04/06/2026
690 680 960

Lublin i okolice toną w śmieciach po zimie. Odpady zalegają nad Bystrzycą, w lasach i przy drogach

Topniejący śnieg odsłonił niepokojący obraz – w wielu częściach Lublina oraz okolic zalegają ogromne ilości odpadów. Problem dotyczy zarówno terenów miejskich, jak i obszarów poza miastem, gdzie skala zjawiska przybiera alarmujące rozmiary.

Ustępująca zima ujawniła to, co przez ostatnie miesiące pozostawało ukryte pod warstwą śniegu. W Lublinie i regionie można natknąć się na liczne skupiska odpadów – w przydrożnych rowach, lasach, na ich obrzeżach, a także w rejonach rzek. Szczególnie widoczne są one w pobliżu Bystrzycy, m.in. na Wrotkowie czy w okolicach al. Unii Lubelskiej.

Mieszkańcy nie kryją oburzenia. Jeden z Czytelników zwraca uwagę na skalę problemu poza miastem, podkreślając, że widok odpadów w lasach, rowach czy na polach jest wręcz szokujący. W jego opinii samo sprzątanie nie rozwiązuje problemu, a jedynie utrwala przekonanie sprawców, że konsekwencje ich działań są niewielkie.

Z kolei Czytelniczka alarmuje o sytuacji nad Bystrzycą, w rejonie Wrotkowa. Jak relacjonuje, w pobliżu ścieżki rowerowej znajduje się miejsce regularnego spożywania alkoholu, gdzie pozostawiane są liczne śmieci. Problem był już zgłaszany odpowiednim służbom, jednak – jak twierdzi – bez widocznych efektów. Mieszkanka apeluje o skuteczniejsze działania i realne rozwiązania.

Eksperci podkreślają, że zaśmiecanie środowiska to nie tylko kwestia estetyki, ale poważne zagrożenie dla przyrody. Odpady, szczególnie tworzywa sztuczne, rozkładają się nawet przez setki lat. W tym czasie uwalniają szkodliwe substancje do gleby i wód gruntowych, zatruwając ekosystem. Śmieci stanowią również bezpośrednie zagrożenie dla zwierząt. Ptaki i ssaki mogą zaplątać się w plastikowe odpady lub połknąć ich fragmenty, co często prowadzi do ich śmierci. Problem dotyka zarówno dzikiej fauny, jak i zwierząt domowych.

Przepisy jasno określają konsekwencje za zaśmiecanie przestrzeni publicznej. Za wyrzucanie odpadów w miejscach niedozwolonych grozi mandat w wysokości do 500 zł, a w przypadku poważniejszych naruszeń sprawa może trafić do sądu, gdzie kara może być znacznie wyższa. Dodatkowo sprawcy mogą zostać zobowiązani do uprzątnięcia terenu.

Specjaliści i samorządy podkreślają, że kluczowe znaczenie ma edukacja oraz konsekwentne egzekwowanie przepisów. Bez zmiany postaw społecznych i zwiększenia świadomości ekologicznej problem będzie powracał każdego roku wraz z końcem zimy.

15 komentarzy

  1. Ocena: 10

    Po prostu śmieci nie zmieniły stanu skupienia, nie zmieniły się w dym i sadzę, za to walają się po krzakach.

  2. Prof. dr Wiktor Wektor
    Ocena: 10

    A w psich g*nach po zimie, to miasto nie tonie?

    • Dobry w te klocki
      Ocena: 4

      Klocki to mały pikuś, część deszcz rozmyje, część ludzie rozniosą na butach, część trawnik użyźni i tak do następnej śnieżnej zimy.

  3. Ocena: 9

    Ziobro zdziwienia.
    To jest po prostu efektem polityki ekologicznej. Przykład z mojego podwórka – mam do wyrzucenia styropian z wymiany ocieplenia na balkonie. Nie jest tego dużo, ale nie mam gdzie się tego pozbyć. Pszok nie przyjmuje, do żółtego wora się nie „zalicza” – trzeba wynająć firmę do utylizacji. Wszystko fajnie, ale gdybym nie płacił takich horrendalnych rachunków za wywóz śmieci to było by to naturalne, natomiast za 5 osobową rodzinę place nie małe pieniądze co miesiąc, aby właśnie takie rzeczy mieć z grzywki. Zostaje las…

    • Ocena: 9

      Próbowałem oddać styropian do pszoku, oczywiście nie przyjęli, jak się zapytałem co mam z tym zrobić, to mi facet powiedział – rozdrabniać na mniejsze i po trochu wrzucać do zmieszanych.

  4. Osoba komentująca J
    Ocena: 8

    Brudasy z miasta inspiracji.

  5. Ocena: 6

    Płace wiec niech nasi rządzący to zbierają. Tyle podatków ludzie płaca a śmieci wszędzie dookoła coraz wiecej.

  6. Zbieracz Zdzicho
    Ocena: 6

    Spokojnie ciemny lud pozbiera tylko dajcie hasło. Albo zróbcie tak jak kiedyś w szkołach dzień czystości planety i będziecie mieć darmową siłę roboczą. Za mało z ludzi grabicie za śmieciowe podnieście do 200 za łba może wtedy wam wystarczy żeby opłacić odpowiednie służby do tego typu zadań. A tak czy czasem nie jest trochę że ludzie wyrzucają śmieci do lasow rowów bo za bardzo ludzi Golicie za te śmieciowe i dlatego mniej osób zgłasza śmieci do odbioru bo ich nie stać dlatego pozbywają się w ten sposób. Jakby więcej kasy szło do odpowiednich instytucji a mnie do kasy miasta to i na porządek by starczyło. Hehe

  7. Właściciel willi na kredyt
    Ocena: 1

    Jak mam spalić śmieci w pompie ciepła?

  8. Ocena: 0

    No to teraz posypią się pouczenia i apele.

  9. no kto by pomyślał, że ludzie do lasu wywiozą
    Ocena: 0

    Nie ma się co dziwić, skoro śmieciarze nieraz pojemnika nie zabiorą, bo im się śmieci nie spodobają, a na pszoku też nieraz wydziwiają i łaskę robią…

  10. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: -2

    E tam redakcja ściemnia, hehehe, przecież śmieci nie produkują ci wszyscy ludzie w wypasionych samochodach w okularach słonecznych,super ubrani,wymalowani,to nie wiem skąd te śmieci 😉

    • czasami zastanawiałeś się nad logicznym sensem swojej wypowiedzi ?
      mam wrażenie, że piszesz coś, co nie ma sensu

Dodaj komentarz