Rozbite szyby na przystankach, rowery miejskie wrzucane do rzeki, porzucone meble i kolejne przykłady niszczenia miejskiej infrastruktury — takie sygnały coraz częściej trafiają do naszej redakcji od Czytelników. To nie tylko przejaw bezmyślności, ale także realne koszty dla mieszkańców i miasta. Za podobne czyny grozi odpowiedzialność prawna.
Jak skutecznie miasto walczy z dewastacją świadczy choćby sposób umieszczania słupków antysamochodowych na chodnikach. Stawia się je tak, żeby dało się za nie wjechać.
REALNY.
Ocena: 0
Pato władza = pato społeczeństwo . Hej brygada uśmiechać się i do „roboty” – hasło realizowane najbardziej wiernie przez „wyszkolonych” i sfrustrowanych życiem wybiorców antyrządu !!!!!
Wincyj gości
Ocena: 0
winny,a karuzelę na Litewskim kto popsuł?no wiadomo….
To ja
Ocena: 0
Przecież studenci muszą się bawić, miasto inspiracji…
Tumtum
Ocena: 0
Jakiś czas temu przechodząc obok widziałam wieczorem grupę dzieci i wyrostków siedzących na przystanku skrzypcowa. Mówili śpiewnym akcentem. Zasmiewali się udawali że czekają. Gdy wracałam ze sklepu caly przystanek pokryty był farbą spray i bazgrołami. Ich już nie było. Potem co jakiś czas były nowe. Coraz więcej jest teraz poniszczonych zdewastowanych elewacji budynków, przystanków murów bazgrołami mazanymi bez sensu Na przystanku w centrum ogrod saski polegiwal sobie ostatnio ze 2 dni jakiś zaniedbany człowiek.
Franio
Ocena: -1
Dużo hulajnóg zaśmieca chodniki, ludzie a szczególnie starsze osoby potykają się i wielokrotnie przewracają przez porzucone hulajnogi.
Może należałoby się zastanowić i usunąć z ulic te złomy? Kto to widział żeby takie coś było dozwolone w przestrzeni publicznej!
wychowanie tylko jakie, przykłąd tylko skąd...
Ocena: -5
POkolenie róbta co chceta jest teraz u władzy i rzeczywiście robią co chcą. Przykład z góry też dociera i jest widoczny a wartości, które budowały dobrobyt w dziejach poprzednich są teraz pogardzane. Po co iść do kościoła jak można wyrzucić rower do Bystrzycy a i tak szwagra, brata teściowa orzeknie że to swój chłop i tylko trochę wyraził swoje niezadowolenie.
Jak skutecznie miasto walczy z dewastacją świadczy choćby sposób umieszczania słupków antysamochodowych na chodnikach. Stawia się je tak, żeby dało się za nie wjechać.
Pato władza = pato społeczeństwo . Hej brygada uśmiechać się i do „roboty” – hasło realizowane najbardziej wiernie przez „wyszkolonych” i sfrustrowanych życiem wybiorców antyrządu !!!!!
winny,a karuzelę na Litewskim kto popsuł?no wiadomo….
Przecież studenci muszą się bawić, miasto inspiracji…
Jakiś czas temu przechodząc obok widziałam wieczorem grupę dzieci i wyrostków siedzących na przystanku skrzypcowa. Mówili śpiewnym akcentem. Zasmiewali się udawali że czekają. Gdy wracałam ze sklepu caly przystanek pokryty był farbą spray i bazgrołami. Ich już nie było. Potem co jakiś czas były nowe. Coraz więcej jest teraz poniszczonych zdewastowanych elewacji budynków, przystanków murów bazgrołami mazanymi bez sensu Na przystanku w centrum ogrod saski polegiwal sobie ostatnio ze 2 dni jakiś zaniedbany człowiek.
Dużo hulajnóg zaśmieca chodniki, ludzie a szczególnie starsze osoby potykają się i wielokrotnie przewracają przez porzucone hulajnogi.
Może należałoby się zastanowić i usunąć z ulic te złomy? Kto to widział żeby takie coś było dozwolone w przestrzeni publicznej!
POkolenie róbta co chceta jest teraz u władzy i rzeczywiście robią co chcą. Przykład z góry też dociera i jest widoczny a wartości, które budowały dobrobyt w dziejach poprzednich są teraz pogardzane. Po co iść do kościoła jak można wyrzucić rower do Bystrzycy a i tak szwagra, brata teściowa orzeknie że to swój chłop i tylko trochę wyraził swoje niezadowolenie.