Lublin: Kierowca przewozu osób potrącił miejskiego radnego i uciekł. Policjanci zatrzymali mężczyznę
09:54 11-12-2025 | Autor: redakcja
Jak już informowaliśmy, do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 19.50 w Lublinie na al. Spółdzielczości Pracy, w rejonie skrzyżowania z ul. Związkową. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o potrąceniu pieszego i ucieczcie z miejsca zdarzenia kierowcy auta osobowego. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
– Jak wynika ze wstępnych ustaleń kierujący samochodem marki Toyota skręcając z ulicy Związkowej w al. Spółdzielczości Pracy, na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił 37-latka, który przekraczał jezdnię. Kierujący po zdarzeniu nie zatrzymał się i odjechał. Poszkodowany trafił do szpitala – informuje podinspektor Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie.
Policjanci ruchu drogowego na miejscu przeprowadzili oględziny i zabezpieczyli ślady.
– Zaangażowani w czynności funkcjonariusze z komendy szybko ustalili dane pojazdu oraz kierującego. Jak się okazało, za kierownicą toyoty siedział 21-letni mieszkaniec Lublina. Mężczyzna został zatrzymany w domu. Był trzeźwy. Trafił do policyjnej celi. Dziś w sprawie prowadzone są czynności – dodaje podinspektor Kamil Gołębiowski.
Policjanci sprawdzają okoliczne monitoringi oraz przesłuchują świadków.
– Jednocześnie apelujemy do osób, które były świadkiem potrącenia o kontakt z Wydziałem ds. Przestępstw i Wykroczeń w Ruchu Drogowym KMP w Lublinie lub z numerem 112 – apeluje podinspektor Kamil Gołębiowski.
Jak już informowaliśmy rano, poszkodowanym w zdarzeniu jest miejski radny Konrad Wcisło, syn europosłanki Marty Wcisło. Przekazano nam, że radny chwilę przed zdarzeniem wracał z zakupami. Schodząc już z przejścia dla pieszych został potrącony przez pojazd osobowy.
Galeria zdjęć
I nagle sprawca się znalazł , sprawdzili monitoring i nikogo nie proszą o pomoc 2 miesiące po wypadku .
Gdy przychodzi polecenie z góry do nawet „Wydział Pouczeniówki” potrafi wziąć się do roboty.
tytuł sugeruje że radny to coś innego niż pieszy. Czy zwykłego pieszego można przejechać i odjechać ale radnego nie można ?
Radny miejski z odpowiedniej partii i nagle sprawa wyjaśniona w kilka godzin, a sprawca już posadzony. Tymczasem przy dziesiątkach innych potrąceń, etc. policja szuka świadków po kilku miesiącach, a monitoring okazuje się nie przydatny. Wiadomo, równi i równiejsi, a pan radny z każdej sytuacji skorzysta, byleby nazwisko zaistniało w mediach. I dla pewności jeszcze info, że to syn swojej mamusi, żeby ludzie nie pomylili.
…jeśli poszkodowanym w zdarzeniu jest miejski radny Konrad Wcisło, syn europosłanki Marty Wcisło, to „na mur” jest to sprawa polityczna granicząca z zamachem stanu (!).
Już nie pilne ?
Tylko sam tytuł od razu podsunął mi myśl, że pewnie chodzi o radnego Wcisło. No i bingo.
Czy aż musiało dojść do potrącenia żebym się dowiedział ze nasz radny to chłop z jajami?
Syn pani „precz z pck cpk i innym nazwom ” 🙂 to i akcja błyskawiczna. Jak Ty masz problem najlepiej sam sobie znajdź winnego i nie zawracaj głowy.
Najważniejsze te jaja aż im dokumentację fotograficzną zrobili
Dobrze, że to były tylko jaja „kurzęce”… Ale i tak chłop wrócił do domu bez jaj.
Czekamy na komentarz mamusi z megafonem. Przez kolejny rok będzie o tym krzyczała a jej synuś postulował kolejne pomysły na poprawę bezpieczeństwa.