04/06/2026
690 680 960

Lublin kończy sezon grzewczy. W tym roku trwał wyjątkowo długo

Sezon grzewczy w Lublinie zakończył się 27 maja 2025 r., co oznacza, że w tym roku trwał aż 238 dni – niemal dwie trzecie roku. To jeden z dłuższych sezonów grzewczych w ostatnich latach, mimo że jego przebieg charakteryzował się stosunkowo łagodnymi temperaturami. Wraz z zakończeniem sezonu lubelski system ciepłowniczy przechodzi na tzw. tryb letni, w którym produkcja ciepła ogranicza się głównie do zapewnienia ciepłej wody użytkowej, realizowanej przez jedną elektrociepłownię.

W sezonie 2024/2025 średnia temperatura wyniosła +4,82°C. Najzimniejszym miesiącem był luty, ze średnią temperaturą na poziomie –2,05°C. Najchłodniejszy dzień przypadł na 17 lutego – o godzinie 6:00 termometry wskazywały wtedy –13,4°C.

Od października 2024 do kwietnia 2025 roku zużycie ciepła w lubelskim systemie ciepłowniczym wyniosło 3.391 TJ i było o 4% wyższe niż w analogicznym okresie sezonu 2023/2024.

Warto przypomnieć, że pojęcie „sezonu grzewczego” ma charakter umowny. To odbiorcy decydują, kiedy ogrzewanie zostanie włączone lub wyłączone. Nie istnieje także konkretny termin rozpoczęcia lub zakończenia sezonu grzewczego. Jedynie dla własnych potrzeb analitycznych LPEC ustala go na podstawie informacji, kiedy większość odbiorców rozpoczyna lub kończy ogrzewanie swoich obiektów. W tym roku np. początek tak wyznaczonego sezonu przypadł na 1 października 2024 roku a koniec na 27 maja 2025 roku.

Lubelskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej S.A. zarządza jednym z największych systemów ciepłowniczych w całym kraju – pod względem zamówionej mocy cieplnej system zajmuje 9. miejsce. Firma eksploatuje obecnie 472 km sieci ciepłowniczych i prawie 2425 węzłów cieplnych. LPEC S.A. dostarcza ciepło do 75% gospodarstw domowych w Lublinie, ogrzewając blisko 250 tysięcy jego mieszkańców.

(Źródło: LPEC)

15 komentarzy

  1. Ocena: 15

    Spokojnie, za darmo nie trwał tak długo. Tylko czekać na rozliczenia.

  2. Pewnie przez ocieplenie

    • Oczywiście że przez ocieplenie – tylko nieuki baranki tego nie rozumieją.
      Topniejące lody na biegunach oziębiają oceany i obniżają temperaturę globalną.

  3. Ocena: 4

    Przecież geniusz powiedział, że planeta płonie, a grzać trzeba.

  4. Ocena: 4

    POpatrzcie przez okno. Planeta płonie. Jak nie wierzysz to obejrzyj sobie wiadomości. Trzeba nałożyć nowe POdatki i ograniczenia.

  5. Planeta płonie !!!!

  6. wystrzygli frajerów na łyso

  7. Rudy prawiczek
    Ocena: 1

    Ale jak to? Przecież planeta płonie krzyczał rafik co boi się zrobić testu na prochy xD

  8. Ocena: 1

    Polska cała defekuje na rafala

  9. wszak mamy globalne ocieplenie

  10. Mróz w maju to kara Boska za głosowanie na PIS. Wybraliście to płacić i nie marudzić!

    • Tak. Jak Pan Bóg chce kogoś ukarać, to odbiera mu rozum .

    • Ocena: 3

      Ale przecież w zeszłym roku wybrali KOalicję 13 grudnia?
      A w Lublinie to tak głosują na KO, że nawet w styczniu powinno być 20 stopni jakby temperatura od tego zależała.