04/06/2026
690 680 960

Lublin: ewakuacja w galerii Vivo. Na miejscu pracują służby

W galerii handlowej Vivo w Lublinie doszło do nagłej ewakuacji klientów i personelu. Na miejscu pojawiły się służby, które prowadzą działania sprawdzające. Przed obiektem zgromadziła się spora grupa klientów.

Ewakuacja klientów w z galerii handlowej

W sobotę w galerii handlowej Vivo w Lublinie ogłoszono komunikat nakazujący natychmiastowe opuszczenie obiektu. Jak relacjonuje Czytelnik, nie podano szczegółowych informacji dotyczących przyczyn tej decyzji. Klienci przebywający w centrum handlowym zaczęli kierować się do wyjść, a ruch w obiekcie został wstrzymany.

Widoczna była również zwiększona aktywność na parkingu podziemnym. Do wyjazdu z obiektu ustawiła się kolejka samochodów, co wskazuje na dość dynamiczną ewakuację. Na miejscu pojawiły się służby, które przystąpiły do sprawdzania budynku. Jak się okazało przyczyną interwencji służb była pozostawiona bez nadzoru walizka.

Przekazano na, że walizka została już sprawdzona, nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa w obiekcie. Służby kończoną obecnie działania na miejscu. Wkrótce klienci będą mogli wejść do galerii handlowej.

Stopnie alarmowe na terenie całego kraju wciąż obowiązują

Należy w tym miejscu dodać, że sytuacja ma miejsce w czasie obowiązywania w Polsce drugiego stopnia alarmowego BRAVO oraz stopnia BRAVO-CRP, które zostały wprowadzone na terenie całego kraju do 31 maja 2026 roku do godziny 23:59. Stopień BRAVO ma charakter prewencyjny i wiąże się z aktualną sytuacją geopolityczną, w tym zagrożeniami o charakterze hybrydowym ze strony Federacji Rosyjskiej i Białorusi oraz konsekwencjami wojny w Ukrainie.

Drugi stopień alarmowy oznacza podwyższoną gotowość służb i administracji publicznej. Wprowadza się go w sytuacji zwiększonego ryzyka wystąpienia zdarzenia o charakterze terrorystycznym, choć bez wskazania konkretnego celu potencjalnego ataku. Jest to sygnał dla odpowiednich instytucji do zachowania szczególnej czujności.

Zasady funkcjonowania państwa w warunkach obowiązywania stopni alarmowych zostały określone w rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z 25 lipca 2016 roku. Przepisy te regulują zakres działań podejmowanych przez służby w zależności od poziomu zagrożenia.

Wyższy, trzeci stopień alarmowy CHARLIE wprowadzany jest w przypadku uzyskania wiarygodnych informacji o planowanym zdarzeniu o charakterze terrorystycznym lub wystąpienia zdarzenia wskazującego na konkretny cel ataku, który może zagrażać bezpieczeństwu publicznemu, państwu lub obywatelom.

Na tę chwilę nie ma informacji, aby sytuacja w galerii Vivo miała związek z podniesieniem stopnia alarmowego. Działania służb miały charakter weryfikacyjny, a ich celem było zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim osobom przebywającym w okolicy, zgodnie z obecnymi procedurami.

17 komentarzy

  1. Przejeżdżałem i widziałem.Tragedia tego narodu polega na tym ,że po prostu jest głupi.Setki ludzi wyszło z budynku i stało dosłownie kilka metrów od wejść jednego i drugiego.Zero instynktu samozachowawczego,żeby chociaż na drugą stronę Unii lub Tysiąclatki przejsć.Gdyby coś walnęło to od samego szkła były by dziesiątki ofiar.Nie do pomyślenia nie tylko w Izraelu ,ale również na daleki wschodzie.

    • Ocena: 21

      Dlatego to społeczeństwo musi być od nowa wychowane gumową białą lolą bo jak się zrobi łomotu to nie zrozumieją hahaha.

    • Też to widziałam. Najbardziej przerażało mnie zachowanie matek które z malutkimi dziećmi w wózkach stały pod samymi drzwiami.

    • Ocena: 14

      Niestety tak dziś jest. Zero wyobraźni. A jak coś się stanie to przecież można stwierdzić że to AI i taki bohater jeden z drugim wie lepiej.

    • Bo u nas na szczęście nic takiego się nie dzieje!
      Jakby raz dupło, to potem by uciekali.
      Cokolwiek by chcieć powiedzieć, to póki co u nas jest bezpiecznie.
      Masz większe prawdopodobieństwo, że się spalisz bo srajtczak musi zap….ć, niż że dojdzie do takiego ataku.

    • Ocena: 2

      Dzieje się tak dlatego, że ludzie nie pamiętają prawdziwej bomby w sklepie/szpitalu/szkole (akurat w czasie klasówki), bo zawsze były to fałszywe alarmy. Ptaki też z czasem stracha na wróble olewają. Typowe info w mediach: dowcipniś złapany, grozi mu enigmatyczne do kilku lat i… sygnał się urywa, ludziska zapominają. Gdyby jednak taki delikwent musiał zapłacić za akcję, ściągnięcie saperów z Rzeszowa, zagrożenie życia pacjentów itd. CO DO GROSZA ze 40 tysięcy złotych plus 300 godzin prac społecznych, a jego gęba KONIECZNIE podana publice do wiadomości wraz z informacją o karze jaką musi ponieść, żartownisie by się skończyli, a obywatele na sygnał alarmowy reagowaliby poprawnie.

  2. Ocena: 16

    Kiedyś mówiło się „zamknij walizę bo ci wlizę”…

  3. Czy dobrze rozumiem, że w ramach ewakuacji klienci udali się po swoje samochody na parking podziemny, po czym utknęli w korkach do wyjazdu…? No, gratuluję zdrowego rozsądku… Masakra…

  4. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 2

    A po co mieli iść dalej od wejścia, przecież oddali by życie by kupić jakiś bardzo drogi ciuch czy buty

  5. Straszne !

  6. Ocena: 0

    To byl tylko probny alarm , ale skuteczny . 👍

  7. normalnie atomowa walizka ze cały teren zmiecie i zostawi krater xD

Dodaj komentarz