nas kłuje i razi. A przecież nagroda nie jest tylko dla Żuka lecz dla miasta w ogóle. A Lublin jest nasz, wspólny, mój, twój, bez politycznych barw. Jest pięknym miastem i w pełni zasłużył na nagrodę. Ale zawistnicy i malkontenci wszelkich prowieniencji – ci od górek czechowskich po miejską opozycję – muszą koniecznie zohydzić wszelki sukces – także ten odwołując się przy tym do oklepanych i fałszywych argumentów. Ich nic i nikt nie zadowoli. Ludzie – czy nie macie czasem dość – siebie, swych złości, fobii? Nadszedł czas zadumy i refleksji. Podumajcie więc – nad sobą. A memu miastu szczerze gratuluję.
wielka ściema – ile przybyło drzew za te „miljony” ???
30%… w zajezdni… jak to się mówi PAPIER WSZYSTKO PRZYJMIE.
Szkoda, że FORBES nie zacytował p. Żuka z 2015 roku: ” -Chciałbym podkreślić, że nie mamy dylematu drzewo czy rozwój miasta – uciął wszelkie wątpliwości prezydent Żuk. „, takie mega ZIELONE PODEJŚCIE prawda?
Kłamiąjak tefauen.