04/06/2026
690 680 960

Lublin bije rekordy popularności. Ponad 2,2 mln turystów odwiedziło miasto w 2025 roku

Lublin odnotował rekordowy wzrost ruchu turystycznego – w 2025 roku miasto odwiedziło ponad 2,2 mln osób, czyli o 15% więcej niż rok wcześniej. Najliczniejszą grupę stanowili turyści krajowi, jednak rośnie także zainteresowanie ze strony gości zagranicznych.

Padł kolejny rekord pod względem liczby turystów odwiedzających Lublin. Według zgromadzonych danych w 2025 r. miasto odwiedziło ponad 2,2 mln osób, co oznacza 15% wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim. 77% wszystkich gości stanowili przyjezdni krajowi, wśród których najliczniejszą grupę stanowili mieszkańcy województwa mazowieckiego. Lublin staje się coraz popularniejszym kierunkiem także wśród turystów zagranicznych, m.in. z Wielkiej Brytanii, USA czy Włoch.

– Rekordowe ponad 2,2 mln odwiedzających w 2025 r. potwierdza, że Lublin umacnia swoją pozycję atrakcyjnego kierunku turystycznego w Polsce i Europie. To efekt konsekwentnego rozwijania oferty spędzania wolnego czasu, wydarzeń oraz przyjaznych przestrzeni miejskich, które przyciągają gości i zachęcają do dłuższych pobytów. Rosnący ruch turystyczny wzmacnia lokalną gospodarkę i mobilizuje nas do dalszych inwestycji, tak aby każdy odwiedzający chciał tu wracać – mówi Mariusz Banach, Zastępca Prezydenta Miasta Lublin ds. Oświaty i Wychowania.

W zeszłym roku Lublin odwiedziło ponad 1,69 mln przyjezdnych krajowych, z czego najwięcej z województwa mazowieckiego (669 tys.). Na drugim miejscu znaleźli się mieszkańcy regionu lubelskiego (621 tys.). Co istotne, liczba przyjezdnych z Mazowsza po raz pierwszy wyraźnie przewyższyła liczbę gości z województwa lubelskiego (w 2024 r. wartości te były niemal równe na poziomie ok. 565 tys.). Kolejne miejsca zajęły województwa: małopolskie (56 tys.), podlaskie (53 tys.) i świętokrzyskie (52 tys.). 774 tys. gości krajowych spędziło w Lublinie jeden dzień bez noclegu. Pozostałe 911 tys. osób z Polski zdecydowało się na nocleg.

W porównaniu do 2024 r. o 18% wzrosła liczba turystów zagranicznych (506 tys.). Największą grupę stanowili mieszkańcy Wielkiej Brytanii (213 tys.), Izraela (126 tys.), Stanów Zjednoczonych (51 tys.) oraz Niemiec (31 tys.). Wyraźny wzrost odnotowano także wśród gości z Włoch – z niespełna 1 tys. do ponad 6 tys., co może być efektem uruchomienia popularnego połączenia lotniczego Lublin-Rzym. Wśród turystów zagranicznych z noclegu skorzystało niemal 48 tys. osób, pozostali byli gośćmi jednodniowymi.

Źródło: UM Lublin

14 komentarzy

  1. wkurzony obywatel
    Ocena: 12

    no i co z tego? dziury w ulicach jak w jakimś bangladaszu! :/ duża część chodników prl pamięta ! dług 2,5 mld zł i rośnie , tania siła robocza za najniższa krajową! wstyd i tyle . Brawo łysy , brygada uśmiechać się hejjjj !;)

    • no sorki jak ktoś jest nieudacznikiem to może poszuka szczęścia w Rosji, Białorusi a może w nowym tworze uznawanym przez te dwa kraje noworosji tam szczęście i miód

  2. Xionc Dobrodziey
    Ocena: 11

    Co roku coraz większy ruch turystyczny wciskany na ciągle ten sam ciąg komunikacyjny od placu litewskiego do zamku.
    Wystarczy zejść kilkadziesiąt metrów w bok i ruina. Plac rybny -obraz nędzy i rozpaczy, zamiast Placu Zamkowego -parkingowisko, podzamcze-syf, okolice dworca PKP jak ukraina po ruskim bombardowaniu, z antymiejską autostradą Zieloną przez środek.

    Przy takiej nieudolności władz miasta powinny być wstrzymane działania promocyjne miasta bo większej liczby się tutaj nie pomieści w cywilizowanych warunkach…

  3. Tak se myślem...(co każdemu sie może zdarzyć), że...
    Ocena: 10

    Ponad 2,2 mln turystów odwiedziło miasto w 2025 roku – odwiedziło jego centrum, a ilu z nich odwiedziło te części miasta znajdujące się np. kilometr od centrum, gdzie brak kanalizacji, woda tylko z ulicznych „wodozdrojów”, na ulicach „kocie łby” i dziury, z braku gazu i możliwości podłączenia do miejskiej sieci ciepłowniczej pali się czym popadnie i w czym popadnie, a potrzeby fizjologiczne załatwia się w kiblu gorszym niż u chłopa za stodołą.
    Jest się czym pochwalić, wystarczy tam turystów zaprowadzić.

  4. Miasto dla turystów, ale czy dla mieszkańców? Fajnie przyjechać na weekend, może tydzień urlopu – pozwiedzać, odpocząć, bo niewątpliwie jest co pooglądać i gdzie usiąść. Co innego jednak szara rzeczywistość dla mieszkańców, którzy muszą radzić sobie z codziennyni wyzwaniami, utrudnieniami i korkami w mieście inspiracji.

  5. Jak tak sobie rozmawiam przy różnych okazjach z koleżkami zza granicy, także spoza Europy, to w jednym są zgodni: wyrwać Niemkę czy Norweżkę jest trudno. Do P0lki wystarczy zagadać po angielsku. Obsypać komplementami w wiadomym celu. Stąd przekonanie (głównie wśród samych P0lek), że są atrakcyjne. A są po prostu łatwe.

  6. Przyjechać, zjeść połazić max 2 dni i tyle 🙂
    Jak ktoś wyżej napisał gonimy większe miasta, ale nigdy im nie dorównamy 🙂

  7. Przyjechać na weekend połazić, jak najbardziej owszem, wydać kase, ale żeby była tu dobra praca, dobre drogi, dobre położenie geograficzne niestety z tym się nie zgodzę mimo że całe życie tu spędziłem, dużo w Lublinie się pozmieniało i w okolicach , ale do Zachodu Polski jeszcze bardzo daleko..

  8. Ocena: -7

    Miasto się rozwija…nie da się ukryć. Jesteśmy coraz bardziej atrakcyjni turystycznie i z tego należy się cieszyć. 20 lat temu była słabizna, teraz Lublin przyciąga i jest ciekawy że swą bogatą historią. Wrocław, Kraków, Gdańsk jeszcze nam uciekają ale gonimy ich mocno

  9. Ocena: -8

    Dzięki skutecznemu zarządzaniu Pana Żuka przyjeżdża tylu turystów. Najlepszy Prezydent Lublina jak do tej pory. Miasto się rozwinęło są apartamentowce itp. Szkoda że na następną kadencję już nie można Pana Żuka wybrać. Będziemy zatem czekać kogo oficjalnie poprze i na tą osobę głosować bo ufamy mu.

Dodaj komentarz