Lublin: Groźne zderzenie ciężarówki z samochodem dostawczym
11:13 26-11-2015 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 8 rano na al. Solidarności w Lublinie. Zderzyły się tam dwa samochody: ciężarowy z dostawczym. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy lubelskiej drogówki wynika, że oba pojazdy jechały w kierunku Lublina. W pewnym momencie dostawcze iveco uległo awarii. Kierujący nim mężczyzna zatrzymał się na prawym pasie ruchu i włączył świata awaryjne. Następnie wysiadł by ustawić trójkąt ostrzegawczy.
W tym czasie kierujący ciężarową scanią z naczepą najprawdopodobniej zbyt późno dostrzegł stojące auto i usiłował w ostatniej chwili zjechać na lewy pas ruchu. Manewr się nie powiódł i zaczepił o tył iveco. W wyniku tego stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzona scania uderzyła w bariery energochłonne, kilka słupów latarni a następnie wypadła z drogi i przewróciła się do rowu.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Na szczęście obaj kierowcy wyszli ze zdarzenia bez żadnych obrażeń ciała. Na miejscu trwa uprzątanie rozbitych pojazdów, które może potrwać jeszcze kilka godzin. Naczepa ciężarówki załadowana jest artykułami spożywczymi. Wszystko musi zostać ręcznie rozładowane, zanim auto zostanie postawione na koła.


Galeria zdjęć
Galeria zdjęć
2015-11-26 10:35:28
(fot. wideo nadesłane Bartek, Małgorzata, Mirosław, Michał, Andrzej z Ryk, lublin112.pl)
Wszystkiemu winne durne ograniczenie prędkości postawione w celu łupienia kierowców
Wręcz przeciwnie, przyczyną tego wypadku była właśnie nadmierna prędkość. Kierowca scanii chyba zapomniał, że to już nie ekspresówka, nie ma pasa awaryjnego i że w przypadku awarii zepsuty pojazd będzie stał na pasie ruchu, bo nie ma gdzie zjechać. Co do ograniczeń prędkości, to akurat w tym miejscu jest 90. Nie wiem z jaką prędkością jechała scania, ale skoro do wypadku doszło, to znaczy że jechała za szybko.
chyba kolega nie wie że samochody cieżarowe maja założony blokadne vmax na okolice 90km/h ….
Nie napisałem, że jechał szybciej, niż 90 (skąd mam wiedzieć z jaką prędkością jechał?). Napisałem, że jego prędkość okazała się nadmierna, skoro nie zdążył ominąć stojącego samochodu. Chodziło mi o to, że wielu kierowców uważa tę ulicę za ekspresówkę, a „drobna” różnica w postaci braku pasa awaryjnego przyczyniła się do tego wypadku.
Napisz jeszcze, że każde maja przekładane blokady to Cie wyśmieje, kolego. Jeździłem scanią, MAN”em, volvo i stralisem i pwikus – żaden z tych pojazdów nie ma blokady. Zmien źródło informacji.
Nie wiem gdzie jeździsz ale lepiej zmień robotę. Jeździłem na wielu autach i każde miało kaganiec.
Ma blokadę do 89km/h niektóre 85km/h jeździłeś chyba na magnesie 😀 hahahahaha znawca :d
Ciężarówki mają blokady na około 90 km/h , więc raczej nie przekroczył tam tej dopuszczalnej prędkości.
Bzdura. W Polsce maksymalna prędkość dla pojazdów ciężarowych powyżej 3,5 tony to 80km/h
Ciężarówką wolno 70, na autostradzie 80, a w terenie zabudowanym jedynie 50. Podniesienia prędkości w terenie zabudowanym nie dotyczą ciężarówek. A tak na boku, to pewnie komóreczka była w użyciu.
Cyt. „Wszystkiemu winne durne ograniczenie prędkości” – a najbardzie winne takie bezmózgi jak ten od komentarza w/w
nie wierzę że są jeszcze ludzie którzy nagrywają w pionie 😛
Albowiem są rzeczy na niebie i ziemi, o których nie śniło się nawet filozofom…
Fizjologom kolego , fizjologom.
no i towar do „Liroy” nie dojechał
I tak oberwie się konsultantom od klientów 😉
Ciekawe jaki film oglądał, że nie widział stojącego auta :))))))
Z tymi blokadami bywa roznie,jechałem załadowanym busem na ekspresowce 100 km,a TiR bez problemu mnie wyprzedził drugim pasem,musiał miec minimum 115-120km na zegarach
te trucker czym ty jezdziłes ze niema blokady chyba zukiem wszystkie auta ciezarowe posiadaja taką blokade ewentualnie stare bardzo stare miałem okazje tez jezdzic takim ale to lata 80 natomiast w scani 13 bezpiesznik wyjety i blokady brak 120 da rade bujnąc
ale na solidarnosci powinien jechac 50 km na godz panowie fachowcy od wszystkiego czyli od niczego
Jezdze zestawem i wiem ze nie jednego cwaniaka lykam przy 120 trzeba miec czym jechac:-P
kretynie jedz nawet 200 i tak jestes baran a nie kierowca
Widziałem jak kierowca Iveco stawiał trójkąt ostrzegawczy i było to na tyle daleko ,że albo kierowca tira był czymś bardzo zajęty albo??????????????
W Scanii po wyjęciu bezpiecznika można się rozbujać do 120 km/h. Obrotomierz jest wtedy na czerwonym polu i szkoda silnika.