05/06/2026
690 680 960

Lublin: Mężczyzna zginął na torach. Opóźnienia w kursowaniu pociągów

Tragiczny wypadek na torach w Lublinie. Pociąg jadący z Warszawy do Dorohuska potrącił mężczyznę. Jeden tor jest zablokowany.

Do wypadku doszło w piątek około godziny 20 w rejonie wiaduktu kolejowego przy ulicy Janowskiej w Lublinie. Pociąg osobowy IC KIEV Ekspress relacji Warszawa Zachodnia – Dorohusk potrącił tam mężczyznę.

Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe, Straż Ochrony Kolei oraz policja. Przybyły lekarz stwierdził zgon mężczyzny w średnim wieku. Jak do tej pory nie udało się ustalić jego tożsamości.

Występują spore utrudnienia w ruchu pociągów. Całkowicie zablokowany jest tor w stronę Lublina. Na miejscu zdarzenia trwają policyjne czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności oraz przyczyn zdarzenia.

Większość pasażerów nie czekając na dalszy rozwój wydarzeń, na własną rękę opuściła wagony i zabierając ze sobą bagaże, udała się na przystanki komunikacji miejskiej. Pozostali, oczekują w wagonach.

Jak nas poinformowano, pociągi kursują ze znacznym opóźnieniem. Skład z Chełma do Łukowa ma 105 minut opóźnienia, pociąg z Dęblin przyjechał 20 minut po czasie, zaś z Krakowa z godzinnym spóźnieniem.

(fot. lublin112)
2015-10-30 22:04:27

16 komentarzy

  1. A my nadal stoimy od 2 godzin….

  2. to jest pociag pospieszny a nie osobowy. kto pisze te artykuly ?

  3. Ocena: 0

    No i dobrze, to jest popis władzy, drugi zator na torach po jednych wyborach, najpierw piewca pożogi a dziś krew w bystrzycy, a wy tam marzniecie przy otwartych drzwiach, musi byc gorąco, a mówiła mama idź na prawo, albo medycyne, ewentualnie zostań spawaczem i zarabiaj tyle, żeby pocytryniać własnym audi a nie gnieśc się w wagonach z lat 70tych, haha naiwniacy myślą że koleją dojada wygodnie i na czas; a tu zonk

  4. samobojca czy wypadek ;>?

    • Mikołaj Solejuk - w relacji na żywo z ławeczki
      Ocena: 0

      qwerty – jak pewnie wiesz, pociągi nie kursują tak często jak samochody np. na Al. Lubartowskich w Lublinie – więc nasuwają się dwie myśli: albo nie chciał poczekać aż pociąg przejedzie (jak wielu na naszych ulicach), albo rozmyślnie chciał się załapać na rocznicowe święto i se wlazł przed pojazd.
      Natomiast jeśli chodzi o długi postój pociągu – myślicie, że łatwo skompletować takiego delikwenta po kontakcie z pędzącym pociągiem?

  5. haha na przystanki w motyczu? ciekawe jak stamtąd o tej porze mieliśmy dotrzeć do Lublina? oczywiście jak zwykle PKP zachowało się na poziomie… wiedząc o wypadku mogli kolejny pociąg poinformować o tym wcześniej, a nie wysadzają nas w środku wiochy zabitej dechami. 0 informacji i 0 pomocy.

    • Tez jechałam tym pociągiem. Większość pasażerów stała jak głupia na środku wioski na placu przed „restauracją”. Oczywiście nikt nie podał przez megafon, gdzie dokładnie jesteśmy i jak osoby, które po nas przyjadą, mają tu w ogóle dojechać. Część pasażerów w ogóle nie wiedziała, gdzie jest, a reszta nie była w stanie wytłumaczyć, jak dojechać. Ja czekałam na moją błądzącą mamę 40 minut, mimo, że mieszkamy jakieś 10 km od Motycza.

  6. Janowska i tory? To miejsce przyciąga od lat ludzi pozbawionych wszelkiej nadzieji.

  7. czemu to zrobiłeś Łukasz………….

  8. ŁUKASZ NA ZAWSZE W NASZYM SERCU

  9. [’]

  10. Wyrazy współczucia dla rodziny i bliskich ;(