Niedostosowanie prędkości do panujących warunków miało być przyczyną wypadku w Lublinie. Na zakręcie samochód osobowy wypadł z jezdni i uderzył bokiem w słup.
Młodziak przynajmniej trochę ochłonie i zacznie myslec. Szkoda bryczki.
i już
Ocena: 0
Przynajmniej zaprawki na nadkolach miał profesjonalne. A przyczyna prosta – pewno słup mu wyskoczył na drogę tak jak wielu innym drzewa. Jeździć trzeba umieć proste. Ale na zajęciach pewno marnował swój czas bo lekcje odrobił wcześniej na PS3.
deep
Ocena: 0
Problem jest w tym że teraz młodzi mają dostęp do szybkich samochodów za małe pieniądze. Rodzic myśli ze kupi za jedną wypłatę i tym uszczęśliwi dzieciaka. A tak na prawdę robi mu krzywdę i innym. Młody jest nieodpowiedzialny i niedoświadczony chce się dowartościować i takie są później finały. Kluczyki się dostaje pod okiem rodzica aż się emocje rozładują po okiem doświadczonej osoby a później powoli wypuszcza samemu. Dobrze że za taką głupotę ucierpiały tylko rzeczy a nie ludzie.
Xcxd
Ocena: 0
Przeciez to stary kierowca byl a nie mlpdy pajacu. Jedziesz po mlodych kierowcach a lepiej jezdza niz ci „doswiadczeni” co mysla ze jak wlacza kierunkowskaz to maja pierwszenstwo.
deep
Ocena: 0
„kierujący hondą młody mężczyzna”
Gig
Ocena: 0
Witamy w gronie żywych likwidatorów przydrożnych słupów?
szkoda słupa !
Młodziak przynajmniej trochę ochłonie i zacznie myslec. Szkoda bryczki.
Przynajmniej zaprawki na nadkolach miał profesjonalne. A przyczyna prosta – pewno słup mu wyskoczył na drogę tak jak wielu innym drzewa. Jeździć trzeba umieć proste. Ale na zajęciach pewno marnował swój czas bo lekcje odrobił wcześniej na PS3.
Problem jest w tym że teraz młodzi mają dostęp do szybkich samochodów za małe pieniądze. Rodzic myśli ze kupi za jedną wypłatę i tym uszczęśliwi dzieciaka. A tak na prawdę robi mu krzywdę i innym. Młody jest nieodpowiedzialny i niedoświadczony chce się dowartościować i takie są później finały. Kluczyki się dostaje pod okiem rodzica aż się emocje rozładują po okiem doświadczonej osoby a później powoli wypuszcza samemu. Dobrze że za taką głupotę ucierpiały tylko rzeczy a nie ludzie.
Przeciez to stary kierowca byl a nie mlpdy pajacu. Jedziesz po mlodych kierowcach a lepiej jezdza niz ci „doswiadczeni” co mysla ze jak wlacza kierunkowskaz to maja pierwszenstwo.
„kierujący hondą młody mężczyzna”
Witamy w gronie żywych likwidatorów przydrożnych słupów?