Lublin hucznie powitał fajerwerkami Nowy Rok 2025 (wideo)
10:45 01-01-2025 | Autor: redakcja
Nowy Rok w Lublinie rozpoczął się, jak co roku, od wybuchów rakiet i petard. Mieszkańcy miasta mogli podziwiać imponujące fajerwerki, które rozświetliły niebo tuż po północy. Do naszej redakcji trafiło wyjątkowe nagranie od jednego z Czytelników, który uchwycił ten magiczny moment.
Pokaz fajerwerków cieszył się ogromnym zainteresowaniem, a mieszkańcy, mimo chłodnej nocy, licznie witali 2025 rok na świeżym powietrzu. Migoczące światła i wybuchy kolorów stworzyły niezapomniane widowisko.
Tego typu powitanie Nowego Roku ma swoich przeciwników i zwolenników. Jedni unikają odpalania fajerwerków z troski o zwierzęta, te domowe i te dzikie, inni zaś nie mogą zrezygnować z tradycyjnego, głośnego witania Nowego Roku. Jedno jest jednak zauważalne, z roku na rok na niebie widać coraz mniej fajerwerków.
Wideo Czytelnik Krzysztof
no dla pospólstwa to zawsze jest jakas atrakcja.
podobnie jak w ubiegłych wiekach, publiczne egzekucje na rynkach miast
gawiedź to lubi
a mowia ze kryzys i zle sie dzieje za Tuska,to jest doskonaly przyklad ze tak nie jeest,oraz po ilosci bezsensownych zakupow w sklepach to widac w koszykach przy kasie
biedy i ubóstwa nie widać , nie ma jak się afiszowac
Pełna zgoda. Dopóki ludzi stać na fajerwerki w Sylwestra i znicze na 1 listopada, to żadnego kryzysu nie ma. Co najwyżej kryzys mentalny i drastyczne obniżenie poziomu inteligencji
Czy ktoś z ciekawości ustalił jakie ulice widać na nagraniu?
Walecznych & Unicka
Chyba czas skonczyć czytanie 112 lublin, wchodzę tu nie po to żeby oglądać filmy reklamowe a czegoś się dowiedziec i nie mam czasu na upierdliwe reklamy. Rozumiem że reklama to pieniądze ale nie w takim upierdliwym wydaniu
ja podobnie skończyłęm z Dziennikiem Wschodnim
no i ta troska o zwierzęta , trzeci raz juz czytam.
o człowieku ani slowa.
a dla wielu osób te huki to stress
Nie chodzi o to, co widać na niebie. Chodzi o to, co słychać, a słychać było już od połowy grudnia. Są różne alternatywy, których nie słychać. Niestety, głupi człowiek potrzebuje prymitywnej rozrywki i dobrowolnie z huku nie zrezygnuje. A że głupich ludzi jest coraz więcej…
Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić jaka jest korzyść z rzucenia zwykłej petardy?
Wspominam grudzień zawsze był śnieg i codziennie fajerwerki puszczali, były tanie i wszędzie dostępne. Piękne czasy szkoda że nie wrócą.
to za komuny ?
Mam wrażenie że w tamtym roku było słabiej a w tym naród dobrze kultywował tradycję 🙂 Nie wszędzie, ale Lublin i okolice strzelały lepiej niż rok temu.
Gdzie właściciele burków? 🙃
Wszystkim szubrawcom którzy odpalali race i petardy,w nowym roku życzę wszystkiego najgorszego i zrealizowania
najgorszych koszmarów.
W tym roku bardzo słabo, mam nadzieję że w kolejnym będzie więcej i glosniej